Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

oki 8w lite i nagla awaria

29 Sie 2004 14:58 1476 10
  • Poziom 18  
    Jestem posiadaczem drukarki Oki Page 8W Lite(w grudniu miną jej 3 lata) która dosyć niespodziewanie i nagle uległa uszkodzeniu. W trakcie drukowania kilkudziesięciostronicowego pliku nastąpiło zacięcie papieru i to tak nieszczęśliwie, że nie było możliwości wyciągnięcia tej kartki ani od strony podajnika wejściowego ani od wyjściowego. Zrobiłem więc to samo co zwykle w takiej sytuacji - wyłączyłem drukarkę, odłączyłem kable, postawiłem na stół, wyjąłem zespół bębna, wyciągnąłem zakleszczoną kartkę i złożyłem całą drukarkę. Bęben był poza drukarką może z minutę-dwie i był lekko oświetlony tylko od góry. Po uruchomieniu drukarki zaczęły się cyrki - brudzi strony w sposób iście przypadkowy - kropki i brudne plamy pojawiają się w losowych miejscach, znikają przy kolejnych stronach, pojawiając się w innych. Do tego dochodzi coś ala przerywany czarny pasek o szerokości kilku mm na lewym brzegu ale on też czasami znika. Bywają dni, że drukarka drukuje juz całkiem nieźle ale przy drukowaniu kilku stron naraz pierwsze wychodzą OK a ostatnie już beznadziejnie. Wielokrotne programowe czyszczenie bębna nie pomogło. Listwa LED jest prawie nowa(wymieniana w zeszłym roku) i była czyszczona. Na infolinii technicznej OKI ne byli w stanie mi pomóc a na ekspertyzę w autoryzowanym serwisie za 90PLN, która pewnie powie, że bęben jest do wymiany mnie nie stać :-/ Aha, drukarka miała założony jakiś czas przed usterką nieoryginalny toner ale z tego, co mówili na infolinii to ten toner nie jest przyczyną tak dziwnego zachowania. Drukarka ma przebieg około 3000-4000 stron. Co mogło się uszkodzić w drukarce??? Wygląda na to, że bęben ale czemu w takim razie zabrudzenia na papierze pojawiają się losowo i dlaczego pojawiły się tak nagle-przed zacięciem papieru drukarka drukowała idealnie a po już tragedia :-(((
  • Poziom 13  
    ten beben jest wybitnie nieodporny na światło, lepiej też go nie przemywaj, czyść na sucho, ale najprawdopodobniej jest szlagtrafiony :-(
  • Spec od drukarek
    Obejrzyj fuser i sprawdź wszystkie styki dochodzące do bębna - może podczas zacięcia papieru i wyjmowania bębna toner dostał się do środka i sobie"fruwa" po drukarce powodując rózne "dolegliwości".
  • Poziom 12  
    Na pewno masz brudnu fuser: teflon i gumę. Wiek bębna+lewy toner też robi swoje.
  • Poziom 18  
    Po kolei: dlaczego bęben miałby paść tak nagle, przecież był wystawiony na światło tyle co zwykle przy wyjmowaniu zaklinowanego papieru a później próbowałem go wyczyścić na sucho w przytłumionym świetle i jakoś nie zauważyłem żeby po tej operacji było jeszcze gorzej - pomogło ale na chwilę; drukarka była rozbierana i odkurzana więc toneru latającego w środku raczej nie ma; te dwa wałki(szary i czerowony na wyjściu) oglądałem-były praktycznie czyste, przemyłem delikatnie i bez zmian. Domyślam się, że nieoryginalny toner swoje robi ale wedle ludzi z OKI Polska efekty były by widoczne znacznie szybciej i nie w taki sposób. Wiek bębna - może faktycznie - ale dlaczego padł tak nagle i gwałtownie-przed zacięciem papiru wydruki były idealne, a po już tragedia :-(
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Myślę że to co jest w faq o tej drukarce i rady jakie ci tu udzielono wyczeroują możliwość pomocy na odległość (na wszelki wypadek przeszukaj jeszcze forum pod kątem drukarek 6w 6p 8w 8p 8im tam jest taki sam bęben), dodatkowow możesz jeszcze wyjąć bęben (tym razem schowaj go do szafki) i odkuż wnętrze drukarki.. moim zdaniem stało się coś takiego: do bębna po wyjącu dostało sie coś (może połozyłeś go na czymś i wciągneło to do środka) a co do nieoryginalnego toneru to to że załozyłeś go na chwile to on i tak zdążył się przesypać do bębna (o ile było w nim miejsce). Jeśli to on jest powodem, to może to czysty przypadek że zaczołeś obserwować jego efekty po wyjęciu (po prostu przy wyjmowaniu się przemieszał). O ile nie porysował (a widziałem już takie po spryciażach co toner do hp prubują dosypywać) rolki developera to może dać się to odratować przez kompletne czyszczenie bębna (niestety trzeba odkurzyć cały toner jaki tam jest) z tym że trzeba to zrobić natychmiast. Po czym wnosisz że taki jest stan licznika wydrukowanych stron??

    PS Pozdrowienia dla pani Kasi z infolini OKI od jednego z ASP Oki
  • Poziom 16  
    Kosmita ma racje , albo cos ci sie dostało do bebna , albo toner któtrego dosypałes ma np. zbite granulki toneru. Naświetlenie nalezy wykluczyć gdyż byłyby inne efekty.
  • Poziom 18  
    Kosmita: nieoryginalny toner został założony jakiś czas przed awarią i siedzi w drukarce do dnia dzisiejszego; bęben krótko po awarii oglądałem w przytłumionym świetle i usunąłem na sucho poprzyklejane do niego drobiny tonera - były między innymi na jednym z brzegów co na papierze objawiało się przerywanym paskiem. Niestety wyczyszczenie pomogło na krótko; nad czyszczeniem całego zespołu bębna pomyślę - drukarka i tak w zasadzie jest już spisana na straty, mam tylko pytanie jak go rozbierać(po ciemku?) skoro jest wrażliwy na światło? A ilość wydrukowanych stron oceniłem na bazie ilości zużytych tonerów(ten jest czwarty) i zadrukowanego papieru(pi*oko).

    irf: może faktycznie coś się dostało do zespołu bębna ale to chyba by dawało raczej pojedyncze plamki a nie np. przerywany pasek???

    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi - zaczynam się oswajać z myślą o konieczności zakupu nowej(używanej) drukarki.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    nowa / używana drukarka będzie droższa niż bęben do OKI (ten kosztuje 383 zł netto + nowy toner 83 nett) z tego co mówisz drukarka nie była mocno eksploataowana no chyab że też została kupiona jako nowa/używana. Sprawa druga zrozumiałem z twojej wypowiedzi że wyjołeś nieoryginalny toner.. moim zdaniem(tak na 80%) to co obserwujesz na wydruku to tylko i wyłącznie efekt założenia nieoryginalnego toneru (pewnie ktoś go napełnim mielonym proszkiem a to baardzo złe dla drukarek OKI). Sprawa trzecia ok 100 zł za nowy toner to aż tak dużo?? zakładając że jeden toner to 1/7 żywotności bębna masz koszt 138 netto czyli ok 14 groszy netto (a moim zdaniem taniej bo licze wydruki o większym niż 5% zaczernieniu i druk małyi seriami po 1 - 2 strony), to aż taki duży koszt żeby ryzykować nieoryginały??

    PS jeśli będziesz wyrzucał tą OKI to z przyjemnością posłuże jako śmietnik ;)
  • Poziom 18  
    Pisząc o zakupie nowej(używanej) drukarki miałem na myśli prawdopodobnie jakąś Kyocerę, której bęben ma żywotność rzędu 300000 stron a toner wystarcza na 30000 stron. Kupując taką drukarkę z pełnym tonerem powinna wytrzymać dłużej niż bęben w OKI ;-) Obcena drukarka ma też jeszcze jedną wadę - nieraz już kląłem na nią za pogięte rogi papieru podawanego przez podajnik ręczny. Faktycznie oryginalny toner nie jest aż taki strasznie drogi i po mału zaczynam się skłaniać do tezy, że to alternatywny toner spowodował uszkodzenie ale dziwi mnie fakt, że ten toner został założony ze dwa-trzy tygodnie przed awarią i wedle ludzi z OKI skutki założenia takiego tonera byłyby widoczne niemal natychmiast a nie po takim czasie i to tak nagle. A co do wywalania drukarki - raczej nie pójdzie tak po prostu na śmietnik, najpierw spróbuję ją sprzedać jako uszkodzoną a jeśli z tego nic nie wyjdzie to pójdzie na części.
    PS: ile ewentualnie byłbyś w stanie dać za taką drukarkę(stan praktycznie idealny, listwa LED wymieniana w ubiegłym roku)?
  • Poziom 16  
    Co do kyocery której beben wytrzymuje 300 tys to mocno bym sie zastanawiał. Znam przypadki " dziwnych zarysowań i zadrapań " na takich bebnach które nie zrobiły nawet 60 tyś. i zdanie ASP było jednoznaczne uszkodzenie bebna z winy użytkownika i wtedy taka drukarka to tylko na części lub śmietnik.