Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa B - Płyn w zbiorniczku wyrownawczym bulgocze

18 Cze 2010 01:48 26177 29
  • Poziom 9  
    Witam

    Szukałem odpowiedzi na moje pytanie na ELEKTRODZIE, ale niestety nie znalazłem dlatego zakładam nowy temat.

    Problem polega na tym, że ostatnio uszkodziła mi się chłodnica, wyciekał płyn... cały czas dolewałem wody (12h - 5L !!)

    Raz gdy zalałem zbiornik do pełna to po kilkunastu kilometrach woda zaczęła w nim wrzeć (bulgotać) pierwszy raz się tak zdarzyło.

    Samochód dałem do mechanika:
    -wymiana chłodnicy
    -wymiana czujnika, (wentylator nie uruchamiał się wcześniej)

    Płyn był do poziomu max (czyli polowa zbiornika) i znów po jakimś czasie jeżdżenia, gdy wyłączyłem silnik woda bulgotała i poziom wody w zbiorniku wzrósł (3/4)

    Wie ktoś o co chodzi?
  • Poziom 10  
    wydaje mi się kolego że masz lub zaczyna ci wydmuchiwać uszczelkę pod głowicą ale do końca nie jestem pewien . Miałem tak u siebie.
  • Poziom 24  
    Sprawa prosta - woda Ci sie gotowala. Plyn wrze w wyzszej temperaturze.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 12  
    Wentylator chodzi już? Jeśli po zgaszeniu silnika jeszcze "gotuje" się chwile to ja bym obstawiał termostat. Spróbuj na zimnym silniku zalać pełen zbiorniczek i zobacz czy pojawiają się bąbelki gazu. Jeśli tak to uszczelka. Po zimie karton z chłodnicy zdjęty? :-)
  • Poziom 9  
    Wentylator normalnie działa. Powiedzcie mi... czy może to być wina korka?
  • Moderator Samochody
    Może być wina korka i na pewno wody, bo nie ma prawa jej tam być.
  • Poziom 12  
    Spróbuj zalać cały układ płynem chłodzącym i obserwuj czy dzieje się to samo. Płyn ma wyższą temperaturę wrzenia niż woda i przede wszystkim nie zakamienia układu. Zaobserwuj również czy w zbiorniczku nie ma śladowych ilości oleju, wtedy może to wskazywać na uszkodzoną uszczelkę głowicy.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Po wymianie chłodnicy do zbiorniczka mechanik wlał płyn do chłodnicy petrygo... wcześniej (zanim się zepsuła chłodnica i dolewałem do niej wody) też był płyn do chłodnicy petrygo i nigdy się tak nie działo...

    Zaraz sprawdzę czy nie ma "oczek" z oleju w zbiorniczku.

    Pytanie moje brzmi
    Jak nie będzie tychże oczek to od czego zacząć? od wymiany korka? czy od razu od wymiany uszczelki pod głowicą?
    Chodzi o to żeby eliminować te najtańsze usterki a nie od razu wymieniać coś niepotrzebnego... :)
  • Poziom 26  
    Piszesz na forum MECHANIKA nie mając zielonego pojęcia o czym piszesz. Zmieniasz "zeznania" tak jak Ci wygodnie. Jak dla mnie nie jesteś godzien by tu zajmować miejsce.
    Z bulgoczącym pozdrowieniem "bul bul bulbulbbbul" żegnam.
  • Poziom 11  
    Jak jest olej w płynie chłodniczym to odrazu uszczelka do wymiany.
  • Poziom 9  
    barubar: pomocny to ty nie jesteś ;/


    Oleju w zbiorniczku nie ma. sprawdziłem
  • Poziom 26  
    Ja nie muszę, to Ty masz obowiązek opisania problemu. Nie wychodzi Ci to więc na początkujący. O bulgotaniu na mechanice nie będziemy rozmawiać. Pozdrawiam Cię staropolskim bul bul bul bul blurp bbbul.
  • Poziom 10  
    propnuje sprawdzic po pierwsze czy dmucha ci cieplym powietrzem w aucie , jak nie to sprawdz termostat, po drugie tak jak koledzy pisali wczesniej spr na zimnym silniku czy nie ida do zbiorniczka bulki powietrza zaraz po odpaleniu- jak ida uszczelka pod glowica do wymiany , po trzecie sprawdz czy z przelewu na zbiorniczku leje sie woda bo moze pompa wody staje kolkiem

    pzdr
  • Poziom 11  
    [quote="esiube"]barubar: pomocny to ty nie jesteś ;/


    Swięta prawda.

    A kiedy pompawody była wymieniona czy wogóle była wymieniona?
  • Poziom 20  
    PANOWIE DOMNIEMACIE, DAJECIE DOBRE RADY, CO NIE KTÓRZY KRYTYKUJĄ I SIĘ MĄDRZĄ.....A CZŁOWIEK POTRZEBUJE POMOCY..
    Sprawa jest prosta trzeba wymienić termostat, pompa prawdopodobnie jest sprawna, w przypadku jej uszkodzenia gotowanie następowało by w tym silniczku od razu.Teorie "iż woda , a nie płyn i dlatego...."całkowicie są błĘdne-mianowicie jak jest prawidłowa temperatura silnika,a jaka jest temperatura wrzenia wody?Jeszcze taka podpowiedź propos wentylatora ,który nie działał : czy przy jego uruchamianiu ktoś nie zamienił kierunku obrotów, zdarza się najlepszym:).TWARDY 1234 JAK NAJBARDZIEJ MA SŁUSZNOŚĆ,JEŚLI CHODZI O TOK POSTĘPOWANIA.Pozdrawiam wszystkich.
  • Poziom 21  
    Termostat można przecież łatwo sprawdzić. Odpalić zimny silnik i dać mu pochodzić, jeżeli temp na zegarach podniesie się do prawie 100 a wąż będzie letni albo zimny to termostat nie puszcza i cały czas płyn krąży w małym obiegu. Fajnie by było jak by autor tematu napisał jaki ma silnik w tej Corsie. Korek można wykluczyć jeżeli na odkręconym korku po dodaniu gazu lecą bąbelki. Inna sprawa że warsztaty mają testery do sprawdzania obecności spalin w zbiorniczku i od takiego testu warto zacząć bo wtedy będzie wiadomo czy to uszczelka pod głowicą czy coś innego.
  • Poziom 26  
    Lukasz 1.6 napisał:
    A kiedy pompawody była wymieniona czy wogóle była wymieniona?

    Wczoraj albo przedwczoraj, no i co z tego wynika?

    Dodano po 3 [minuty]:

    petermon napisał:
    Teorie "iż woda , a nie płyn i dlatego...."całkowicie są błĘdne-mianowicie jak jest prawidłowa temperatura silnika,a jaka jest temperatura wrzenia wody?

    Otóż mój drogi nie masz pojęcia o czym piszesz. Zielonego nawet pojęcia nie masz...
  • Poziom 29  
    Do autora tematu! Kolego wez lepiej i podjedz do warsztatu samochodowego o specjalizacji w naprawach Opla! Czytając twoje wypowiedzi oraz bardzo ciekawe i interesujące podpowiedzi "specjalistów" to raczej samodzielnie nie zdiagnozujesz tej usterki a tym bardziej jej nie usuniesz! Także bez urazy ale namawiam na wizytę w prawdziwym warsztacie samochodowym (gdzie pracują ludzie z wiedzą i doświadczeniem w naprawach tych samochodów). Szkoda tego biednego silnika ,raczej on prędzej padnie niż ty znajdziesz przyczyne tej "usterki" -bąbelkowania. Wiesz ,w internecie każdy może "strojć sie w piórka" fachowca-mechanika. Pozdrawiam!
  • Poziom 21  
    RobertLodz09Nie trzeba szukac o specjalizacji opla tylko do zwykłego warsztatu. Bąbelki w zbiorniczku to raczej każdy warsztat mechaniczny ogarnie.
  • Poziom 38  
    Moje uwagi do poruszanych spraw w tym temacie.
    1. Nie wiem czy w każdym ASO mają tester do wykrywania spalin, bo ja byłem w dwóch (przy okazji przeglądów okresowych) i na moją uwagę, że przewody gumowe są bardzo twarde i jest sączenie płynu spod opasek zaciskowych oraz powolny ubytek płynu, twierdzili że to normalny objaw i przedmuchów nie ma. Test z butelką wykazał , że jest dopływ "powietrza" do układu jest.
    2. Jeżeli zbiornik wyrównawczy jest włączony do układu między termostatem a chłodnicą, to przy przedmuchach, na zimnym silniku bąbelkowania w nim nie będzie (na drodze powietrza jest zamknięty termostat), będzie natomiast wypychanie płynu do zbiornika od dołu i może dochodzić do wyrzucenia płynu na zewnątrz.
    3. Przedmuchom do układu nie musi towarzyszyć dostawanie się oleju do układu chłodzenia lub płynu do układu smarowania, czy biały dym z wydechu.
    4. Przy sprawnym układzie chłodzenia nie powinno dochodzić do zawrzenia płynu czy nawet wody, nawet przy otwartym układzie chłodzenia (bezciśnieniowym).
    Żeby się nie powtarzać, autorowi tematu proponuję zapoznanie (krytyczne) z tematem w tym dziale (moimi postami) Renault Megane, układ chłodzenia oraz zawartym w nim linkiem odsyłającym do Forum Megane.
    Ponieważ jest demokracja, więc nie narzucam jak autor ma postąpić, on powinien pomyśleć i podjąć decyzję co zrobić.
  • Poziom 21  
    Taki tester kosztuje ok 300zł ze sporym zapasem płynu. Inwestycja się zwraca szybko. Diagnoze przy pomocy tego testera można postawić w ciągu kilku minut. Klient zadowolony bo wie na czym stoi a mechanik też bo ma robote.
  • Moderator Samochody
    gimak napisał:
    4. Przy sprawnym układzie chłodzenia nie powinno dochodzić do zawrzenia płynu czy nawet wody, nawet przy otwartym układzie chłodzenia (bezciśnieniowym).

    Tu się akurat mylisz, bo w oplach często temperatura płynu przekracza 100°C i jest to normalne, a woda może wrzeć już nawet od 95°C w zależności od ciśnienia.
  • Poziom 26  
    Przecież to walka z wiatrakami. Daj spokój, niech sobie filozofują. Szkoda nerwów. No i szkoda, że na tym forum musisz się przebijać z podstawową wiedzą przez widzimisię kilku użytkowników przekonanych o swojej racji. To przykre ale z drugiej strony, ja jestem już na etapie śmiania się z tego.:D
  • Poziom 38  
    ociz napisał:
    gimak napisał:
    4. Przy sprawnym układzie chłodzenia nie powinno dochodzić do zawrzenia płynu czy nawet wody, nawet przy otwartym układzie chłodzenia (bezciśnieniowym).

    Tu się akurat mylisz, bo w oplach często temperatura płynu przekracza 100°C i jest to normalne, a woda może wrzeć już nawet od 95°C w zależności od ciśnienia.

    Tak, masz rację może wrzeć w 95*C, ale samochód musiałby fruwać wysokości mniej więcej 1700-1800 metrów nad poziomem morza, a w Polsce jest to mało prawdopodobne znalezienie drogi na takiej wysokości.
  • Poziom 26  
    Gimak, jako że Ciebie szanuję ale to za posty na elektryce, prośbę mam. Nie pisz już, zobacz na jaką temperaturę jest włącznik wentylatora w tym samochodzie. No i przestań już z tym otwartym układem, w Corsie takowy nie jest.
  • Poziom 21  
    Tak uzupełniem tematu to nie doczytałem się jaki autor ma dokładnie silnik ale biorąc jakiś termo włącznik wentylatora GM o numerze 90449435 któy stosowany jest w silnikach 1.4, 1.6 itp. dowiadujemy się że ma on przełączenie pomiędzy 100 a 95 st C.
    100 stC włącza wentylator i włącza przy 95 stC
  • Poziom 38  
    Kolego barubar, bardzo mnie to cieszy, że tak pozytywnie oceniasz moje posty elektryczne, ale wielu je bardzo krytykuje, tak jak kolega obecne na temat układów chłodzenia. To, że układy chłodzenia w samochodach są zamknięte i w jakim celu, to wiem od końca lat 60 ubiegłego wieku. Na podstawie obserwacji samochodów z chłodzeniem wodnym, którymi jeździłem (FSO 1500, polonez) i jeżdżę obecnie (meganka, corolla), mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że przy pełnosprawnym układzie chłodzenia, w żadnych warunkach nie powinno dojść do wrzenia płynu, tym bardziej przy dzisiejszych możliwościach technicznych. W moich samochodach, wskazówki wskaźników temperatury po osiągnięciu przez silnik właściwej temperatury praktycznie nie zmieniają swojego położenia przez cały czas jak silnik pracuje - niezależnie od obciążenia, warunków termicznych w czasie stania w korkach itp. (w polonezie, żeby to uzyskać założyłem dodatkowy elektroniczny czujnik temperatury do załączania wentylatora), a gdyby było inaczej to szukałbym przyczyny. Nikogo nie namawiam do tego, aby jeździł z otwartym (bezciśnieniowym) układem chłodzenia. Jest natomiast potrzeba uczynienia go takim, na czas przeprowadzenia testu „z butelką” dla stwierdzenia obecności przedmuchów. Test prosty i skuteczny, bo sprawdzony i wynik jest jednoznaczny. Podałem tylko sposób, jak sprawdzić jednoznacznie to, z czym czasem mają problem fachowcy. Ja jestem daleki od wymieniana po kolei różnych elementów układanki, po to aby dojść na końcu do tego co było oczywiste od początku, ale jak napisałem - wolna wola. I już milknę.
  • Poziom 9  
    Elektroniczek napisał:
    Tak uzupełniem tematu to nie doczytałem się jaki autor ma dokładnie silnik ale biorąc jakiś termo włącznik wentylatora GM o numerze 90449435 któy stosowany jest w silnikach 1.4, 1.6 itp. dowiadujemy się że ma on przełączenie pomiędzy 100 a 95 st C.
    100 stC włącza wentylator i włącza przy 95 stC


    jest to rocznik 94 silnik 1.2 45 KM

    Samochodu nie mogę odstawić do mechanika ponieważ służy mi do pracy :(
  • Poziom 29  
    Kolego przez 3 miesiące jeszcze tego nie naprawiłeś? Nie miałeś czasu? Na co liczysz lub czekasz? Pozdrawiam!
  • Poziom 9  
    uszczelka pod głowicą... temat do zamkniecia