Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Daewoo Matiz dusi się i gaśnie przy rozgrzanym silniku

12 Cze 2010 14:58 22245 13
  • Poziom 9  
    Witam.
    Od pewnego czasu mam problem z moim samochodem... Mianowicie dusi się i zaraz po tym gaśnie. Wymieniałem już świece i przewody zapłonowe. Zawsze po wymianie było wszystko ok do następnego dnia (wymieniałem wszystkie części wieczorem). Dopiero później zorientowałem się że gaśnie przy gorącym silniku. Gdy rano jadę do szkoły to wszystko jest ok (w nocy silnik był zimny, a rano nie zdążył się nagrzać), ale gdy wracam i jest upał to od razu po przejechaniu ok 100m zaczyna się dusić.
    Nie wiem co już z tym robić... Proszę o pomoc
    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Może ktoś pomóc? :( samochód jest mi bardzo potrzebny a wizyta u mechanika jak na mój budżet jest bardzo kosztowna... Proszę o pomoc.
  • Poziom 22  
    Na moje oko zalewa go jak zapłon jest ok... Na matizach się nie znam to ci wiele nie powiem... Jeśli ten samochód ma ECU a pewnie ma to posprawdzał bym po czujnikach temperatury powietrza dolotowego, cieczy itp i zwrócił uwagę na lambdę ale to tylko przypuszczenia...
  • Poziom 12  
    Matizy miały to do siebie że potrafiły tak robić, a problem leży po stronie modułu optycznego w aparacie zapłonowym.
    Jak masz tak że zimny odpala normalnie a po rozgrzaniu gaśnie i potem jak ostygnie to odpala bez problemu to na 99% jest uszkodzony właśnie moduł optyczny.
    Jak ci zgaśnie to zobacz czy jest iskra jak niema to nie odpali a za iskre odpowiedzialny jest właśnie moduł w aparacie.
  • Poziom 35  
    Uszkodzenie modułu generuje błąd ,można wybłyskać kody!
  • Poziom 16  
    Kopułka+palec aparatu zapłonowego-do sprawdzenia.
  • Poziom 9  
    michal801 napisał:
    Matizy miały to do siebie że potrafiły tak robić, a problem leży po stronie modułu optycznego w aparacie zapłonowym.
    Jak masz tak że zimny odpala normalnie a po rozgrzaniu gaśnie i potem jak ostygnie to odpala bez problemu to na 99% jest uszkodzony właśnie moduł optyczny.
    Jak ci zgaśnie to zobacz czy jest iskra jak niema to nie odpali a za iskre odpowiedzialny jest właśnie moduł w aparacie.


    O to chodzi że jak mi się nagrzeje silnik podczas jazdy albo też gdy stoi on w upale to odpala normalnie i jadę nim jakieś 100m i wtedy się dusi i gaśnie. Odkręcam kluczyk do końca i z powrotem go odpalam też normalnie jakby nigdy nic i jest tak co 100m. Dziś np. dzień był chłodny i chodził prawie normalnie (czasami odczuwałem minimalne spadki mocy)

    Makidede napisał:
    Kopułka+palec aparatu zapłonowego-do sprawdzenia.


    Zaraz poszukam jak to zrobić :) i boiorę się do roboty.
  • Poziom 9  
    Ach niestety to ni kopułka i palec... Ostatnio nie miałem czasu zająć się samochodem i dopiero kilka dni temu wymieniłem kopułkę i palec ale to też nie to... Teraz jest jeszcze gorzej... Ciągle się pogarsza...
  • Poziom 12  
    Kolego takim sposobem to wymienisz połowę samochodu i tak tego nie naprawisz. Tak więc taniej było by dla Ciebie podjechać do mechanika i zapłacić raz i mieć zrobione. Chociaż moim zdaniem bardziej tu się przyda elektryk samochodowy.
    Koledzy pisali mniej więcej w czym może być problem a nie mówili, że to jest popsute. Wiec ja teraz jeszcze raz powtarzam co najczęściej siada w tych autkach: moduł aparatu zapłonowego.
  • Poziom 12  
    Byłem przez pewien czas posiadaczem Matiza i przećwiczyłem na nim kilka modułów optycznych. Za każdym razem efekty podobne do twoich. Na rynku brak jest oryginalnych modułów. Są tylko nieudolne odpowiedniki krótko żyjące lub nawet nowe niestartujące. Najpewniejsze są oryginały ze szrotu (auto po kasacji). Tak jak pisał kol. michal801: "Jak ci zgaśnie to zobacz czy jest iskra jak niema to nie odpali a za iskre odpowiedzialny jest właśnie moduł w aparacie.".
    Mowa o module typu DAC (bywa jeszcze jeden typ, októrym się nie wypowiem bo nie znam)
  • Poziom 9  
    adwia napisał:
    Tak jak pisał kol. michal801: "Jak ci zgaśnie to zobacz czy jest iskra jak niema to nie odpali a za iskre odpowiedzialny jest właśnie moduł w aparacie.".


    Samochód normalnie odpala po zgaśnięciu tyle, że zaraz później też gaśnie. Ostatnio zauważyłem, że przy jeździe na bardzo wysokich obrotach w ogóle nie gaśnie nawet w bardzo duże upały (na 3 biegu ok. 70km/h lub 4 biegu 120km/h). Po drugie silnik bardzo szybko się rozgrzewa (jechałem po godz. 23, na normalnych obrotach i po przejechaniu ok. 1km z wentylatora ustawionego na ciepłe powietrze już było bardzo ciepłe powietrze). Po przejechaniu ok. 10km silnik jest tak gorący że można się oparzyć...
    Może to pomoże w rozwikłaniu zagadki...
    Pozdrawiam i proszę o pomoc.

    EDIT:

    Znalazłem nowe dwie rzeczy... Po pierwsze wymieniałem olej w kwietniu i od tamej pory przybyło mi go jakoś ~200ml. Po drugie cały zaśniedziały jest jeden z czujników tylko nie wiem od czego on jest :) poniżej daje zdjęcia czujnika i miejsca gdzie się znajduje.

    Daewoo Matiz dusi się i gaśnie przy rozgrzanym silniku

    Daewoo Matiz dusi się i gaśnie przy rozgrzanym silniku

    Daewoo Matiz dusi się i gaśnie przy rozgrzanym silniku

    Daewoo Matiz dusi się i gaśnie przy rozgrzanym silniku
  • Poziom 35  
    Czujnik temp.silnika (do zegarów),tuż obok masz czujnik temp.do ECU.
    Czy już zdążyłeś sprawdzić czy zanika iskra?Dolot szczelny?Ukl.przepustnicy czysty i sprawny?Ciśnienie paliwa i w cylindrach w normie?
  • Poziom 9  
    siemka :)

    Zdiagnozowałeś/usunąłeś już problem z duszeniem matizka??
    Ja mam ten sam problem. Dziś chwyciłem za przewody od świec i mają przebicie. Jadę kjutro kupić nowe i zobaczymy,czy pomoże, ale wydaje mi się, że to jeszcze nie to. Taki sam problem mam, że raczej się to dzieje, jak silnik jest ciepły.

    Daj znać czy udało Ci się rozwiązać problem.

    Pozdrawiam
    LacMargeaux
  • Poziom 9  
    Witam.
    Wymieniłem przewody - dalej gasł.
    Wymieniłem świece - dalej gasł.
    Przeczyściłem kopułkę i palec (później jeszcze wymieniłem kopułkę) - dalej gasł.
    W końcu się wkur**łem i zajrzałem do baku. Wyjąłem pompkę paliwa i na dole tam gdzie zasysa ona benzynę cała membrana była zapchana jakimiś śmieciami. Po rozebraniu pompki także w środku był syf. Wyczyściłem to wszystko i jak narazie jeździ dobrze.

    Mam nadzieję, że pomogę :)
    Pozdrawiam i życzę UDANEJ naprawy :)