Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kymco Agility moduł CDI a trudne odpalanie z rozrusznika

narat 22 Cze 2010 08:16 7658 1
  • #1 22 Cze 2010 08:16
    narat
    Poziom 10  

    Witam wszystkich serdecznie.

    Chciałbym z Waszą pomocą rozwiązać problem ze skuterem Kymco Agility, który z tego co wyczytałem w internecie trapi również wielu innych użytkowników, również innych marek. Chodzi o odpalanie z rozrusznika. Dodam, że jest to silnik GY6 4T, moduł CDI oryginalny.

    Sprawa wygląda tak, że po dłuższym postoju (np. po nocy) próba uruchomienia skutera z rozrusznika kończy się niepowodzeniem. Rozrusznik kręci dość szybko, bez zacięć. Przy rozruchu nożnym skuter startuje natomiast "od dotknięcia", nawet po długim postoju. Czasem zdarzy się, że przy rozruchu elektrycznym silnik załapie dokładnie w momencie puszczenia rozrusznika. Efektu tego nie ma po kilku-kilkunastominutowej jeździe, kiedy akumulator troszkę podładowany.
    Zacząłem wiązać problem ze spadkiem napięć podczas poboru prądu przez rozrusznik. Wykonałem więc następujące czynności:
    - poprawiłem połączenia - docisnąłem konektorki, poprawiłem masę itp. - bez efektu
    - podłączyłem dodatkowy (świeżo naładowany) akumulator do zasilania tylko i wyłącznie modułu CDI - bez efektu
    - zmieniłem cewkę zapłonową na inną, akumulator na większy (był 4Ah, jest 7Ah), świecę na irydową, kabel WN - dalej to samo

    Jedyne, co mi jeszcze mi przyszło do głowy to fakt, że być może rozrusznik kręci wolniej wałem korbowym niż podczas "kopania", a co się z tym wiąże indukuje się mniejsze napięcie w cewce impulsowej - ale dlaczego czasem skuter odpala dokładnie w momencie puszczenia rozrusznika?

    Pomóżcie koledzy elektronicy, może macie jakieś sugestie w tym temacie.

    Ogólnie to problem nie jest może jakoś szczególnie uciążliwy, ale żal walczyć z "kopniakiem" gdy jest rozruch elektryczny na pokładzie...
    Dodam jeszcze tylko, że kolega z pracy ma Kymco B&W 2T i ma podobną przypadłość, widziałem problem z odpaleniem po pracy.

    Aha - zapomniałem napisać, że po głowie chodzi mi pomysł, żeby podłączyć cewkę idąca do CDI przez transformatorek 1:1,5. Jeśli to by coś pomogło można by np. przewinąć cewkę impulsową na większa ilość zwojów.

    Co o tym sądzicie?

    0 1
  • #2 28 Cze 2010 10:30
    narat
    Poziom 10  

    Sam sobie odpowiadam, ale temat jest już rozwiązany. Ale dla potomności podaję rozwiązanie.
    Przyczyną problemów był oryginalny moduł zapłonowy (CDI) Kymco. Nie dlatego, że był uszkodzony, ale z powodu jego konstrukcji. Moduł ten na wolnych obrotach opóźnia zapłon (i słusznie), a wraz ze wzrostem obrotów przyspiesza aż do obrotów granicznych (blokada), gdzie znów zaczyna opóźniać. Wedle moich ustaleń przy bardzo wolnych obrotach występujących w czasie rozruchu niestety nie radzi on sobie z regulacją kąta i tak bardzo opóźnia zapłon, że nie dochodzi do zapalenia mieszanki w cylindrze. Dlatego wystarczy nieco szybsze kręcenie rozrusznikiem (naładowany akumulator, lub pomoc "kopniakiem" w czasie kręcenia), aby kąt zapłonu się przestawił i wtedy odpala.
    Zamontowałem do prób chiński moduł bez elektroniki regulującej kąt zapłonu. Kupiłem taki celowo, wybrałem taki z przezroczystą masą, aby widać było elektronikę, a raczej jej stopień skomplikowania. Jest tam w zasadzie tylko przetwornica ładująca kondensator zapłonowy i tyrystor załączający go w obwód cewki w momencie zapłonu. Skuter odpala z rozrusznika od razu, nawet po 2-dniowym postoju. Efekt uboczny jest taki, że czasem rozrusznik ma problem z "przepchnięciem" tłoka przez GMP (górny martwy punkt), gdyż w czasie rozruchu zapłon następuje zbyt wcześnie. Poza tym jest chyba odrobinę słabszy na wolnych obrotach, na wysokich jest wszystko OK, różnica nie jest jednak bardzo odczuwalna.

    Tak więc w 100% mogę stwierdzić, że problem z zapalaniem z rozrusznika w Kymco Agility 50 leży po stronie konstrukcji modułu CDI.

    Optymalne rozwiązanie to zakup nieoryginalnego modułu CDI, z możliwością uprzedniego sprawdzenia jego działania. Są też moduły z regulacją kąta zapłonu za pomocą potencjometru, planuję niebawem zakup takowego. Jeśli są chętni to podzielę się doświadczeniami z jego użytkowania na forum.

    1