Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wpływ pogody na osiągi auta.

jarek14r 20 Cze 2010 19:18 1941 21
  • #1 20 Cze 2010 19:18
    jarek14r
    Poziom 15  

    Witam forumowiczów. Zastanawiałem się ostatnio czy pogoda może mieć jakiś wpływ na osiągi. Moja Astra G 1.6 8V nie zachowuje się zawsze jednakowo. Auto jest w pełni sprawne technicznie i nie sprawia problemów. Wydaje mi się, że podczas wilgotniejszego powietrza auto jest trochę słabsze ale na tyle, że da się to odczuć. Szczególnie jest to odczuwalne przy wyprzedzaniu. W suche i niezbyt gorące dni czasami jeździ jak wariat (oczywiście jak na 75 KM :-) . Innymi słowy nie zawsze jest tak samo, czasem mu się chce a czasem trzeba go prosić. Jak to jest?

    0 21
  • #2 20 Cze 2010 19:44
    karola44-81
    Poziom 27  

    Nie wiem jak ma sie to do benzyniakow , ale jezdzac dieslami i to slabymi tez to kilkukrotnie zaobserwowalem.

    Na poczatek polecam podstawy, czyli:
    - wymiana filtra powietrza
    -wymiana filtra/filtrow paliwa
    -dokladne zdjagnozowanie sprawnosci alternatora( naciag paska) . Moze byc tak, ze gdy cos jest wilgotne to alternator niedomaga. Nie zawsze bedzie sie to objawiac piszczeniem paska czy miganiem swiatelek.

    0
  • #3 20 Cze 2010 20:14
    jarek14r
    Poziom 15  

    Filterek powietrza wymieniany miesiąc temu, filtr paliwa rok temu. Co do alternatora to nie wiem, ale na razie nic nie zaobserwowałem.

    0
  • #4 20 Cze 2010 20:35
    karola44-81
    Poziom 27  

    Jak rok temu byl wymieniany filterek paliwa- powodzenia :) Auto potrafi calkowicie sie zatrzymac w ciagu kilku dni :) .

    Ale jaki masz problem - asterka przestaje jechac, czy tylko ci sie wydaje, ze nie chce jechac? Jak napisales to tylko 75KM. Zla pogoda i moze poprostu ty odczuwasz rozne bodzce inaczej.

    0
  • #5 21 Cze 2010 09:11
    jarek14r
    Poziom 15  

    Sytuacja jest taka, że czasem trzeba po prostu mocniej dusić szczególnie na piątce a na pierwszych biegach idzie w miarę. Raz byłem nawet zdziwiony ponieważ w upalny dzień (33 stopnie) kiedy w powietrzu jest mniej tlenu ciągnął całkiem żwawo.
    W suche dni nie ma problemu. Dodam jeszcze, że nie ma żadnego szarpania czy innych objawów nietypowych.

    0
  • #6 21 Cze 2010 10:03
    cirrostrato
    Poziom 36  

    .................

    0
  • #7 21 Cze 2010 11:10
    50146
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 21 Cze 2010 21:19
    karola44-81
    Poziom 27  

    barthezz napisał:
    karola44-81 napisał:
    Jak rok temu byl wymieniany filterek paliwa- powodzenia :) Auto potrafi calkowicie sie zatrzymac w ciagu kilku dni :)


    Głupoty. Mój filtr paliwa w jednym z samochodów nie był wymieniany od dobrych paru lat. Gdy zajrzałem do środka(po jego rozpołowieniu) to niczego po za benzyną nie znalazłem(żadnego syfu czy czegoś tego typu), więc to zbędny wydatek był.


    Łapy opadają
    :)

    To filtra oleju też nie wymieniaj- po co sobie koszta robić :) Przecież tam też tylko olej będzie :)

    cirrostrato ujął bardzo ladnie- siła sugestii. Czasami poprostu tak bywa, że wszystko jakby wolniej i pod góre idzie...

    0
  • #9 21 Cze 2010 22:17
    jarek14r
    Poziom 15  

    karola, czyli Ty też jesteś za tym, że to siła sugestii czy wręcz przeciwnie?

    0
  • #10 22 Cze 2010 07:03
    AAnnddrrzzeejj
    Poziom 18  

    Witam
    Według mnie ma.Zupełnie inaczej pracuje silnik w upale, gdy powietrze jest
    lekkie,a inaczej rano gdy jest chłodno,czy po deszczu gdy powietrze jest
    ciężkie.Chodzi mi o to że metr sześcienny gorącego powietrza waży mniej
    niż ten sam metr chłodnego powietrza.Do mieszania paliwa jest użyte
    ciepłe powietrze,ale przy przyśpieszaniu otwiera się klapka z dopływem
    zimnego.
    Pozdrawiam.Andrzej.

    0
  • #11 22 Cze 2010 08:01
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 22 Cze 2010 11:06
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 22 Cze 2010 19:52
    karola44-81
    Poziom 27  

    Tak, myśle ze to wpływ sugestii.

    Jezeli kolega wymienil filtry, leje dobre paliwo, jest pewien ukladu zaplonowego to reszta w tym przypadku beda jedynie odczucia.

    0
  • #16 22 Cze 2010 21:05
    eltron
    Poziom 26  

    barthezz napisał:
    cirrostrato przestań wreszcie się przechwalać tą swoją magdaleną, bo nie jest niczym nadzwyczajnym, żeby popadać w taką pychę. Sam mam 23 letnią 323 i się tym nie chełpię na wszystkie strony.


    Dziękuję Ci człowiecze, za te słowa, bo już gościa ścierpieć nie mogę. A to synowie najlepsi, a to ich żony najlepsze, a to najlepsze studia, a to najlepsze prace, a przede wszystkim najlepsze samochody. Ręce mi opadają jak to czytam.

    cirrostrato napisał:
    W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem, podkreślam tylko, że prosta magdalena, serwisowana o czasie, nie daje podstaw do dywagacji typu ,,wpływ pogody na osiągi auta''. W serwisie bywam często (o rzut beretem ode mnie, zachodzę na przechadzce z psem..), niedawno jakiś młody podjechał beemką bo mu ,,hamulce słabo biorą'', autko w górę, koła w dół i okazuje się, że tarcze jak żyletki, klocków nie ma , zostały tylko resztki tych metalowych wyprasek od klocków (jedną sztukę wziąłem na pamiątkę). Pytam młodego , czy nie słyszał zgrzytu przy hamowaniu a on mi na to , że ma mocne car audio.. A naprawdę rewelacyjna Magdalena , za sprawą syna, pojawiła się niedawno w naszej rodzinie, we wrześniu pączkuje....


    Nie generalizuj koleżko, bo do mnie na serwis przyjeżdżają całe hordy stuningowanych Hondziawek, magdalenek, nissany, mitasubiszi i inne japońskie, których stan techniczny jest tak opłakany że wywalam je z serwisu każąc dziękować że dowodu nie zarekwiruję.

    cirrostrato napisał:
    Zawsze wiedziałem, że siła sugestii to potęga, dodatkowo są to twoje subiektywne obserwacje nie poparte żadnymi pomiarami, wpływ temperatury, wilgotności powietrza, ciśnienia atmosferycznego,


    A pewny jesteś tego co napisałeś? Nie wydaje mi się. Są tzw. warunki optymalne przy których samochód ma najlepsze parametry pracy silnika.

    pozdrawiam,

    0
  • #17 23 Cze 2010 00:26
    rzymo
    Poziom 30  

    jarek14r napisał:
    Zastanawiałem się ostatnio czy pogoda może mieć jakiś wpływ na osiągi. (...) Jak to jest?

    Pogoda ma wpływ na osiągi, ale najbardziej jest to widoczne przy doładowanych jednostkach z seryjnym (niedużym) intercoolerem - np. w upale będzie on gorzej schładzał powietrze, więc w mieszance znajdzie się mniej tlenu. Komputer dostosuje dawkę podając mniej paliwa i jest to równoznaczne spadkowi osiągów.

    0
  • #18 23 Cze 2010 01:17
    Hucul
    Poziom 39  

    Ja gdzieś czytałem , że samoloty akrobatyczne lepiej się sprawują w dżdżystą pogodę , bo siła nośna skrzydeł i moc silnika się zwiększa :idea:

    0
  • #20 23 Cze 2010 20:49
    eltron
    Poziom 26  

    W Twoim mniemaniu oczywiście może jest to prawda, jednak staje się to co najmniej niesmaczne, i nie każdy chce to czytać. Wręcz jestem pewny że większość jest już tym znudzona i zniesmaczona. Wiem, rodzic zawsze wychwala swoje dzieci jakie by nie były, ale nie wydaje mi się żeby to forum było odpowiednim miejscem do takich celów. W niektórych tematach czytając to odnosiłem wrażenie że Ty wręcz nie uznajesz innych za ludzi, tylko swoich synów, siebie, swoją żonę panią ordynator, i synowe. Zdaj sobie sprawę z tego że jest to niesmaczne. Jest bardzo wielu ludzi odnoszących sukces zawodowy, rodzinny, i oczywiście jest im z tym bardzo dobrze, tak dobrze że nie potrzebują się tym chwalić, a Ty zachowujesz się jak ludzie na sławnym portalu N-K, którzy chełpią się wszystkim co mają.

    Mam nadzieję że nie zrozumiałeś mnie źle, nie miałem na celu w jakikolwiek sposób Cię obrazić, ani zniechęcić do czynnego udziału w życiu forum.

    pozdrawiam,

    0
  • #21 24 Cze 2010 22:50
    jarek14r
    Poziom 15  

    Podsumowując te wszystkie wypowiedzi dochodzę do wniosku, że może to być złudzenie a wszelkie różnice w osiągach są mało odczuwalne. Sam już nie wiem. Dziękuję za wszystkie rady i spostrzeżenia.

    0
  • #22 25 Cze 2010 14:01
    tzok
    Moderator Samochody