Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilanie mikrokontrolera w pilotach zdalnego sterowania

a2d2a2m 21 Cze 2010 00:43 3765 24
  • #1 21 Cze 2010 00:43
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    Buduję alarm samochodowy z wykorzystaniem atmega8. W pilocie będzie zastosowana bateria 12V i teraz moje pytanie jak rozwiązać zasilanie procka. Zastosowanie stabilizatora 5V przy ciągłej pracy jest wykluczone, bo sam stabilizator nawet w stanie spoczynku "skonsumuje" całą baterię w klika godzin. Zasilanie procka w momencie wciśnięcia switch-a, też wyklucza takie rozwiązanie, gdyż atmega po wysłaniu kodu musi dokonać zapisu w eeprom. Zależy mi żeby po chilowym podaniu napiecia lub zwarciu do masy procek podtrzymywał sobie ten stan, a po zakończeniu operacji sam sobie odcinał zasilanie. Jak najlepiej rozwiązać zasilanie przy minimalnej ilości elementów?

    0 24
  • #2 21 Cze 2010 01:01
    Dr.Vee
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Stabilizator z wejściem SHDN, albo MOSFET przed stabilizatorem.
    Równoległe sterowanie przyciskiem i nóżką procesora.

    Po zwarciu przycisku procesor dostaje zasilanie i aktywuje podtrzymanie. Po zakończeniu obliczeń i puszczeniu przycisku procesor sam sobie odcina zasilanie.

    Pozdrawiam,
    Dr.Vee

    0
  • #3 21 Cze 2010 07:50
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    A przykład konkretny. Próbowałem sterować poprzez tranzystor npn, odłączający masę. Jednak nawet gdy procek jest tylko podłączony do +, to na jego wyjściach panuje stan wysoki i tranzystor jest otwarty(sterowanie +)(po przemysleniach jest to prawidłowe działanie procka), drugi wariant testowany, to tranzystor pnp, podłączenie jak poprzednio i sterowanie masą. W momencie zwarcia bazy tranzystora procesor otrzymywał zasilanie ale nie potrzymywał tego stanu(programowo po starcie wymuszałem stan niski na wyjściu sterującym tranzystor). Spróbuję jeszcze zastosować tranzystor npn odcinający + z bateri, procek podłączony cały czas do masy. Możliwe, że coś przeoczyłem, bo stosowałem uniwersalną płytkę i trochę miałem kabelków podłączonych. Najwygodniej dla mnie by było gdyby rozwiązać poprzez wyzwalanie przyciskiem zwieranym do masy.Może ktoś posiada dokładny schemat budowy wewnętrznych portów. Zależy mi bardzo na całkowitym odcięciu zasilania (0 pobór prądu).

    0
  • #4 21 Cze 2010 11:08
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej

    Co tam masz takiego, że chcesz użyć 5V?
    ATmega zadziała też na 3V, a to sobie z ogniwa litowego pociągniesz i nie musisz się martwić o stabilizator.

    0
  • #5 21 Cze 2010 11:17
    atom1477
    Poziom 43  

    Nie 5 a 12. On chce 12V.

    0
  • #6 21 Cze 2010 11:26
    Klima
    Poziom 30  

    Spróbuj MOSFET P po stronie plusa, bramka zwierana do masy przez guzik i nóżkę procesora, w stanie spoczynku podciągnięta rezystorem do potencjału źródła. Pozostaje ci tylko wymyślić sposób na to, żeby mikrokontroler nie umarł od 12 V na nóżce.

    0
  • #8 21 Cze 2010 12:15
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    Będzie to pilot do samochodu na częstotliwość 433MHz z fabrycznym modułem nadawczym TX433 . Moduł nadawczy będzie zasilany z 12V, co zwiekszy zasięg, zaś atmega przez stabilizator 5V. Ze względu na duży apetyt stabilizatora musi być odłączany w czasie spoczynku. Bateria 12V jest podyktowana obudową w jaką jestem w stanie upchać moduł nadawczy i atmegę w obudowie DIP. Zrobiłem już jedną wersję z baterią 6V i usypiałem procka ale chcę zastosować baterię 12V i obniżenie z 12V na 5V bez stabilizatora się nie obędzie. Poprzednio przy bateri 6V wstawiłem jedą diodę i zrezygnowałem ze stabilizatora. Wciśnięcie switch-a ma powodować wystartowanie atmegi i podtrzymanie sobie samej napięcia poprzez tranzystor kluczujący , do momentu wykonania całego programu; czyli szyfrowania, wysłania kodu, zapisanie do eeprom numeru ostaniego użytego klucza, odłączenie sobie i nadajnikowi zasilania. Tak to ma działać.

    Dodano po 24 [minuty]:

    Kolego PiotrPitucha układ ciekawy ale w moim przypadku trudny do zrealizowania. Jak poprzednio mirzyłem to 7805 potrafił pobrać 5mA i jeszcze dochodzi pobór modułu nadawczego, może się okazać, że układ nigdy się nie wyłączy.

    0
  • #9 21 Cze 2010 13:08
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 21 Cze 2010 13:51
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    Dzięki. Próbowałem tak ale zwierając do masy. Spróbuję tak,jak zasugerowałeś tylko uproszczę zamist tranzystora npn i rezystora zastosuję diodę w kierunku przewodzenia do mikrokontrolera. Odseparuję zwieranie portu do masy przez switch i zaoszczędzę trochę miejsca na płytce. Chociaż teraz tak sobie pomyslałem, że może ten tranzystor npn okazać się jednak niezbędny, ponieważ może nastąpić przepływ do masy przez wewnętrzne obwody procka, w stanie wyłączenia, co spowoduje ponowne włączenie zasilania i taka nieskończona pętla.

    0
  • #11 21 Cze 2010 19:41
    Klima
    Poziom 30  

    a2d2a2m napisał:
    tylko uproszczę

    Nie kombinuj!

    0
  • #12 21 Cze 2010 20:23
    rpal
    Poziom 27  

    jesli mozna się wtrącić to jeli to ma być pilot od zdalnego sterowania to będzie miał góra 2 przyciski. Po co kombinować z jakimiś kluczami skoro wystarczą 4 diody bo switch-e będą tylko załaczać zasilanie a procek ma zbadać od którego przycisku to załączenie pochodzi ?

    0
  • #13 22 Cze 2010 07:46
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    Pilot faktycznie będzie miał dwa przyciski ale kod wysyłany będzie zmienny(dynamiczny). W eepromie będzie zapisana tablica kodowa i numer ostatnio użytego klucza, kolejne wciśnięcie będzie generowało wysłanie innego klucza i zapisanie nr ostanio użytego.Po stronie odbiorczej będzie kontrola czy wysłany kod jest nowszym od poprzedniego i jeżeli będzie się mieściła w pewnym przedziale, to nastąpi wykonanie komendy, jeżeli poza zakresem zostanie uaktualniony numer klucza i wysłanie np. trzech po tym dopiero spowoduje wykoananie komendy (coś na zasadzie Keeloq) ale algorytm szyfrowania jest moją inwencją twórczą. Ze względu, że procek będzie całkowicie odłączany od zasilania nr klucza użytego musi zostać zapisany w pamięci nieulotnej. Dodatkowo dwa piloty, które będą używały tej samej tablicy kodowej będą wysyłały inne zaszyfrowane dane.Pomimo zastosowania tylko dwóch przysisków będą one pełniły podwójne funkcje np. przy uzbrojonym alarmie wysłanie komendy uzbrajającej alarm będzie generowało sygnał przywołania (poszukiwanie samochodu na parkingu), natomist wciśnięcie przycisku rozbrajającego alarm przy przekręconym zapłonie będzie zminiało sposób sugnalizacji przyjęcia komendy( światła+ sygnał dźwiękowy, same światła lub sam sygnał). I jeszcze trochę innych bajerów.

    0
  • #14 22 Cze 2010 14:11
    94075
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 22 Cze 2010 19:16
    rpal
    Poziom 27  

    tak w ogóle to zdaje się że do tego są juz wyspecjalizowane układy scalone, chocby te zawarte w większości kluczyków od samochodów ? Warto coś od nowa odkrywać ?

    0
  • #16 22 Cze 2010 23:22
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    Kolego Kazaaski twój schemat jest prawie ok. ale tranzystor pnp się wzbudza i "ucieka" ok. 50uA w stanie spoczynku wg mnie należy wstawić rezystor pomiędzy emiter, a bazę tranzystora pnp. Na próbę wstawiłem 10k i tranzaystor przestał przewodzić ale jego wartość musi być wieksza, gdyż tranzystor npn nie będzie wstanie spowodować przewodzenia tranzystora pnp. Co myślicie?
    MCP1703, to ciekwa propozycja ale do jego prądu spoczynkowego muszę dodać prąd procka w stanie najgłębszego uśpiena, a to kolejne 5uA;bateria zastosowana będzie miała 38mAh
    Jeśli chodzi o gotowe moduły kodujące,to ok. można kupić gotowy alarm za ok. 120zł. ale chodzi o funkcjonalność i "nietypowość" zabezpieczenia + satysfakcja.

    0
  • #17 22 Cze 2010 23:39
    rpal
    Poziom 27  

    a2d2a2m napisał:
    Kolego Kazaaski twój schemat jest prawie ok. ale tranzystor pnp się wzbudza i "ucieka" ok. 50uA w stanie spoczynku wg mnie należy wstawić rezystor pomiędzy emiter, a bazę tranzystora pnp. Na próbę wstawiłem 10k i tranzaystor przestał przewodzić ale jego wartość musi być wieksza, gdyż tranzystor npn nie będzie wstanie spowodować przewodzenia tranzystora pnp. Co myślicie?
    MCP1703, to ciekwa propozycja ale do jego prądu spoczynkowego muszę dodać prąd procka w stanie najgłębszego uśpiena, a to kolejne 5uA;bateria zastosowana będzie miała 38mAh
    Jeśli chodzi o gotowe moduły kodujące,to ok. można kupić gotowy alarm za ok. 120zł. ale chodzi o funkcjonalność i "nietypowość" zabezpieczenia + satysfakcja.

    na moje oko to powinno byc tam coś koło 1,5-2 kom nie więcej opornik R1 zastąpiłbym w ogóle na jakieś 1kom, a generalnie zdecydowanie lepiej by się tam sprawował jakiś MOSFET z kanałem P. Druga sprawa to stabilizator dałbym raczej przed tym układem załączającym a nie za. Kolejna rzecz to program z procka musi natychmiast po starcie podać logiczne 1 na wejście R2 i trzymać go tak długo jak niezbędne jest zasilanie układu. Aby się zabezpieczyć przed przypadkowym właczeniem przydałoby się podciągniecie bazy npn do masy jakimś rezystorem może tez koło 1kom aby na czas wyłaczenia zasilania nic się tam po nim nie plątało :) No i nie wykluczone że do przycisku trzeba by było dołaczyć równolegle jakiegoś niewielkiego kondensatora aby utrzymać w miarę długo impuls właczający tranzystor pnp może coś koło 1-2uF. takie moje przemyślenia nie wiem na ile słuszne ? bo tak z głowy pisze bez przetestowania.

    0
  • #18 23 Cze 2010 07:54
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    Wstawiłem pomiędzy bazę, a emiter tranzystora pnp rezystor 390k ,bo akurat taki mi pierwszy wpadł w ręce i wygląda, że działa ok.. Stabilizator musi być za tranzystorem, bo to on jest głównym pożeraczem prądu. Dodatkowo tranzystor załączjący będzie załączał zasilanie 12V do nadajnika TX433, a przez stabilizator do procka. W programie oczywiste, że pierwszą rzeczą jest wysterowanie tranzystora npn, tutaj program działa. Ze względu na ograniczoną ilość miejsca nie mogę sobie pozwolić na dodatkowe kondensatory przy switch-ach ale przytrzymanie wciśniętego przycisku przez chilę nie jest uciążliwe, a dodatkowo zabezpiecza przez wysłaniem komendy przez krótkotrwałe załączenie w kieszeni. Wczoraj testowałem takie rozwiązanie i działało ok.. Muszę jeszcze dokładnie sprawdzić, czy następuje całkowite odłącznie zasilania i w czasie spoczynkowym nie płynie nawet niewileki prąd. Dzięki wszystkim za pomoc i swoje sugestie.

    0
  • #19 24 Cze 2010 15:06
    asembler
    Poziom 32  

    Ja do takiego samego celu zastosowałem baterie 6V wygląda tak jak polowe bateri12v i problem sam sie rozwiazał.

    0
  • #20 24 Cze 2010 21:19
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    W pilocie do załączania światła w garażu właśnie zastosowałem baterię 6V ale obudowę, którą posiadam jest przystosowana do wymiarów baterii 12V i dodatkowo baterie 6V są rzadziej spotykane. Zastosowanie baterii 12V do zasilania modułu nadawczego zwieszy zasięg, a i sama bateria ma większą pojemność.

    0
  • #21 24 Cze 2010 22:51
    rpal
    Poziom 27  

    czy do załączania tego alarmu jest potrzebna aż tak duża odłegłość, nie lepiej po prostu bliżej podejść ? A jeśli to jest aż tak potrzebne (duża odległość) to może lepiej zastosować moduł GSM, problem kodowania zniknie bo można zdefiniować numer telefonu uprawnionego do włączania a odłogłość może być liczona w tysiące kilometrów bo to tylko zależy od roamingu a dodatkowo pilot nie będzie potrzebny ?

    0
  • #22 25 Cze 2010 07:37
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    Alarm będzie miał funkcję "przywołania" np. na parkingu dlatego potrzebna jest odległość kilkaset metrów. Komórka odpada, bo to ma być typowy alarm bez użycia komórki, ewentualnie kowiadomienie o kradzieży będzie następowało poprzez komórkę ale to kolejny etep.

    0
  • #23 26 Cze 2010 15:42
    Nawigator
    Poziom 33  

    Można też zastosować dwie baterie. Jedną 3V litową pastylkę do bezpośredniego zasilania mikroprocesora gdzie można zejść do mikroamperów w power down sleep i drugą większą do kluczowanego zasilania nadajnika.

    N.

    0
  • #24 27 Cze 2010 00:14
    a2d2a2m
    Poziom 15  

    Tylko gdzie kupić spodnie z tak dużymi kieszeniami, żeby zmieścić pilota z dwomoa bariami. Oczywiście to żart ale opcja dwóch baterii całkowicie odpada, więcej wad niż zalet.

    0
  • #25 27 Cze 2010 13:58
    Nawigator
    Poziom 33  

    Odpadają Ci stabilizatory napięcia więc już masz oszczędność miejsca a płaską baterię cr2032 upchasz wszędzie nawet płasko nad płytką.
    Jak chcesz mieć duży zasięg to niestety potrzeba wiecej prądu więc i kieszenie większe, niestety.

    N.

    0
  Szukaj w 5mln produktów