witam wszystkich
Sluchajce od wczoraj mam taki problem. Zaparkowalem moja toyote doslownie na 10 min na sklepowym parkingu. Wracam wlaczam silnik (wszytko normalnie), cofam , pozniej stop daje 1 i do przodu. Nagle auto gasnie. I teraz porobuje zapalic i ani razu nie odpalil. Akumulator to nie jest bo wszystko sie swieci normalnie, rozrusznik chyba tez nie bo normalnie kreci tak samo mocno jak wcczesniej tylko po prostu nie chce zaskoczyc ;/ pchalismy go we 3 i tez nic nie dalo. co to moze byc ??
Sluchajce od wczoraj mam taki problem. Zaparkowalem moja toyote doslownie na 10 min na sklepowym parkingu. Wracam wlaczam silnik (wszytko normalnie), cofam , pozniej stop daje 1 i do przodu. Nagle auto gasnie. I teraz porobuje zapalic i ani razu nie odpalil. Akumulator to nie jest bo wszystko sie swieci normalnie, rozrusznik chyba tez nie bo normalnie kreci tak samo mocno jak wcczesniej tylko po prostu nie chce zaskoczyc ;/ pchalismy go we 3 i tez nic nie dalo. co to moze byc ??