Panowie!
Samochód jak powyżej, na liczniku ok 130k km, jeździ na gazie ale objawy występują zarówno na gazie jak i na paliwie. Mam następujący problem. Podczas jazdy na jakimkolwiek biegu przy niewielkim dodawaniu gazu, np jazda 70-80 km/h na 5 biegu, delikatnie wciśnięty gaz, samochodem zaczyna szarpać, wpada w jakieś drgania na tle normalnej pracy. Czuć, że po prostu lekko szarpie samochodem.Przy pełny przygazowaniu, jakby szarpania nie było. Gdy nie ma w ogóle gazu wciśniętego delikatne szarpanie też występuje. Postanowiłem się sam przyjrzeć usterce. Początkowo podejrzewałem zapchany wtryskiwacz ale zacząłem jeździć na paliwie, dodałem środek do benzyny do czyszczena wtryskiwaczy ale nic nie pomogło. Wymieniłem świece na polecane NGK BRK6ES - nic. Zwaliłem na cewkę zapłonową - listwę, obecnie mam podmienioną na inną - też nic. Sonda lambda sprawdzona na VAG-COM, na grafie widać jak zmienia się góra i dół - zatem pewnie nie to. Ostatnio pomyślałem - silniczek krokowy! ok. Wypiąłem zasilanie silnika krokowego i w trasę na test. Niestety szarpanie nie ustało. Przepustnica była czyszczona jakieś 6 miesięcy temu i nastawy zresetowane. Pomysły juz mi się skończyły.
Czy ktoś ma może jakiś pomysł w tym temacie? Bardzo proszę o pomoc...
Samochód jak powyżej, na liczniku ok 130k km, jeździ na gazie ale objawy występują zarówno na gazie jak i na paliwie. Mam następujący problem. Podczas jazdy na jakimkolwiek biegu przy niewielkim dodawaniu gazu, np jazda 70-80 km/h na 5 biegu, delikatnie wciśnięty gaz, samochodem zaczyna szarpać, wpada w jakieś drgania na tle normalnej pracy. Czuć, że po prostu lekko szarpie samochodem.Przy pełny przygazowaniu, jakby szarpania nie było. Gdy nie ma w ogóle gazu wciśniętego delikatne szarpanie też występuje. Postanowiłem się sam przyjrzeć usterce. Początkowo podejrzewałem zapchany wtryskiwacz ale zacząłem jeździć na paliwie, dodałem środek do benzyny do czyszczena wtryskiwaczy ale nic nie pomogło. Wymieniłem świece na polecane NGK BRK6ES - nic. Zwaliłem na cewkę zapłonową - listwę, obecnie mam podmienioną na inną - też nic. Sonda lambda sprawdzona na VAG-COM, na grafie widać jak zmienia się góra i dół - zatem pewnie nie to. Ostatnio pomyślałem - silniczek krokowy! ok. Wypiąłem zasilanie silnika krokowego i w trasę na test. Niestety szarpanie nie ustało. Przepustnica była czyszczona jakieś 6 miesięcy temu i nastawy zresetowane. Pomysły juz mi się skończyły.
Czy ktoś ma może jakiś pomysł w tym temacie? Bardzo proszę o pomoc...