Juz od jakiegos czasu posiadam samochod opel astra F. Nie ukrywam, mam z nim co jakis czas problem. Ostatnio zaczął przerywać silnik podczas jazdy co doprowadza do jego wylaczenia sie. Po dłuższej chwili odczekania auto mozna odpalic no i dojechac na najblizszy parking zeby sobie odpoczał. Zdaza mu sie juz to tak czesto ze boje sie z nim wyjezdzac z pod bloku... ;/ Pojawial mi sie juz wczesniej blad 35 (silnik krokowy - niewłaściwa liczba kroków) Jak wyczytałem na forum o objawach zepsutego silnika krokowego to doszedłem do wniosku ze ja takich objawow nie mam. No ale skoro komputer tak powiedział to wymieniłem cały silnik krokowy na nowy. (Po wymianie błąd nie zniknął) a auto dalej przerywa i po pewnym czasie gaśnie... Może napisze co dokładnie juz wymieniłem w samochodzie żeby nie było przypuszczeń ze któraś z tych rzeczy może byc zepsuta... Tak wiec do wymienionych podzespołów moge zaliczyć juz:
- silnik krokowy
- moduł zapłonowy
- kopułke rozdzielacza
- palec rozdzielacza
- przewody wysokiego napięcia
- świece
- czujnik temperatury cieczy (BOSCH)
- pompe paliwową
- filtr paliwa
- uszczelkę pokrywy zaworów
Objaw dalej jest taki sam jak był. Nie ukrywam moj optymizm, ze uda mi sie to samemu naprawić powoli wygasa
Proszę o pomoc w wyjasnieniu tej dolegliwośc ;/
- silnik krokowy
- moduł zapłonowy
- kopułke rozdzielacza
- palec rozdzielacza
- przewody wysokiego napięcia
- świece
- czujnik temperatury cieczy (BOSCH)
- pompe paliwową
- filtr paliwa
- uszczelkę pokrywy zaworów
Objaw dalej jest taki sam jak był. Nie ukrywam moj optymizm, ze uda mi sie to samemu naprawić powoli wygasa
Proszę o pomoc w wyjasnieniu tej dolegliwośc ;/