logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Recycling - lepsze jutro czy wielka ściema?

kamilsos 15 Cze 2010 09:55 8147 41
  • Większość z nas ludzi świadomych świata wielokrotnie słyszała hasło ‘recycling’, czyli powtórne wykorzystanie surowców. Telewizja, gazety i inne media ciągle przypominają nam abyśmy dbali o środowisko. Coraz częściej słyszymy o punktach zbiórki zużytych baterii oraz zbiórkach niesprawnych urządzeń elektronicznych. Nowe normy produkcji, lutowanie bezołowiowe i inne są dowodem, na to iż rządy próbują maksymalnie chronić środowisko, ale czy aby na pewno? Ludzie przyłączają się do grup poparcia ekologów ślepo wierząc w ich hasła obrony planety nie znając tak naprawdę faktów.

    Zastanówmy się czy tak naprawdę wiemy jak odbywa się ów recycling, o którym tak wiele jest pisane i mówione. Pomijając kryzys ekonomiczny przemysł odzysku surowców przynosi całkiem spore zyski. Pozłacane styki płytek, drut miedziany z uzwojeń transformatorów, stal z obudów urządzeń to cenne materiały, które opłaca się odzyskiwać jeżeli koszt odzysku jest odpowiednio niski. Niestety najtańszą metodą odzysku jest wysyłanie złomu elektronicznego do państw posiadających tanią siłę roboczą.

    Surowce odzyskiwane są zatem w Afryce, Chinach i Indiach. Materiał przychodzi w wielkich kontenerach po czym wartościowe elementy są odzyskiwane a cała reszta jest palona. Proces demontażu jest bardzo prymitywny. Płytki PCB umieszczane są nad otwartym ogniem czego efektem ubocznym jest powstawanie oparów ołowiu, które powodują zatrucia metalami ciężkimi wśród pracowników. Często pracę tą wykonują małe dzieci. Podczas procesu odzyskiwania surowców elementy elektroniczne poddawane są kąpielom kwasowym. W większości wypadków resztki z kąpieli kwasowej wylewane są do rzek lub gleb po czym trafiają do obiegu ogólnego. W Chinach odnotowuje się wśród dzieci zwiększony poziom chemikaliów we krwi.

    Mimo iż dyrektywa WEEE (Waste Electrical and Electronic Equipment) Unii Europejskiej zabrania eksportowania odpadów elektronicznych, to firmy zajmujące się odzyskiem znalazły sposób by ją obejść. Zawartość kontenerów z odpadami deklarowana jest jako działający sprzęt, który eksportowany w celu rzekomego ponownego użycia. W rzeczywistości wygląda to tak że do kontener wypełnionego odpadami wrzuca się na wierzch trochę działającego sprzętu tak aby przeszedł kontrolę.

    Warto się zastanowić czy nie zostaliśmy oszukani. Wielkie korporacje zajmujące się tak ‘szlachetną’ służbą ludzkości jaką jest recycling zarabiają duże ilości pieniędzy na naszej naiwności, a efekt ich pracy przynosi środowisku więcej szkód jak korzyści.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    kamilsos
    Poziom 13  
    Offline 
    kamilsos napisał 106 postów o ocenie 32. Mieszka w mieście Lublin. Jest z nami od 2008 roku.
  • #3 8192220
    kamilsos
    Poziom 13  
    Artykuł opracowałem na podstawie obserwacji newsów ukazujących się w prasie zagranicznej, a także opinii osób pracujących w tej branży. Masz inne zdanie na ten temat?
  • #4 8192829
    Trebuh
    Poziom 18  
    Może i prawdę rzeczesz, ale co to zmieni? Nie od dziś wiadomo że nie ma czegoś takiego jak ekologia, ochrona środowiska tylko są pieniądze ale to nic nie zmienia. Jak ludzie będą przeciwni (wojna w iraku, afganistanie, torebki jednorazowe) to i tak nic to nie zmieni.
    Ekologiczne jest kupowanie samochodu co 8 lat (nowe samochody "ekologiczne" elektryczne, akumulatory na wymianę po tym czasie będą droższe niż sam samochód, niż jeździć samochodem które pali 1-2 litry więcej na setkę, podobnie ze sprzętem agd/rtv wymiana co 2 lata jest ekologiczna, używanie starych nie - bo nie dajesz zarobić producentom).
  • #5 8192967
    DVDM14
    Poziom 35  
    Te wszystkie ekobzdety to wielka bzdura, szkoda tylko, że tak wielu ludzi w nie wierzy.
  • #6 8193085
    Mamut
    Poziom 18  
    Co do samochodów to pozwolę sobie zacytować jednego z moich prowadzących:
    W przypadku samochodów osobowych w zupełności wystarczającą mocą jest ok. 100KM. Przemysł samochodowy powinien iść raczej w kierunku zmniejszenia zużycia paliwa, a nie w kierunku ciągłego zwiększania mocy.
  • #7 8193715
    proprocek
    Poziom 16  
    Są w Polsce 2 osoby szczególnie cięte na ekologów:
    Cejrowski
    Janusz Korwin-Mikke

    Polecam zapoznać się z ich wypowiedziami na ten temat ;)
  • #8 8193746
    R4f4l
    Poziom 12  
    To że biedne kraje posiadają tanią siłę roboczą wiadomo nie od dziś. Większość ludzi wie o tym samym co autor tego tematu, a ekolodzy usiłują powiedzieć, że tak nie jest. Ale czy oni mają rację?? Tak i nie.
    TAK:
    -mniejsza ilość śmieci na ulicach i w lasach
    NIE:
    -raz spotkałem się z hasłem reklamowym "naturalny rozkład puszki 500 lat, przetworzenie kilka sekund". To ogłoszenie to bzdura. ilość spalanego tlenu podczas podgrzewania palnikami danego surowca (podczas przetwarzania kilku puszek) wystarczyłaby przeciętnemu człowiekowi na kilka dni. Na lotniskowcach radzą sobie z tym problemem całkiem nieźle (w sposób naturalny). Zatapiają sprasowane śmieci (odpadki organiczne i metal), a w oceanie przeżera je słona woda. Jest to sposób wg mnie najmniej szkodliwy dla środowiska. Ale znowu gdyby cały świat tak postępował to zamiast wody mielibyśmy śmieci.
    Wniosek jet tylko jeden: nie ma nic za darmo, coś jest zawsze kosztem czegoś.
  • #9 8193756
    luke-z
    Poziom 16  
    Dziwne, że sklepy tak dbają o środowisko, a każą sobie płacić za reklamówki "ekologiczne" (ciekawe jaki jest czas ich rozkładu?)
    To prosty przykład, jak na nowym temacie zarobić kasę. Jest bum na ochronę środowiska, bo ktoś w korporacjach wpadł na pomysł, że na tym się też da zarobić.
  • #10 8194349
    I_Mat
    Poziom 14  
    Reklamówki ekologiczne to tez śmieszna sprawa, bo fakt, ze rozkładają się szybciej, ale w odpowiednich kompostowniach, których u nas nie ma
  • #11 8194560
    h jaworski
    Specjalista AGD
    No nie wiem czy do niektórych reklamówek potrzebne są kompostownie nie raz już się spotkałem że spakowane reklamówki w samochodzie włożone 1 do 2 po prostu po 2 tygodniach rozsypały się na strzępy. Za 1 razem nawet nie wiedziałem co to takiego włożyłem garść reklamówek a po kilku tygodniach sięgam a tam pełno śmieci. Też mi się wydaje że cały ten recykling to trochę nie tak powinien wyglądać no ale kto np. będzie rozkładał cały samochód na części aby odzyskać poszczególne metale jak samochód idzie pod prasę a potem do młyna i jest mielony a potem do pieca. Prawdziwy recykling prowadzili rok temu kilku młodzików w garażu koło mojego domu zbierali wraki z ulic rozbierali blachy osobno aluminium gumy miedź po tym z tym zasuwali do skupu i mieli ze 2 czy 3 stówki.
  • #12 8194604
    I_Mat
    Poziom 14  
    w przypadku samochodów auto-szroty są rozwiązaniem: wykorzystują to co nadaje się do dalszego wykorzystania (w końcu bardziej ekologiczne jest wykorzystanie części już wyprodukowanej niż zrobienie nowej) oraz mogą segregować resztę 'pozostałości', kwestia jedynie jest zrobienie tego opłacalnym i ułatwienia procesu odbioru posegregowanego złomu
  • #13 8194995
    REVISOR
    Poziom 25  
    Niestety, to już jest biznes, a nie dbanie o zdrowe dla życia środowisko.
  • #14 8195113
    Janusz
    Poziom 26  
    Ekologia to jedna wielka ściema. Liczy się tylko kasa...
    Sprzęt jest produkowany w taki sposób by przetrwał tylko gwarancję.
    O ekologicznych żarówkach było na tym forum niedawno...
    Przykładów można mnożyć.
    Tak naprawdę te wszystkie ekologiczne przepisy i działania to jedynie temat zastępczy i obłuda współczesnego świata...

    Mnie zastanawia jedno - skoro można robić kasę na pseudo - ekologii dlaczego nie skupuje się każdej sztuki baterii, choćby po kilka groszy, lub nie ma rabatu przy zakupie nowych zwracając zużyte?
    To samo z każdym bez wyjątku opakowaniem szklanym czy plastikowym...
    Dlaczego nie stworzono mechanizmów, które powodowałyby, że każdy niebezpieczny odpad opłaca się sprzedać i ponownie przetworzyć?
    To przecież takie proste, nie sądzicie? A jaka kasa na takim obrocie ?!
    Niejeden z was odpowie, że takie mechanizmy istnieją i to działa.
    Tak zgadza się, ale na jaką skalę? Moim zdaniem na całkowicie symboliczną...

    Wcale nie tak dawno pewna osoba chora na raka powiedziała publicznie jedno zdanie, które zapadło mi w pamięć...
    Każdy żyjący obecnie człowiek nie tylko jest zagrożony chorobą nowotworową, ale po prostu jest chory tak jak ja... tylko jeszcze o tym nie wie.
    W tej wypowiedzi jest niestety bardzo wiele prawdy.

    A skoro było o motoryzacji...
    Zastanawiacie się czasem co wdychacie jeżdząc samochodem po polskich drogach?
    Mogę się założyć, że co najmniej 80 procent pojazdów nie spełnia żadnych norm czystości spalin...
    Ale... niech żyje EKOLOGIA !!!
  • #15 8195154
    creative1agh
    Poziom 14  
    Niestety nie wszystko jest jak być powinno, niektórzy dalej nie zdają sobie sprawy jaki to problem. Dawniej, gdy dominowało i żelazo i jego pochodne czyli stale, żeliwa itd wystarczył punkt skupu złomu, huta i spokojnie da się to przetworzyć w nowy przedmiot. Im technika idzie bardziej do przodu, tym poziom skomplikowania układów, urządzeń, a tym samym i materiałów użytych do ich produkcji jest większy. Doskonałym przykładem jest komputer - prawie cała tablica Mendelejewa. A co do recyclingu tego ustrojstwa - ilu z nas trzyma na strychach itp stary sprzęt elektroniczny nie wiedząc za bardzo co z nim zrobić?? ( Poza wykorzystaniem jako "dawcę" ;) ) Polecam wpisać w youTube hasło e-waste. Przykładowy link: http://www.youtube.com/watch?v=0JZey9GJQP0 Podejrzewam, że żaden z nas nie chciałby być na miejscu tych ludzi. Żeby nie było wątpliwości - nie jestem żadnym eko- .... I nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie co z takimi odpadami robić. Najlepiej to wogóle ich nie produkować - tyle, że to raczej nie wykonalne. A do wszystkich eko-... mam przesłanie - zamiast wieszać flagi na kominie elektrowni proponuję się wykształcić w kierunku " energetyka i pozyskiwanie energii " wejść w daną firmę czy dziedzinę i zrobić coś, aby dana dziedzina ( tutaj np elektrownia ) mniej truła. Może jakaś działalność naukowa w tej dziedzinie??? Nowe, efektywne źródła energii??? Gadać to każdy potrafi, burzyć też. Tylko ilu się znajdzie chętnych, żeby coś zbudować??? Ciekawi mnie, jak się dostali na teren elektrowni atomowej Ci z niedawnych wiadomości ( między innymi z Polski ). Jak szli na nogach bez udziału cywilizacji to czapki z głów. Ale idę o zakład, że każdy z nich, przy braku prądu i tak naciśnie włącznik światła czy będzie chciało odpalić komputer aby umówić się na kolejne spotkanie, tym razem pod Żarnowcem...

    Pod ekologię można podciągnąć wszystko - niektórzy zdają sobie z tego sprawę czerpiąc z tego ogromne korzyści. Z trochę innej beczki - wiecie do czego służą limity emisji CO2 dla jego emiterów??? Do obrotu GIGANTYCZNYMI pieniędzmi, z których ( jak wszędzie, gdzie czegoś jest dużo ) można uszczknąć sobie troszkę. Wiele " dziwnych " regulacji UE dla krajów członkowskich ma właśnie takie podłoże - realizacja interesów wpływowych osób, instytucji czy organizacji.
    " Prawo nie istniało nigdy, są tylko restrykcje dla najmniejszych " - widziałem to gdzieś na sieci i coraz bardziej się to tego przychylam.
  • #17 8195364
    780810
    Poziom 17  
    Dopiszę swoje dwa grosze o ekologi. Każdy by chciał żeby było ładnie i nie śmierdząco ale jak w moim regionie chcą postawić farmę wiatraków nagle to wszystkim przeszkadza. I weź baw się w ekologię. Polakowi nie dogodzi i tyle. Nadajniki komórek i tv też przeszkadzają, nikomu się to nie podoba, może i jakąś szczątkową szkodliwość mają ale podtrzymując temat chorób dzieci nikt nie zwraca uwagi na to że codziennie są one karmione chipsami i pochodnymi gdzie w sumie to jedna wielka chemia, ale gdzie tam, bo to przez komórki, wiatraki, elektrownie atomowe itp. itd..A ten sprzęt elektroniczny co stoi po strychach nieużywany bądź zepsuty to raczej i naszym wnukom nie zaszkodzi, no chyba że ktoś komputery do studni wyrzuca ale zdarzają się moherowe berety i im nie wytłumaczy:D
  • #19 8195427
    11111olo
    Poziom 42  
    Prawdą jest że są równi i równiejsi i Ci drudzy rządzą światem, a krzywdy sobie zrobić nie dadzą no i mydlą oczy ekologią czy innymi bzdetami.
  • #20 8195516
    karczochrulez
    Poziom 14  
    Najbardziej ekologiczne są przedmioty długo działające. I w tym kierunku powinna iść cywilizacja. A tymczasem jest dokładnie odwrotnie. Produkują coraz większy badziew i starają się nas zmusić do ciągłego kupowania
  • #21 8195670
    deksta84
    Poziom 24  
    Mam świetnie działający telewizor OTF, od 16-tu lat, po 18h dziennie.
    Wystarczy dobre czyszczenie, raz za jakiś czas.
    Kolega ostatnio kupił ekstra telewizornię i po pół roku wzywał serwis.

    Uważam, że obecne e-sprzęty, nawet gdy się o nie dba, mają znacznie ograniczoną wytrzymałość.

    Może producenci wkładają do nich jakieś liczniki (o których w dokumentacji nie piszą), powodujące, że po ustaniu gwarancji, sprzęt raptownie zaczyna się psuć. Niezły sposób na ograniczenie wydatków i wzrost sprzedaży za razem.
    Faktycznie baaardzo ekologiczne.
  • #22 8197253
    R4f4l
    Poziom 12  
    deksta84 napisał:
    Mam świetnie działający telewizor OTF, od 16-tu lat, po 18h dziennie.
    Wystarczy dobre czyszczenie, raz za jakiś czas.
    Kolega ostatnio kupił ekstra telewizornię i po pół roku wzywał serwis.

    Uważam, że obecne e-sprzęty, nawet gdy się o nie dba, mają znacznie ograniczoną wytrzymałość.

    Może producenci wkładają do nich jakieś liczniki (o których w dokumentacji nie piszą), powodujące, że po ustaniu gwarancji, sprzęt raptownie zaczyna się psuć. Niezły sposób na ograniczenie wydatków i wzrost sprzedaży za razem.
    Faktycznie baaardzo ekologiczne.

    I przy okazji narodziła się nowa teoria spiskowa, dotycząca gwarancji i tego co się dzieje po niej.
  • #23 8197263
    11111olo
    Poziom 42  
    To nie teoria spiskowa bo Samsung w jakichś tam monitorach LCD po 27 miesiącach działania blokował je przez co stawały się "zepsute". To samo robił jeden z producentów routerów które "psuły się" zaraz po okresie gwarancji.
  • #24 8199032
    karczochrulez
    Poziom 14  
    Z tego co słyszałem w serwisie znany producent wiertarek wkłada do tych zielonych plastikowe łożyska, żeby nie działały zbyt długo, a za niebieskie które są takie same, tylko z metalowymi każe sobie słono płacić.
  • #25 8199188
    marek_ka
    Poziom 26  
    R4f4l napisał:

    I przy okazji narodziła się nowa teoria spiskowa, dotycząca gwarancji i tego co się dzieje po niej.
    Żadna teoria spiskowa tylko inżynieria materiałowa. Sztaby inżynierów w korporacjach pracują nad tym aby części psuły się po określonym czasie użytkowania. Oto jeden z wielu przykładów. W 2000r kupiłem Peugota z silnikiem HDI. Przy stanie licznika 60000km padła pompa paliwa. W serwisie powiedzieli że i tak długo wytrzymała bo przeważnie pada po 40000km. Oprócz mojego w tym samym czasie było jeszcze 7 aut z tą samą przypadłością. Przy 80000km rozwaliło się kółko pasowe uszkadzając jednocześnie pasek rozrządu. Poczytaj o nowych dizlach VW czy innych. Japończyki jeżdżą bezawaryjnie do 200000km.
    Nie widzę problemu w zrobieniu kółka pasowego tak by wytrzymało do śmierci samochodu, ale zaprojektowanie go tak, aby rozsypywało się przy przebiegu ok.80000km, to sztuka którą inżynierowie już opanowali.
  • #26 8199365
    deksta84
    Poziom 24  
    Odkąd zaczęto wszystko projektować wg szczegółowych wzorów, stosując odpowiednio pomniejszone współczynniki bezpieczeństwa, takie mechaniczne historie to norma.
    Rynek rządzi się swoimi prawami. Więc czemu nie dla e-przemysłu!
    Ale jakoś nie widzi mi się oddawać telewizora do przeglądu co przebieg 2000h. :D
    Dawniej jak coś zbudowano, to miało przetrwać kataklizm (niewiele się produkowało).

    Dzisiaj liczy się tylko zysk... ekologia jest jedną z wielu dróg do tego celu.
  • #27 8200750
    gemiel
    Poziom 25  
    Niestety w dużej mierze ludzie sami są temu winni. Większość biega za towarami po kilka złotych a później pomstują, że kupili byle co i mają pretensje do sprzedawców i całej reszty świata. Niestety nie da się wiele sprzedać porządnych ale droższych rzeczy. Dlatego nie kupuję wiertarki w promocji za 30zł ani multimetru za 7,99zł.
  • #28 8201338
    karczochrulez
    Poziom 14  
    gemiel napisał:
    Niestety w dużej mierze ludzie sami są temu winni. Większość biega za towarami po kilka złotych a później pomstują, że kupili byle co i mają pretensje do sprzedawców i całej reszty świata. Niestety nie da się wiele sprzedać porządnych ale droższych rzeczy. Dlatego nie kupuję wiertarki w promocji za 30zł ani multimetru za 7,99zł.


    A ja mam jedno i drugie od kilku lat i nie narzekam - a robię dużo. Trzeba umieć wybrać :)
  • #29 8201583
    hvelektronik
    Poziom 20  
    Witam! Ekologia jest bardzo potrzebna, ale nie w tym kształcie co jest obecnie. Torebki ekologiczne, papierowe i inne ok, samo ograniczenie toreb foliowych jest też dobrym pomysłem, sam w Krakowie natknąłem się na sklep w którym trzeba było płacić 15 gr za woreczek taki co gdzie indziej sprzedawca wciska. Segregacja odpadów jak najbardziej tylko trzeba je potem przetworzyć, ale z głową a jeśli chodzi o odpady niebezpieczne czy taka zwane elektrośmieci to jedyne wyście spalić, oczywiście w spalarni plazmowej. Wiem, że to bardzo droga inwestycja, ale zdrowe otoczenie przecież jest bezcenne. Z tym odzyskiem surowców z elektorośmieci w krajach biednych to dopiero niedawno się o tym dowiedziałem. Moim zdaniem do jakieś nie porozumienie, paranoja.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Tak wiele rzeczy jest robione nie tak jak trzeba jeśli chodzi o ekologię przez rożne instytucje, firmy i trzeba im to wypominać, ale sami też nie jesteśmy bez winy. Jak widzę te sterty śmieci w rowach to myślę jak można zaśmiecać swoją okolicę. To to samo co by ktoś robił śmietnisko koło swojego domu i wziął bym takiego delikwenta co wyrzuca śmieci do lasu kazał mu je pozbierać a następnie niech wysypie je sobie w pokoju.
  • #30 8205048
    maly_13
    Poziom 19  
    z tej całej ekologi można się tylko śmiać, od roku, żeby taniej płacić za wywóz śmieci mam segregacje, ok wszystko pięknie ładnie ale dlaczego firma która zabiera je pakuje papier,szkło,puszki,plastik pakuje do jednej śmieciarki, co oni to u siebie segregują poraz kolejny??
REKLAMA