Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Panasonic Lumix LZ2 - obiektyw się nie chowa

22 Cze 2010 21:28 4296 7
  • Poziom 10  
    Problem jest taki, włączam aparat a obiekty wychodzi maksymalnie (robi się maksymalne zbliżenie) i nie da się go schować ( zmniejszyć zooma, nie reaguje na zooma) po 5-8 sec wyświetla się informacja żebym wył i wł aparat. Po wyłączeniu obiektyw jest wystawiony maksymalnie. Żeby schować obiektyw muszę przy włączaniu aparatu wciskać go delikatnie (to działa na takiej samej zasadzie jak napęd w pececie przy wysuwaniu i wsuwaniu- mam nadzieję że wiecie o co chodzi :) ).

    W ciągu tych 5-8 sec po włączeniu zdążyłem zresetować ustawienia aparatu ale niestety nie pomogło.

    Czy mogę sam coś jeszcze zrobić czy oddać do naprawy i ile by taka naprawa ewentualnie kosztowała? Nie wiem czy ryzykować rozkręcaniem czy sprzedać jako uszkodzony na allegro? Za ile?

    Z góry dziękuję za pomoc.
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 31  
    Proszę sprawdzić dolną taśmę (mocowanie w złączu krawędziowym płyty PCB) obiektywu.
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 10  
    No dobra mądre słowa ale rozumiem że jednak mam rozkręcać :)
    Zaraz pogrzebię, raczej nie pogorszę aktualnego stanu.
  • Poziom 31  
    To już zależy na ile ma się w tym doświadczenia. Można mimo wszystko sporo nabroić. Wszystko z wyczuciem i uwaga na taśmy aby nie pozrywać.
  • Poziom 10  
    Hmm myślałem że będzie trochę większy dostęp do obiektywu

    Tak to wygląda

    Panasonic Lumix LZ2 - obiektyw się nie chowa Panasonic Lumix LZ2 - obiektyw się nie chowa Panasonic Lumix LZ2 - obiektyw się nie chowa Panasonic Lumix LZ2 - obiektyw się nie chowa
    szczerze to za dużo elektroniki- nie wiem za co się brać chyba dam sobie z tym spokój...
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    No to decyzja kolegi. Sprawny wart może jakieś 120zł, uszkodzony jeszcze mniej. Naprawa w jakimś serwisie- pewnie kilkadziesiąt zł.
    Powodów takiego stanu może być kilka, zły styk na tej taśmie to jeden możliwy, inne to już mocniejsze zagłębianie się w elementy samego obiektywu.
  • Poziom 10  
    Witam.
    Naprawiałem już taki aparat!
    DMC-LZ2
    I to właśnie nie dawno.
    Po zalaniu piwskiem ;] (nie moja sprawa), jak rozłożyłeś obudowę to suwak zoom składa się w ten sposób że sam suwak mógł nie trafić na potencjometr zoomu, może tam tkwi problem, rozumiem że go wcześniej nie rozbierałeś, ale spróbuj spenetrować to miejsce xD. (skoro obiektyw pracuje, a wciąż dostaje sygnał na wysunięcie po włączeniu - nie sądzę by przyczyną była komunikacja z silniczkiem sterującym - dolna tasiemka wspomniana).

    W moim przypadku panel sterujący był całkowicie poklejony i nic nie chodziło poza przyciskiem on/off.
    Oczywiście po wyczyszczeniu okazało się że obiektyw też był poklejony.
    A rozebrać i złożyć optykę to było dopiero zadanie - masakra!
    Ale udało się wszystko wyczyścić w częściach pierwszych i poskładać do kupy :)
    A teraz mam ponownie na biurku bo ktoś ten obiektyw zgniótł i muszę sprawdzić co jest...
    Pozdrawiam i powodzenia.
  • Poziom 10  
    Aparat został wysłany i naprawiony przez Pana Artura nick: ion-tichy
    To cytat z diagnozy:
    "Ok sprawa jasna - zacięty układ AF - na zdjęciu - dokładnie problem na
    ośce silnika krokowego.
    Wystarczyło przesmarowanie (niestety obiektyw rozebrać trzeba na
    kawałki i rozlutować wszystkie taśmy do OIS sporo fluxu trzeba) - ale
    już jest ok. Aparat ładnie działa"

    Jeżeli komuś coś mówią te słowa i potrafi naprawić swój aparat to się cieszę jeżeli nie to polecam "serwis" Pana Artura.

    Sprawa rozwiązana można zamknąć temat.