logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kupno samochodu. VW czy Skoda, a może japończyk, francuz.

sp9tnz 15 Cze 2010 07:55 4183 17
REKLAMA
  • #1 8191794
    sp9tnz
    Poziom 12  
    Zastanawiam się, czego szukać. Dysponuję ok. 18000. Teraz jeżdżę Lanosem na LPG (krótko - 1rok) i chcę wymienić na lepsze. Do tej pory preferowałem VW (4 modele - długo mi służyły). Miałem VW Jetta 1,8 z automatem (rewelacja), jeździłem nim 10 lat bez problemów. Teraz mam przerwę w VW i dylemat. Dalej VW (Passat, Bora, Golf, Polo clasic kombi) czy inne, Skoda (Octavia, Fabia kombi), japończyk (nic nie wiem), francuz (też nic nie wiem), fiat raczej odpada. LPG czy Diesel ? Co radzilibyście ? Teraz przejeżdżam max. 8000 km rocznie, ale może się zmienić.
  • REKLAMA
  • #2 8194962
    kamil907
    Poziom 28  
    Wszystko zależy czego oczekujesz od auta i do czego ma ci służyć. Mimo wszystko prawda jest taka, że nie ma co się sugerować marką. Ważne, żeby znaleźc auto w jak najlepszym stanie, a nie szukać na siłę jakiegoś konkretnego modelu który np wg niektórych może uchodzić za bezawaryjny. Każde auto będzie bezawaryjnie służyło jeśli się o nie dba.
    Jeśli chodzi o konkretny model to ja z tym budżetem szukał bym alfy 166 3,0, ewentualnie BMW 5 E39 najlepiej kombii ale to są tylko moje typy, nie wiem czego dokładnie ty potrzebujesz.
  • REKLAMA
  • #3 8195466
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Na dziś z tym budżetem szukał bym Mazdy 626 2litry diesel, mam z 2000r, kupić dobry egzemplarz (i inne) trudno, w zasadzie zero problemów, przebieg na dziś (prawdziwy) to 256tys., zamienniki serwisowe tanie, autko wygodne, spalanie do 7l jak stoję w korku w lecie z włączoną klimą. Nie bój się japończyka, nigdy nawet nie zastanawiaj się nad kupnem autka (sprowadzone) od pierwszego właściciela w Polsce, który sprzedaje ,,dwa lata w kraju, zadbany, wypasiony itd'' bo mu się znudził, jest za mały itd. Taka sprowadzona, nie rejestrowana w kraju Mazda z 2000-2001r na dziś to ok. 18tys. real cena po opłatach, gotowa do rejestracji. Syn jeździ 323C ale ta Madzia na trasach powyżej 150km męczy, w mieście świetna zabawka, teraz po ślubie szuka (też Mazdy, żona Magdalena...) większej, może szóstki. W Niemczech można trafić 626 w benzynie za ok. 1500-1800euro (plus opłaty ok.1500zł) powyżej 1996r, kolega kupił dwa lata temu i też nie narzeka, warto kupować z kimś kto taki samochód ma.
  • #4 8195513
    Jarosx9
    Poziom 35  
    Dodam od siebie że od ładnych paru lat Skoda=VW. Te same silniki, części podwozia, uniwersalne komponenty (zbiorniczki, złączki, klamki, lusterka, zamki itp. itd), ta sama technologia.
    Różnią się kosmetyką, wyposażeniem standardowym, ceną i tym wrednym zielonym znaczkiem kosmity w Skodzie z przodu na masce/klapie i na kierownicy.

    PS. Nie tyczy się to oczywiście Felicji (coś tam VW pozmieniał ale to lipa) i wcześniejszych.
  • #5 8197310
    tzok
    Moderator Samochody
    Na 8000km/rok to raczej benzyna, choć zależy czy rzadziej a dłuższa trasa, czy co dziennie po 5-6 km.

    Passata sobie raczej daruj. Co chcesz od Fiata (np. Stilo)? Polo albo Fabia (w zasadzie to to samo) to chyba rozsądny wybór (tylko raczej nie z silnikiem 1.4 TDI ani 1.0).
  • #6 8199167
    sp9tnz
    Poziom 12  
    Właśnie wczoraj oglądałem Mazdy 323 2,0 DiTD. Podobnie jak "cirrostrato" twierdzę, że rewelacja. Mazda Primacy z tym samym silnikiem też mi się podobała. Dużo dobrego czytałem o 626. Chyba zdecyduję się na Mazdę, VW w takim stanie i z tym wyposażeniem nie kupię. Trwałość Mazd jest znana, i chyba już wyboru dokonałem.
  • #7 8199347
    cirrostrato
    Poziom 38  
    sp9tnz napisał:
    Właśnie wczoraj oglądałem Mazdy 323 2,0 DiTD. Dużo dobrego czytałem o 626. Trwałość Mazd jest znana, i chyba już wyboru dokonałem.
    Dodam tylko, że trzy lata temu kupując 626 zauważyłem, że 323 (też w dieselu) była w (praktycznie) tej samej cenie a 626 daje jednak komfort wielkości, moja żona nie wsiądzie swobodnie do 323, różnic w spalaniu 626/323 nie znam. Jest 323 z późniejszej produkcji (modelu nie znam ale nieczęsta na drodze) która wygląda dokładnie jak 626 tylko ciut mniejsza, różnica widoczna jak obie Mazdy stoją obok siebie. Powodzenia w poszukiwaniach.
  • REKLAMA
  • #8 8202479
    sp9tnz
    Poziom 12  
    Rozpocząłem poszukiwania 626 kombi, a tak przy okazji ile kosztuje pasek rozrządu do tej mazdy, chodzą plotki że drogo. Silniki 2.0 DiTD - podobno najlepsze.
    Podoba mi się też Mazda Premacy, już oglądałem (też rewelacja wg mnie), czy ktoś ma tan samochód i coś może napisać o eksploatacji.
  • #9 8203036
    cirrostrato
    Poziom 38  
    sp9tnz napisał:
    Rozpocząłem poszukiwania 626 kombi, a tak przy okazji ile kosztuje pasek rozrządu do tej mazdy, chodzą plotki że drogo. Silniki 2.0 DiTD - podobno najlepsze.
    Mam w Maździe ten silnik, pod światłami przy starcie trochę odstaje ale powyżej 80km to większość zostaje w tyle, rozrząd trochę kosztuje (ale bez przesady, pasek i napinacz to kilkaset złotych, robocizna kilka setek, wydatek na kilkadziesiąt tys. kilometrów) , poczytaj na forum Mazdy, najwięcej to marża sklepu, ostatnio mam dostęp (kumpel..) do części w hurtowni i narzut sklepów to prawdziwa przesada. Kupuj z rozwagą, jakiekolwiek niejasności na niekorzyść zakupu lub znaczną obniżkę ceny, sporo autokomisów na zachodzie Polski , 323C syn kupił w Gnieźnie, ja moją 626 koło Warszawy, obie nierejestrowane w kraju. Od kilku dni mam awarię czujnika ABS w lewym tylnym kole (błąd łatwo odczytać z migania kontrolki ABS, opis operacji też na forum Mazdy), sucho to na razie nie problem, jak nic nie wymyślę (sprawdzić muszę kabel łączący z wiązką) to 120zł do wydania za czujnik nówka, przeraża?
  • #10 8204354
    sp9tnz
    Poziom 12  
    Nie o to chodzi, po prostu chciałem się dowiedzieć. Dziekuję za odpowiedź. Szukam 626.
  • #11 8205204
    szuwareksss81
    Poziom 11  
    Witam wybór samochodu musi być przemyślany i dopasowany do potrzeb kupującego ale wydaje mi się ,że wybór jest dobry "uniwersalny"
  • REKLAMA
  • #12 8217237
    sp9tnz
    Poziom 12  
    Tak, wybór musi być przemyślany, "przespany".
    Kupiłem Mazdę 626 DiTD 2.0 110 KM. Widzę, że dobry wybór, auto zadbane i nie ma się do czego przyczepić. Dziękuję wszystkim za wskazówki i rady.
  • #13 9271682
    gość55
    Poziom 11  
    Jezdzilem nissanem sunny 5lat powiedzialem sobie nigdy wiecej japonczyka no i mam teraz mazde 6 kombi 1.8 benzyna z 2006 roku polecam kazdemu
  • #14 9272056
    dyszel85
    Poziom 18  
    626 to bardzo dobry wybór, posiadam poprzednią generację auta GE (1992-1997) z silnikiem 2,0 FS benzyna i uważam że przy obecnych cenach paliwa może być alternatywą dla drogiego w utrzymaniu diesla. Spalanie w okolicach 8 l/100km i zawsze można założyć gaz (tylko sekwencja). Co z tego że części są trochę droższe skoro rzadko coś się psuje/zużywa. Posiadam auto z pierwszego roku produkcji i jest w doskonałej kondycji, silnik nie bierze oleju, zachwyca dynamiką i zadziornym charakterem. Proponuję poszukać zadbanej GF-ki (generacja 1997-2002) z silnikiem FP (1,8) lub FS (2,0). Są to bliźniacze jednostki różniące się jedynie pojemnością i mocą. Wyposażenie zazwyczaj bogate: klima, pełna elektryka, abs, welur itp. Za 18 tyś. zł kupisz egzemplarz po lifcie (2000r.) w idealnym stanie technicznym i wizualnym, w diesla bym się nie pchał - części silnikowe są wyraźnie droższe.
  • #15 9390832
    Wincam
    Poziom 11  
    A poza tym są problemy z pompami wtryskowymi, po prostu padają :) a koszty regeneracji oscyluje w granicach 3-4 tys :) Ale oprócz tego to na prawde polecam, ekonomiczne i piekne ;) Sam taką posiadam :D


    http://poradnikkierowcy.blogspot.com/
  • #16 9402113
    Starkes
    Poziom 19  
    Ja osobiście Mazdy nie miałem, ale ujeżdżałem kilka cudzych.
    Kolega trochę dorabia handlując autami (5-8 / rok).
    I bardzo ceni sobie mazdę - szczególnie 626 za dobre pieniądze można wychaczyć od 2go właściciela.
  • #18 9421329
    rudzik6
    Poziom 14  
    mam taką mazde do sprzedania, cudo, szkoda sie rozstać...ale kupiłem Priusa
REKLAMA