Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zrobienie gokarta w garażu instrukcja

dj.kubas 15 Cze 2010 12:30 58601 27
  • Witam, nudziło mi się więc postanowiłem zrobić gokarda i przy tym robiłem zdjęcia żeby nie było już głupich pytań na temat: "POMOCY DAJCIE JAKIŚ SCHEMAT JAK ZROBIĆ GOKARDA". Moja konstrukcja jest jeszcze nie skończona, nie ma przykręconych kół itp., ale zapraszam do komentowania.
    Konstrukcja jest banalnie prosta. Chwile poszperałem w google
    i znalazłem stronę. Jest tam wszystko opisane co i jak: http://kartbuilding.net/racingkart/index.html
    A tu macie jeszcze inne konstrukcje z innymi silnikami itp:
    http://kartbuilding.net/

    Nie potrzeba dużego wkładu finansowego jeśli ktoś ma 4 koła silnik i dostęp do narzędzi to wyjdzie mu to praktycznie za darmo.
    Więc tak, to jest moja konstrukcja :
    Zrobienie gokarta w garażu instrukcjaZrobienie gokarta w garażu instrukcja

    Teraz zamieszczę inne obrazki znalezione w google:
    Zrobienie gokarta w garażu instrukcjaZrobienie gokarta w garażu instrukcjaZrobienie gokarta w garażu instrukcjaZrobienie gokarta w garażu instrukcja

    Myślę, że komuś się to przyda. Jak skończę mojego to dorzucę fotki.
    Pozdrawiam

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    dj.kubas
    Poziom 9  
    Offline 
    dj.kubas napisał 11 postów o ocenie 20, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    slaff
    Poziom 15  
    Rzeczywiście robiłeś ze wszystkiego co się nawinęło. Pręty zbrojeniowe są raczej kiepskim materiałem do budowy czegokolwiek jeżdżącego, ciężkie.
    Z czego oś robiłeś? Dałeś do wytoczenia?
  • #3
    dj.kubas
    Poziom 9  
    Prawie skonczony tylko brakuje pare czesci do silnika ;/ niebawem wrzuce fotki gotowego gokarta.

    Zrobienie gokarta w garażu instrukcja Zrobienie gokarta w garażu instrukcja

    Pozdrawiam
  • #4
    91janek
    Poziom 20  
    bardzo ciekawa konstrukcja. Tylko jaką bd rozwijał prędkość chyba za rewelacyjnych osiągów nie będzie miał?
  • #5
    dj.kubas
    Poziom 9  
    Mi bardziej chodzi o moc niż o prędkość.
    Pozdrawiam
  • #6
    szawel2
    Poziom 12  
    Mnie się rzuciły dwie rzeczy od razu w oczy:
    1. naciąg łańcucha napędowego - nie widać, żeby była tam jakakolwiek regulacja, a bardzo się przyda, bo łańcuch zawsze się trochę wyciąga;
    2. tarcza hamulcowa - to się zużywa, a u Ciebie przyspawana jest do osi...

    Sprawny silnik do WSK 125 to koszt 0,5 l wódki kiepskiej jakości (najczęściej razem z resztą sprawnego motocykla ;)), po co się bawisz z kompletowaniem silnika? Tym bardziej, że jak w tym stanie przeleżał kilka lat, to tak naprawdę tylko korpus się nadaje do użytku.
  • #7
    robokop
    Moderator Samochody
    szawel2 napisał:
    Mnie się rzuciły dwie rzeczy od razu w oczy:
    1. naciąg łańcucha napędowego - nie widać, żeby była tam jakakolwiek regulacja, a bardzo się przyda, bo łańcuch zawsze się trochę wyciąga;
    Zawsze można co jakiś czas ogniwek ująć.
    Cytat:

    2. tarcza hamulcowa - to się zużywa, a u Ciebie przyspawana jest do osi...
    Zużywa się, na dystansie nie realnym dla tej maszyny,czyli kilkudziesięciu tys. km.
    Cytat:

    Sprawny silnik do WSK 125 to koszt 0,5 l wódki kiepskiej jakości (najczęściej razem z resztą sprawnego motocykla ;))
    I akurat tyle jest wart - pomiędzy 40gr a 3 zł/kg. Nie powiem, bardzo fachowa opinia.
  • #8
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Łańcuch można zawsze napiąć jakaś rolką, choć faktycznie regulacja naciągu mogła by być.
    Pręty zbrojeniowe akurat mają tyle sprężystości, że jak się zegnie, tak zostanie. Poza tym ich waga jest znaczna.
    Zacisk hamulcowy prawie w ogóle nie siedzi na tarczy, a nad nią. Bez sensu taki montaż.
  • #9
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #10
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przecież na zdjęciach widać, ze są tam zamontowane TRZY pedały. Więc po co ma być ten trzeci? Z rozpędu ktoś zamontował?
  • #11
    szawel2
    Poziom 12  
    robokop napisał:
    Zawsze można co jakiś czas ogniwek ująć.

    Przy tak krótkim łańcuchu to nie przejdzie. Natomiast rolka, którą proponuje Błażej, to dobre rozwiązanie przy pasku, ale przy łańcuchu to też trochę tak sobie...
    Cytat:
    Zużywa się, na dystansie nie realnym dla tej maszyny,czyli kilkudziesięciu tys. km.

    No fakt, zużycie tarczy hamulcowej to nie jest trafiona kontuzja przy takim pojeździe, ale jest wiele innych przypadłości - począwszy od utraty osiowości przy spawaniu. A potem wycinanie, ponowne spawanie, wymiana całej osi?
    Koniec końców wychodzi jednorazowa zabawka, bo przy byle awarii trzeba by połowę wymienić.
  • #13
    browarhehe
    Poziom 15  
    mi się nie podoba :
    łożyska, przyspawane (te na osi)
    tarcza hamulcowa też

    pręty zbrojeniowe, no kurde...
    rurke cienką, grubościenną, albo taką mniejszą jak hydrauliczna, i wszystko super, i fajniej by wyglądało..
    jak będzie jeździć , noo to szacun...
  • #14
    artur.heise
    Poziom 15  
    dj.kubas napisał:
    Zrobienie gokarta w garażu instrukcja


    Ja bałbym się jeździć czymś takim, klocki prawie wcale nie obejmują tarczy - hamują max połową swojej powierzchni ciernej. No i ta wentylacja tarczy.... :)

    No chyba, że to hamulec postojowy :D
  • #15
    dj.kubas
    Poziom 9  
    To nie musi miec nie wiadomo jakich hamulcow bo nie bedzie jezdzic z zawrotna predkoscia a zacisk jest przykrecony a nie przyspawany. Przyspawane sa tylko mocowania zacisku
    Pozdrawiam!
  • #16
    owocowy89
    Poziom 20  
    Nie wiem jak te łożyska sobie poradzą w eksploatacji.. Natomiast co do prętów.. No moim zdaniem nie są zbyt dobrym rozwiązaniem. Rurka, nawet trochę grubsza od tych prętów byłaby wytrzymalsza, a pręty będą się wyginać pewnie;/ No widzę, że naprawdę minimalistycznie. No jestem ciekaw jak to będzie jeździć.. Też bym się zabrał za budowę czegoś takiego, ale niestety nie posiadam spawarki:/
  • #17
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    :dj.kubas - ogólnie zabrałeś się do tego z głową, bo przed przystąpieniem do pracy zapoznałeś się z tematem. Niemniej użyłeś mocno niewłaściwych materiałów, samo wykonanie i jego precyzja oraz zastosowane rozwiązania, czy nią z twojej konstrukcji pojazd nawet nie jednorazowego użytku.
    1. Konstrukcję pojazdu oprzyj na rurkach bezszwowych.
    2. Wymyśl jakiś mechanizm naciągu do łańcucha - może być to regulowane łoże na silnik przykręcane do ramy. Ma to ten plus, że ewentualna wymiana silnika nie będzie się wiązać z przerabianiem całości, tylko wymianą łoża.
    3. Popracuj nad hamulcem, pamiętając, że do poprawnej pracy tarcza lub zacisk (prościej zacisk) muszą mieć możliwość poruszania się (pływania).
    4. Zastanów się na jakimś bezpiecznym zbiornikiem paliwa, by w razie ewentualnej wywrotki paliwo nie wylało się na ciebie i gorący silnik (chyba domyślasz się, czym to grozi).
    5. Zastosuj jakieś obudowy do łożysk tylnej osi, a nie "smarkanie" do ramy.
  • #18
    dj.kubas
    Poziom 9  
    Ok postaram sie poprawic to co zle zrobilem.. Dzięki za rady Pozdrawiam!
  • #19
    ukaszmd
    Poziom 9  
    siema mam zamiar zbudować gokarta i mam pytanie z czego wziąłeś zacisk hamulca ?? z auta był by dobry?? zamierzasz zrobić jakieś chłodzenie silnika bo przy katowaniu może się przegrać silnik z mz 150 etz był by dobry bo słyszałem ze można go przegrzać
  • #20
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #21
    boczek9900
    Poziom 1  
    Pręty zbrojeniowe nie wytrzymają zbyt długo... Ja mam oryginalną rame zrobioną z profili i potrafiła pęknąć zaraz przed mocowaniem łożyska od strony silnika. Więc życze szczęścia
  • #22
    ukaszmd
    Poziom 9  
    nie myśl sobie że jestem konstrukcyjnym tępakiem źle sformułowałem pytanie bo chodzi mi o to czy zacisk na tyle się zejdzie żeby zacisnąć tarcze zrobioną np ze starej piły do krajzegi lub wytoczoną z grubej blachy bo przecież tarcza hamulcowa z auta jest dosyć gruba. po 2 nie chciał bym kombinować konstrukcja ma być prosta... dlatego nawet nie rozważałem napędu wiatraka np z magneta chodziło mi by bardziej o jakiś nadmuch z auta podłączony do cewki silnika bądź zastosowanie zapłonu z mini pocket bike (taki mały ścigacz) on jest lekki i dodatkowo ma wiatrak na sobie
  • #23
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #24
    ukaszmd
    Poziom 9  
    myślałem o silniku z 150 etz bo mój sąsiad ma a znam go dobrze i tanio by mi sprzedał czyli bym musiał jednak wziąć zapłon z poketa on jest lekki i ma wentylacje
  • #25
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #26
    ukaszmd
    Poziom 9  
    o właśnie o to mi chodzi żeby mieć 2 w 1 lekki zapłon którego nie trzeba ustawiać i chłodzenie jest. a niby dlaczego ten zapłon jest awaryjny? myślałem żeby wyciąć w obudowie dziurę żeby ciągną powietrze a u góry wyprowadzenie tego powietrza na cylinder. a co do silnika z etz 251 to z miła chęcią tylko że mam ograniczony budżet
  • #27
    cross123
    Poziom 11  
    Zapewne zabrakło ci węża od hamulca i zrobiłeś tak daleko ale wystarczy położyć ją pod tym profilem i masz już wystarczającą ilość węża by umieścić zacisk dalej na tarczy. Ogólnie konstrukcja mogła by być sporo rozbudowana jeśli masz dostęp do jakieś tam ilości złomu :)
  • #28
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto