Witam otóż mam taki dylemat ponieważ od pół roku katalizator padł całkowicie (środek wypalony więc wyjąłem go wysypałem wszystko i założyłem z powrotem) lecz w samochodzie zrobiło się dużo głośniej podczas jazdy od czasu gdy jest całkowicie pusty, czy jest sens kupowania strumienicy łuskowej w celu wyciszenia samochodu i wstawienia jej zamiast kata.?? czy to pomoże w sensie wyciszenia pracy silnika. Nie chodzi mi tutaj o żadne polepszenia osiągów itp. itd. Ponieważ na wielu forach wyczytałem różne opinie że raz jest ok raz niszczy silnik.
Na tym starym pustym jeżdze już ponad pół roku i silnik chodzi normalnie tylko ze głośno i czy ten stary nie zaszkodzi silnikowi????
Na tym starym pustym jeżdze już ponad pół roku i silnik chodzi normalnie tylko ze głośno i czy ten stary nie zaszkodzi silnikowi????