Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Polo., 1997, dziwne zachowanie deski kontrolnej

22 Cze 2010 15:53 4769 17
  • Poziom 9  
    Witam forumowiczów!

    Nie znalazłem podobnego postu więc piszę.

    Próbowałem po pracy odpalić samochód, rozrusznik wydał pół dźwięku i jakiś jęk, zaczął drgać prędkościomierz, wyzerowały się zegary, zgasły kontrolki prócz tej od baterii i jakby za deską rozdzielczą pracował jakiś silniczek podobny do dźwięku świerszcza?
    Odpalanie na przewodach nie pomogło, ruszyłem na popychu i gdy dojechałem do garażu po 40 km, sprawdziłem ponownie zapalanie i reakcja j/w.

    Jak myślicie co to może byc?
    Kostka w stacyjce?

    Dzisiaj będę sprawdzał baterię, ale radio działa bez zarzutu.

    Dzięki za odpowiedzi.:D
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 43  
    Klemy, grube plusy i masy, to sprawdzić, wyczyścić i będzie latać
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 9  
    Niestety, to nic nie dało:cry:
  • Poziom 28  
    Witam serdecznie. Podłącz do zacisku 15 cewki zapłonowej i masy żarówkę. Jak gaśnie przy rozruchu to masz kostkę w stacyjce do wymiany. Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    Mam identyczny problem i czyszczenie klem też nie pomogło, co było u ciebie przyczyną ?
  • Poziom 37  
    To zbliżający się koniec akumulatora: nawet reflektory potrafi taki świecić, ale gdy przyjdzie mu pociągnąć rozrusznik wielkim prądem - wysiada. A radio? te marne 2 ampery, jak rozrusznik potrzebuje ich setki?
    Znaczącym objawem jest to, że po puszczeniu kluczyka kontrolki rozświetlają się z jakby takim namysłem, nie błyskawicznie jak od wyłącznika. Ale napięcie wraca do tych ok. 12V.
  • Poziom 12  
    Uwierzyłbym w to ale akumulator całą zimę nawet nie zająknął, pali na dotyk, kręcił jeszcze wczoraj jak nowy a było minus 10, rano też palił na dotyk. Poza tym przejechałem rano kilkanascie km, zgasiłem auto i już za 10minut nie chciał zapalić, przeciez akumulatory chyba nie padają w ten sposób? Chyba że nagle mu się coś stało, jakaś przepalona cela czy coś...
    Teraz wieczorem go zmierzyłem i ma tylko 10,5V ale po tylu próbach zapalania miał prawo sie wyzerować. Dziwne jest to że podłączam prostownik i prawie nie ładuje... być może jednak coś poszło mu w środku ?
  • Poziom 37  
    KacperJ napisał:
    przeciez akumulatory chyba nie padają w ten sposób?

    Padają, padają - gdy "padnie" na przykład łącznik międzyogniwowy. Miałem tak w dwóch akumulatorach, w 1983 i 1990 roku: pięknie chodzi do pewnego dnia i wówczas jakby go ktoś podmienił na jakiego złoma.
    Spróbować na innym, od sąsiada.
  • Poziom 32  
    No jak pisał że na drutach nie odpala to coście się akumulatora czepili.
    Od kostki zegar by się nie wyzerował, więc albo słaby kontakt na przewodach zasilających albo rozrusznik siedzi.
  • Poziom 12  
    Ja nie próbowałem na kablach tylko autor wątku.
    Okazało się że padło jedno ogniwo w akumulatorze i ładowanie nic nie dawało.
    Włożyłem inny aku i dwa dni jest ok.
  • Poziom 37  
    Można by powiedzieć: "a nie mówiłem?" :sm9:
  • Poziom 12  
    Po 20dniach zimowego zapalania ciągle jest ok więc ewidentnie była to wina tylko i wyłącznie wady akumulatora. Temat można zamknąć.
  • Poziom 9  
    Proszę o fachową poradę co może być przyczyną ciągłego palenia się kontrolki ładowania w mojej polówce. Więc tak: Dość często padał mi nowy akumulator i nie wiedziałem co jest tego przyczyną (często odpalałem na pych). Kontrolka ani się nie żarzyła ani nie mrugała, po odpaleniu gasła, wszystko było ok i pracowało bez najmniejszych problemów do wczoraj kiedy kontrolka akumulatora zaczęła palić się stale. Wziąłem więc miernik i zmierzyłem prąd co okazało się że nie ma ładowania. Dziś kupiłem nowy regulator napięcia ze szczotkami, zamontowałem i ładowanie powróciło i daje 14,4V z tym że LAMPKA ŁADOWANIA PALI SIĘ DALEJ I NIE GAŚNIE WCALE nawet po uruchomieniu silnika. Proszę o pomoc co to może być.
  • Poziom 37  
    Lampka będzie się świecić także w wypadku zwacia przewodu (chyba niebieskiego) wzbudzenia alternatora. Na niepracującym silniku ale włączonym zapłonie - odpiąć wtyk z cienkimi przewodami do alternatora.
    Gdy lampka zgaśnie - szukać zwarcia lub ogólnie uszkodzenia w alternatorze lub regulatorze (może mieć wadę); gdy świeci nadal - zwarcie na przewodach.
    Akurat dziś jest bardzo dużo tematów o kontrolce ładowania, także Kolegi autorstwa - coś z lektury odpowiedzi się przyda z pewnością.
  • Poziom 9  
    Witam,
    Mam Podobny problem w Polo 1.0 2001r. Od 4 m-cy po uruchomieniu silnika błyskają nieregularnie wszystkie kontrolki w różnych kombinacjach np:akumulator z poziomem paliwa, ABS z hamulcem ręcznym i światłami. Ponadto gdy np. są włączone światła lub hamulec ręczny kontrolki lekko przygasają z częstotliwością pracy silnika. Sam silnik działa prawidłowo. Nie mam problemów z odpalaniem. Dodam że wyczyściłem klemy i grubą masę przy silniku, niestety nie pomogło. napięcie i ładowanie w porządku. Komputer nie pokazuje żadnych błędów. Znalazłem na forum, tylko jedną osobę z podobnym problemem, która po wizycie w 4 warsztatach i wymianie liczników się poddała i sprzedała samochód. Ja na razie byłem u jednego który stawiał na włącznik kierunkowskazów - niestety poległ. Co może być przyczyną tych anomalii?


    Pozdrawiam
    Pawel
  • Poziom 12  
    Wyjmij po kolei wszystkie bezpieczniki i zobacz czy to pomoże, wtedy bedziesz wiedział gdzie szukać problemu.
  • Poziom 9  
    Dziś sprawdziłem prawie wszystkie bezpieczniki. Wypinałem i odpalałem silnik.
    Niestety bez zmian. Kontrolki dalej przygasają w rytmie silnika i od czasu do czasu błyśnie jakaś kombinacja np bateria, światła, ABS. Ponadto odłączyłem alternator sądząc że to on jest przyczyną falowego przygasania kontrolek niestety to też nie to. Następnie sprawdziłem kable do świec i okazało się iż jeden ma spalony rezystor 5 kΩ. Opaliłem samochód bez niego i niestety kontrolki dalej przygasały. Pozostałe kable miały dobrą rezystancje tzn. 1kΩ kabel i 5kΩ rezystor. Jutro i tak je wymienię ale zastanawiam się czy nie muszę wymienić coś jeszcze. Czy to falowe przygasanie może być od rozdzielacza lub świec?

    Pozdrawiam[/code]
  • Poziom 9  
    Rozwiązałem problem. Przyczyną migania kontrolek były zakłócenia spowodowane przepalonym rezystorem w kablu zapłonowym. Po wymianie kabli usterka znikła.

    Pozdrawiam