Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy to możliwe ? - prawie klimatyzacja

12 Cze 2010 21:06 3955 9
  • Poziom 10  
    Proszę o opinie znawców w temacie klimatyzacji. Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy było by możliwe uruchomienie czegoś takiego :
    W pomieszczeniu zainstalowanie samego splita z wykorzystaniem funkcji sterującej sprężarką.-( zał/wył pompy cyrkulacyjnej ) A zamiast sprężarki (tak jak w pompie ciepła) zatopić rury w w ziemi lub studni na głębokości możliwie dużej. Temperatura ziemi wynosi około 8-12*C. W ten sposób wykorzystać schłodzony czynnik i doprowadzić go do splita a napędzać małą pompą cyrkulacyjną od CO.

    wersja 2
    Dla tych co mają ogrzewanie podłogowe wodne. Do wymiennika CO dostarczam czynnik schłodzony w ziemi i uruchamiam ogrzewanie podłogowe aby pracowało jak przy ogrzewaniu. Efekt to zimna podłoga, która ochładza pomieszczenie.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 31  
    Jest to możliwe. Z tego co mi wiadomo w USA powstaje projekt podobny by chłodzić budynki ale oni chcieli brać zimno z oceanu.

    Ale jest jedno ale prąd troche pociągnie.
  • Specjalista elektryk
    Jest to dość często stosowane i znane.
    Nazywa się to glikolowy wymiennik ciepła (lub glikolowy GWC).
    Niebieska plastikowa rura wodociągowa (bo tania - ok. 1,6 zł/m) o długości np. 100 m (to zależy od różnych czynników) zakopana w ziemi na gł. 1-2 metry, zalana roztworem glikolu (bo nie zamarza), pompa cyrkulacyjna jak do CO (wystarczy 25-40 W), nagrzewnica lamelowa (dość przewymiarowana np. 10 kW), nagrzewnicę wpina się pomiędzy czerpnię powietrza a centralę wentylacyjną. W zimie podgrzewa to powietrze wentylacyjne z np. -20 do 0 stopni zapobiegając szronieniu wymiennika w centrali, w lecie potrafi schłodzić powietrze z np. 30 do 20 stopni.

    Takie coś dla strumienia powietrza wentylacyjnego np. 500 m3/h ma wydajność max. 2-3 kW mocy chłodniczej (zależnie od warunków trzeba liczyć 20-50W/mb rury w ziemi, np. więcej jeśli rura jest w wodach gruntowych).

    Ale 20 stopni wiejące z anemostatu nie oznacza, że w domu będzie 20 stopni. Może zbije to temp. o 1-2 stopnie. Choć ma to też taką zaletę, że przy bardzo wilgotnym powietrzu na nagrzewnicy wykrapla się wilgoć z powietrza, więc łatwiej się oddycha.

    Ale na wydajność jak klimatyzacja nie licz. Z resztą wymiennik w splicie jest bardzo mały - dostosowany do niższych temperatur, także przy temp. czynnika 10 stopni prawie wcale nie będzie działał...
  • Poziom 11  
    Pomysł sam w sobie nie jest zły, znany i wykorzystywany od dawna ale w innych wariantach.
    Tak jak pisze michcio, w twoim wariancie kompletnie nie trafione. Powiem to może jaśniej: wymiennik ciepła który jest wewnątrz jednostki wewnętrznej, potrzebuje znacznie "mocniejszego" nośnika odbierającego ciepło niż może zaoferować woba.

    Efekt o który Ci chodzi w praktyce można zrealizować znacznie prościej i taniej. Znajomy tak ma, więc temat sprawdzony!
    Zamiast cienkich niebieskich rurek wodociągowych, zakopujemy grube rury kanalizacyjne, minimum 200 średnicy (zależne od wydajności wentylacji) i długości ok 50 m. Powietrze na potrzeby wentylacji "zaciągamy" tą drogą.

    Ogólnie w podręcznikach z wentylacji, gruntowe wymienniki ciepła są profesjonalnie opisane, więc nie trzeba się uciekać do rozwiązań amatorskich i wywarzać dawno otwartych drzwi.

    Pozdrawiam. :-)
  • Poziom 15  
    pomysł jak najbardziej ok tylko nie z tą chłodnicą

    poczytaj o klimakonwektorach

    pozdro

    Punkt 15 regulaminu - zalecam lekturę.
    mod.serwisant73
  • Poziom 17  
    A co z ogrzewaniem podlogowym?
    U mnie w całym domu mam ogrzewanie podłogowe.
    W lecie obwód podłogowy jest nieczynny. Moge dodatkowo zamknać zawory od strony zasilania i powrotu z kotła, wpiąć wymiennik płytowy w obwód podłogowy z drugiej strony zasilany zimną wodą ze studni.
    Trzeba jeszcze dorobić wyłacznik pompy od strony zasilania z sterowania z kotła
    a dołożyć dodatkowe zasilanie sterowane recznie z mieszkania lub z termostatu (jakiego?).
    Wg mnie powinno zadziałać. Duża powierzchnia zimnej podłogi powinna zrobić swoje.
    Tylko nie wiem jak z tym rozchodzeniem się zimna. Klimatyzatory są zawsze u góry i z góry dmuchają zimnem. A u mnie zimno by było na dole. Może jaki mały wentylatorek trzeba by dać przy podłodze?
    Nie chciałbym ponosić kosztów przeróbki nie będąc pewnym czy to zadziała.
    Może ktoś coś poradzi?
  • Poziom 15  
    Chore masz te pomysły to nie ma prawa działać!
  • Specjalista elektryk
    Zimne powietrze opada na dół. Jakby ta podłoga była na suficie, to może by działało :D Z resztą musiałbyś się liczyć z ciągle mokrą podłogą - wilgoć z powietrza wykraplałaby się na niej. Więc "wywrotki" gwarantowane :p Poza tym nawet w upały stąpanie po zimnej podłodze nie należy do przyjemności.

    Ale wydajność tak czy inaczej żadna.
  • Poziom 17  
    michcio napisał:
    Zimne powietrze opada na dół. Jakby ta podłoga była na suficie, to może by działało :D Z resztą musiałbyś się liczyć z ciągle mokrą podłogą - wilgoć z powietrza wykraplałaby się na niej. Więc "wywrotki" gwarantowane :p Poza tym nawet w upały stąpanie po zimnej podłodze nie należy do przyjemności.

    Ale wydajność tak czy inaczej żadna.


    Wilgoć? Chyba żartujesz. Nie będzie takich różnic temperatur aby sie woda wykropliła.
    W powietrzu miałem, przy tych upałach 28 stopni, podłoga 26 stopni, w podłoge bedzie leciała woda jakieś 12 stopni, więc podłoga będzie koło 15 stopni.
    Wydajność ? duża powierzchnia zrobi swoje + mały wiatraczek, gdzieś w kącie.
    Muszę się przekonać. Wszystkie materiały już mam. ;)
  • Poziom 14  
    Co do ogrzewania (chłodzenia) podłogowego to odradzam. testowałem kiedyś puszczając wodę ze studni. Efekt ochłodzenia był odczuwalny ale pojawiły się problemy zdrowotne. Ciągłe chodzenie po takiej zimnej podłodze źle wpływało na stawy kolanowe i wszyscy w domu zaczęli mieć z nimi problemy.
    Ten wariant można stosować jak w domu nie ma domowników lub w nocy jak się nie chodzi ciągle po podłodze ale to wymaga już układu który będzie załączał pompy w odpowiednich godzinach.