Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiesta mk4 1.8d 99r Amortyzator

15 Cze 2010 19:11 5305 9
  • Poziom 12  
    Witam.
    Autko jak w temacie i mam pytanko co może być przyczyną, że nie da się dokręcić amortyzatora do kielicha??. Jak go dokręcę na maksa to on i tak pozostaje luźny w kielichu:/. Podejrzewam, że mogła tam się wyrobić tuleja odległościowa która przychodzi nad łożysko oporowe (nie wiem czy wiadomo o co mi chodzi :)) znawcy tematu pewnie wiedzą. Jeśli ktoś miał taki przypadek, że nie dało się dokręcić amorka to napiszcie co jest tego przyczyną. Przychodziło mi jeszcze do głowy, że to może być wina sprężyn (auto bardzo nisko siedzi) lub samego amorka ale chyba to odpada.
    pozdrawiam

    Ps. autko kiedyś było po dzwonie ale w jakim stopniu to nie wiem.
  • Poziom 12  
    I co nikt nic mi nie pomoże?? Wiem, że tak na odległość to trudno ocenić najlepiej to by było trza rozebrać i zobaczyć co jest nie teges. Ale chodzi mi o to żebym wiedział na co mam się mniej więcej przygotowywać. Czy wystarczy wymienić takie pierdółko http://ford.sklep.pl/pl,product,320720,podusz...nego,mocowania,amortyzatora,p,lemfoerder.html Czy to będzie grubsza sprawa.
  • Poziom 33  
    Fiesta MK-V z 2000r. Mechanik wymienił tylne amortyzatory na nowe.
    Zauważyłem, że gdy usiądę na tylnej belce to pod talerzykiem z nakrętką górną amortyzatora znajdującą się w nadkolu w bagażniku robi się szpara na grubość palca. Dodatkowo przy jeździe po nierównościach i nagłym hamowaniu słychać było pukanie dochodzące z bagażnika. Po kilku dniach mechanik obejrzał to i uznał, że wszystko jest w porządku.(na postoju i bez obciążenia - jest w porządku)
    Podjechałem też do punktu kontroli technicznej na sprawdzenie zawieszenia, ale i tam po badaniu na rolkach inny mechanik także potwierdził, że wszystko jest w normie. Tak więc przestałem słyszeć pukanie, choć nie wiem dlaczego. Albo samo się inaczej ułożyło i nie puka, albo ja się aż tak przyzwyczaiłem.
    Widać tak ma być.
    Wcześniej też założyłem temat na elektrodzie, ale nie przekonały mnie odpowiedzi.
  • Poziom 12  
    Tylko, że tu ewidentnie jest coś rozwalone bo amor po dziurach napierdziela jak głupi. Nawet nie trza wjechać w dziurę wystarczy mocniej przyhamować i go słychać. A na postoju jak go od góry kielicha chwycę to mogę tą gumę okręcać (teoretycznie powinien być na niej dokręcony a dokręcić nie idzie).
  • Moderator Samochody
    Tak ma być. Jeśli stuka, to coś źle zostało złożone/niedokręcone. Wszelkim malkontentom kręcącym nosem na stwierdzenie że amortyzator ma siedzieć swobodnie w kielichu (tzn. poduszka jest dociskana tylko masą pojazdu) proponuję skręcić na sztywno - zobaczycie wtedy co się będzie działo.
  • Poziom 12  
    Aleś mi teraz Robokop nakręcił :/
    Czyli co według Ciebie to tak powinno być?? jeśli dobrze zrozumiałem.
    Tylko jest jeden problem jeśli autko stoi na kołach i chwycę to koło od góry (które nie jest dokręcone na amortyzatorze) i pociągnę do siebie to się przesuwa gdzieś z 5 mm no i wtedy słychać jak góra amorka wali o kielich.
    Wiec śmiem twierdzić, że tam się coś rozwaliło i najbardziej mi pasuje na tą poduszkę. Ale nie jestem pewien bo nigdy tego nie rozbierałem i nie widziałem jak to wygląda.
    Może w weekenda się za to zabiorę i zobaczę o co tam chodzi.
  • Poziom 26  
    Nie śmiej nic twierdzić, zawieszenie lepiej sprawdź...
  • Poziom 12  
    Witam po długim czasie :)
    Rozwiązałem swój problem.
    Wymieniłem amortyzatory ze sprężynami i z tą całą górą czyli łożyska i te poduszki.
    Problemem jak się okazało było prawdopodobnie nie dociągniecie talerza sprężyny co popsuło amortyzator:/.
    Jak ładnie widać na foto:
    Fiesta mk4 1.8d 99r Amortyzator
    cały gwint prawie wystukany.
    A ta poduszeczka wyglądała tak:
    Fiesta mk4 1.8d 99r Amortyzator
    Jak widać też nieciekawie.
    Troszkę koszta były ale przynajmniej nie lota mi nic :) i mam nadzieję, że troszeczkę posłuży jeszcze.
    A właśnie jeszcze mam pytanko do Robokopa co się stanie jak się za mocno dokręci te nakrętki z góry do kielicha dociągając poduszkę??
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    wicher84 napisał:

    A właśnie jeszcze mam pytanko do Robokopa co się stanie jak się za mocno dokręci te nakrętki z góry do kielicha dociągając poduszkę??
    Te nakrętki maja być skręcone do oporu - pod warunkiem oczywiście że założone są wszystkie elementy podpory zawieszenia. Poduszka ma swobodnie leżeć w kielichu, tak samo górny "talerzyk" ma mieć odstęp od kielicha - cała kolumna ma swobodnie "latać" w kielichu przy podniesionym aucie. Inaczej naprężenia zniszcz amortyzator.
  • Poziom 12  
    Oki czyli już wszystko wiem więc temat uważam za skończony można go zamknąć.
    Dzięki wszystkim za porady szczególnie koledze Robokop.