Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Megane, układ chłodzenia

szczepto 12 Cze 2010 21:23 6857 16
  • #1 12 Cze 2010 21:23
    szczepto
    Poziom 9  

    Witam

    Mój problem z Megane 1997r, 1.6 +LPG polega na tym iż do układu chłodzenia dostaje się skądś "dzikie" powietrze i przez to po jakieś 2-3 minutach jazdy wyrzuca wodę przez zbiorniczek wyrównawczy a w dodatku wskaźnik temperatury wariuje, podnosi się do 4 kreski po czym spada do pierwszej, czasem się ustatkuje a potem ponownie dzieje się to samo. Wymieniłem termostat ale nadal dzieje się to samo, mechanik powiedział , że uszczelka pod głowicą raczej odpada. Kiedyś nawet po przejechaniu kilku kilometrów ubywał cały płyn lecz mechanik wymienił pompę wodną i wszystko miało być dobrze....ale ciągle to powietrze dostaje się do układu. Czego może być to przyczyną ?? Już sam jestem głupi bo nie wiem co może być przyczyną... z góry dziękuję i pozdrawiam

    0 16
  • #2 12 Cze 2010 22:19
    autoas
    Poziom 42  

    Nie wiem dlaczego cię ten mechanik zwodzi, że to nie uszczelka.....zmień mechanika

    0
  • #3 12 Cze 2010 22:26
    gimak
    Poziom 38  

    Kolego nie chcę cię martwić, jak nie masz gazu, to pozostają przedmuchy z komór spalania i to duże, skoro po 2-3min jazdy wybija płyn ze zbiorniczka i jest to też powodem wariowania temperatury. Może to być uszczelka pod głowicą, pęknięta głowica lub blok. Mogę cię pocieszyć, że w megance też mam dopływ "dzikiego powietrza" do układu chłodzenia i podejrzewam, że mam to już od ok. 6 lat. Mniej więcej od czasu zamontowania gazu układ chłodzenia przestał mi się podobać z powodu za twardych przewodów gumowych w stanie gorącym. Poza tym układ pracował poprawnie. W serwisie twierdzili, że jest wszystko w porządku. Nie dawało mi to spokoju, bo nie mogłem zlikwidować wycieków pod opaskami i wymyśliłem i wykonałem test z butelką, który wykazał ewidentny dopływ powietrza (piszę powietrza bo nie wiem co to jest), nie wielki, ale jednak. Dopływ jest na tyle mały, że nie powoduje zakłóceń w utrzymaniu stabilnej temperatury.
    Obecnie w megance układ chłodzenia mam otwarty (bezciśnieniowy) i z butelką jeżdżę cały czas. A to z tego powodu, że jak w zbiorniku na zimno jest poziom bliski max, to na gorąco trochę płynu wypluje do butelki i na zimno zassie go z powrotem do zbiorniczka (nie tracę płynu).

    2
  • #4 12 Cze 2010 22:36
    kwok
    Poziom 39  

    istnieje jeszcze jedna możliwość wzrostu "kompresji" w ukł chłodzenia i tu gimak mi coś przypomniał
    może to nie kompresja przez uszczelkę czy pęknięcie się przedostaje tylko gaz
    niektóre parowniki nie mają litej przegrody (w postaci odlewu korpusu) między kanałem płynu a komorami w których jest gaz tylko jakąś blachę z uszczelką wkręcaną kilkoma śrubkami w korpus i może tu jest błąd albo niedokładność wykonania
    dodam że miałem takie coś w swojej praktyce - blacha podgniła pod jedną ze śrubek tyle że łatwo mi to było zdiagnozować bo biło gazem ze zbiorniczka (tamtym autem nie dało się w ogóle pojechać bo po minucie był gejzer)

    0
  • #5 12 Cze 2010 23:04
    barubar
    Poziom 26  

    Kombinujecie jak koń pod górę. Jak gaz? Gaz jest w stanie wytworzyć ciśnienie w układzie? Panowie, dajcie sobie spokój z takimi dywagacjami. Jakie ciśnienie panuje w układzie chłodzenia a jakie ma LPG w instalacji? Nawet rozprężony i ogrzany? W 2 czy 3 minuty wpompujesz tyle gazu w ten układ, że wywala płyn korkiem? Bez jaj Panowie.

    1
  • #6 12 Cze 2010 23:11
    kwok
    Poziom 39  

    do barubar
    ciśnienie jakie jest w butli
    LPG w temperaturze pokojowej ulega skropleniu przy ciśnieniu od 2.2 do 4 atm
    na pewno żaden korek od zbiorniczka nie utrzyma takiego ciśnienia

    0
  • #7 12 Cze 2010 23:23
    barubar
    Poziom 26  

    szczepto napisał:
    Witam
    Kiedyś nawet po przejechaniu kilku kilometrów ubywał cały płyn lecz mechanik wymienił pompę wodną i wszystko miało być dobrze....ale ciągle to powietrze dostaje się do układu. Czego może być to przyczyną ??

    Taki to ma w butli.:D To może jak już się tak upierasz, elektrozawór mu każ odłączyć i wszystko się stanie jasne? Albo obejście parownika na krótko zrobić, w sensie układu chłodzenia? Albo zapiąć na krótko elektrozawór bez odpalania silnika, też wyjdzie w praniu? Przecież to ugrzane jest na maksa a teorii spiskowych to ja mam dość w TV. Tak już całkiem na marginesie, Ty zdajesz sobie sprawę, jak to by śmierdziało?

    0
  • #8 13 Cze 2010 00:01
    szczepto
    Poziom 9  

    Dodam, że czasem właśnie po przejechaniu kilku kilometrów kiedy wybija wode to w środku w samochodzie czuć gaz

    0
  • #9 13 Cze 2010 00:21
    barubar
    Poziom 26  

    To zrób coś z tego co zaproponowałem wyżej. Jeśli kolega kwok ma rację, publicznie go przeproszę. O ile to auto jeździ jeszcze na benzynie. No i o ile tym autem powinno się jeszcze jeździć.
    Tak na marginesie, rozumiesz coś z tego, co napisałem o parowniku i układzie chłodzenia? O odcięciu gazu? Zawór sobie zakręć na butli i ognia na petrolu.:D Powodzenia.

    0
  • #10 13 Cze 2010 19:08
    autoas
    Poziom 42  

    Zawsze aby sprawę rozstrzygnąć wystarczy pojechać do dobrego zakładu..
    Od tego są próbniki szczelności itp itd.

    0
  • Pomocny post
    #11 13 Cze 2010 21:08
    kwok
    Poziom 39  

    barubar nie musisz mnie publicznie przepraszać - nie zależy mi na tym
    to co napisałem jest tylko jedną z możliwych przyczyn usterki a i to nie w każdym przypadku (chodzi o model parownika) - po prostu się już z tym spotkałem
    jak najbardziej jest to do sprawdzenia metodą jaką zaproponowałeś

    szczepto zapach gazu w aucie może być również spowodowany tym że parownik się zapowietrza i podmarza co powoduje zwiększenie ilości gazu idącego do silnika na skutek jego niecałkowitego odparowania ale j/w wszystko do sprawdzenia

    1
  • #12 14 Cze 2010 01:10
    szczepto
    Poziom 9  

    Właśnie na razie wykluczam prawdopodobne przyczyny no i już nie mam głowy .... Zostaje właśnie ten parownik bo nie mam pojęcia co może być innego.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Więc jaką metodą najlepiej będzie to sprawdzić kwok ??:)

    0
  • #13 14 Cze 2010 11:52
    carrot
    Moderator Samochody

    Najprościej, zakręcić wielozawór na butli i pojeździć na benzynie

    0
  • #14 15 Cze 2010 12:29
    szczepto
    Poziom 9  

    Witam,

    Zrobiłem obejście od parownika ale na benzynie dzieje się to samo. Po krótkim czasie woda znacznie podnosi się w zbiorniczku wyrównawczym. No i teraz na prawdę nie wiem jaka może być przyczyna..

    0
  • #15 15 Cze 2010 12:35
    carrot
    Moderator Samochody

    No to zostaje tylko targanie głowicy

    0
  • #16 15 Cze 2010 13:07
    szczepto
    Poziom 9  

    Tzn ?? Wymiana uszczelki pod głowicą??

    0
  • #17 15 Cze 2010 15:04
    gimak
    Poziom 38  

    Kolego, jak pisałem wyżej też mam taką samą megankę. Żeby śię nie rozpisywać, proponuję koledze, krytyczne przeczytanie tematu na Forum Reanult Megane. Tam są moje posty. W ostatnim poście jest link do testu z butelką - też radzę zapoznać się z całym tematem.
    Oto ten temat:Link
    Lektura tego może koledze dużo wyjaśnić. Jak będą niejasności, a będę potrafił je wyjaśnić, chętnie to uczynię.

    0