Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zongshen Monsun, brak iskry

HotIce 23 Cze 2010 10:09 5709 12
  • #1 23 Cze 2010 10:09
    HotIce
    Poziom 17  

    Witam!
    Jest to skuter z prostym chińskim silnikiem dwusuwowym bez wariatora tylko napędzany łańcuszkiem. Pod kołem magnetycznym jest stojan z dwoma cewkami - jedna do świateł i ładowania a druga podająca napięcie na cewkomoduł. Podejrzewałem, że uszkodzony był cewkomoduł.
    Kupiłem nowy identycznego typu niestety nie pomogło.

    poniżej zdjęcie cewkomodułu który kupiłem:

    Zongshen Monsun, brak iskry

    a tak wygląda stator (tej części nie wymieniałem).Z prawej cewka zapłonowa. Jeden z kabli jej uzwojenia jest przykrecony do masy statora a drugi, biały, idzie na cewkomoduł.

    Zongshen Monsun, brak iskry

    Na zimnym silniku wykonałem pomiary cewki zasilającej cewkomoduł(kabel wypięty od cewkomodułu)

    -rezystancja 48ohm
    -podczas energicznego kopania rozrusznikiem nożnym osiągane jest napięcie 20V(miernik analogowy, na zakresie 50V, napięcie zmienne)
    - przy podłączonym kablu do cewkomodułu napięcie identyczne -20V

    Moim zdaniem napięcie jest za niskie. W innych układach lecz z oddzielnym modułem i cewką zapłonową np. simson,piaggio, takie napięcia mają wartości 200-400V. Tutaj jest inaczej - cewka zintegrowana z modułem, nie ma czujnika impulsów a koło magnetyczne jest zaprasowane blachą - nie widać magnesów. Nie wiem na jakiej podstawie jest wyznaczany moment zapłonu, czyżby jakiś nadbiegunnik powodujący "szpilkę" napięciową która jest informacją dla cewkomodułu o wygenerowaniu iskry?

    proszę o sugestie

    pozdrawiam

  • #2 23 Cze 2010 11:36
    jack63
    Poziom 40  

    Witam
    Jak miło widzieć rzeczowo napisany post.:D
    Widzę, że wziąłeś sobie moje rady do serca, choć Twój poprzedni temat wylądował w koszu.
    Wychodzi na to, że niepotrzebnie kupiłeś cewko-moduł. Napięcia stanowczo za niskie
    Cewka go zasilająca do wymiany. Jeżeli jest do kupienia, jeżeli nie, to trzeba kupić cały stator. Z ew. przewijaniem bym nie ryzykował, ze względu na możliwą utratę poprawnego wyzwalania iskry.
    Odnośnie sposobu wyzwalania iskry. Twój pomysł jest wg. mnie bardzo dobry. Jeżeli miałbyś możliwość użycia oscyloskopu, to hipoteza o szpilce wyzwalającej jest do zweryfikowania. Najlepiej zrobić to na uszkodzonej cewce - niższe poziomy napięć a kształt powinien pozostać ten sam.
    Jakby Ci się chciało to sprawdzić to trzymam kciuki, bo sam jestem ciekaw jak to naprawdę działa. Mam oscyloskop, ale nie mam tego typu układu zapłonowego.
    A może ktoś podpowie?
    Pozdrawiam

  • #3 23 Cze 2010 11:57
    HotIce
    Poziom 17  

    Dzięki za odpowiedz. Niestety nie mam oscyloskopu, myślę nad zakupem tylko mam dylemat czy do takiego typu testów lepiej nadaje się analogowy czy droższy cyfrowy.... Wracając do tematu, nie ma wyjścia - trzeba kupić stator. Poczekam jeszcze na jakieś podpowiedzi:)

    Pozdrawiam!

  • Pomocny post
    #4 23 Cze 2010 12:46
    jack63
    Poziom 40  

    Oczywiście, że cyfrowy lepszy (choć nie zawsze) bo można zrobić "migawkę" i potem spokojnie ją analizować.
    Wg. mnie wystarczy najprostszy oscyloskop i pomoc drugiej osoby.
    Można też użyć karty dźwiękowej z komputera dobierając tylko odpowiednie dzielniki napięcia, tak aby nie przekraczało 1.5V w szczycie. Pomiary byłyby zwykłym zapisem "nagrania", możliwym do wizualizacji w jakimś edytorze dźwięku.
    Aby było jasne. Nie chodzi o pomiary ilościowe tylko jakościowe, tzn o kształt napięcia a nie o jego dokładne wartości.

  • #5 23 Cze 2010 14:39
    HotIce
    Poziom 17  

    zamówiłem właśnie stator, pewnie w piątek zamontuje to dam znać jaki wynik, myślę że będzie ok:)

    pozdrawiam

  • #6 02 Lip 2010 12:56
    HotIce
    Poziom 17  

    Niestety, było dobrze przez kilka kilometrów, potem brak iskry, zdjąłem koło magnetyczne a tam stopiona, zwęglona izolacja cewki zasilającej cewkomoduł.. Nie wiem jaka przyczyna.. może wewnętrzne zwarcie tej cewki? ele jeżeli by dostała zwarcia to natychmiast znikła by iskara a tutaj wygląda na to że mocno się grzała przez kilka, kilkanaście minut... Podam jeszcze wyniki pomiarów, zaraz po zamontowaniu kiedy była jeszcze sprawna. Napięcie przy energicznym kopaniu ok. 60V, oporność 180 Ohm. Jakieś sugestie?

  • #7 02 Lip 2010 14:49
    jack63
    Poziom 40  

    Wychodzi na to, że stojan wirnik i cewkomoduł muszą stanowić komplet!
    W Twoim przypadku, po wymianie cewkomodułu i stojana, miałeś każdy element z innej bajki :cry:
    Szkoda, że się pospieszyłeś. Ja też nie mogłem przewidzieć co zrobisz.
    Po fakcie jestem mądrzejszy, jak każdy polak.
    Jeżeli jednak cewka nie jest całkiem zesmażona, spróbuj podłączyć stary, oryginalny(?) moduł. I sprawdź iskrę. Jeżeli będzie ok to pozostaje kupić jeszcze jeszcze jeden stojan lub zabrać się za przewijanie oryginalnej cewki.
    Przyczyną przegrzania było zbyt wysokie napięcie generowane w cewce ładującej a przez co zbyt duży prąd płynący przez uzwojenie o zbyt cienkim drucie.
    PS. Poczytaj strokę: http://zaplon.pl.tl/CDI-zaplon.htm

  • #8 05 Lip 2010 12:51
    HotIce
    Poziom 17  

    Cewka ładująca jest prawie zwęglona i na zwarciu, więc nic z niej się nie da zrobić...
    Jeżeli to napięcie było za wysokie to w takim razie wygląda na to że koło magnesowe nie było odpowiednie dla tej cewki! ale jak to możliwe skoro w opisie było że do tego typu poza tym stator wygląda prawie identycznie, z tą różnicą że cewka ładująca była owinięta cienkim sznurkiem a poprzednia taką tkaniną. Nie mam możliwości porównania napięć bo stara uszkodzona a na tej tak jak pisałem wcześniej nap. podczas energicznego kopania było ok 60v, opór 180om. Sprzedawca z Allegro nie odpowiada na telefony... kupiłem ponownie stator+ koło magnesowe za 110zł, jeżeli to się okaże wadliwe to już 250zł pojdzie na marne...

    Pozdrawiam

  • #9 05 Lip 2010 13:03
    jack63
    Poziom 40  

    Pieniądze są Twoje, a właściwie były :cry:
    Stare przysłowie mówi: " Co nagle to po ...
    Zawsze uważałem, że dobra diagnoza oszczędza koszty części, ale ja jestem chyba starej daty.
    Widzę, że nie traktujesz mojej pomocy poważnie. Baw się sam.
    Sprawdź tylko czy koło magnesowe nie ociera o nabiegunniki cewki.

  • #10 06 Lip 2010 11:52
    HotIce
    Poziom 17  

    traktuje poważnie, tylko w takiej sytuacji niewiele można zdiagnozować, nigdzie nie można znaleść konkretnych parametrów elektrycznych tej cewki i cewkomodułu, jedynie można porównywać z nowymi, co zrobię niebawem. Cewki nie ma na co przewinąć bo plastikowy rdzeń się stopił, a tej orginalnej co była fabrycznie już nie mam. Co do zasady działania to przeglądając tą stronę o zapłonach doszedłem do wniosku że iskra może być wyzwalana 4 krotnie (raz na każdy magnes) na jeden obrót koła magnesowego po każdorazowej zmianie kierunku pola magnetycznego a zarazem kierunku przepływu prądu. Właśnie ta informacja o zmianie kierunku pola magnetycznego byłaby momentem wyzwolenia iskry. Właściwie to kiedy obserwowałem iskrę podczas kopania starterem to nie wyglądało to na tak częste jej wyzwalanie ale sam nie wiem.. trudno policzyć :), poza tym to są tylko domysły.
    Napiszę o pomiarach jak dostanę ten nowy stator + koło mag.

    pozdrawiam

  • #11 06 Lip 2010 15:02
    jack63
    Poziom 40  

    Powiedzmy, że traktujesz poważnie tylko bardzo wybiórczo :cry:
    Nie odpowiedziałeś na kilka, istotnych dla diagnozy i rozwiązania problemu, pytań. Choćby ostatnie na temat ew. ocierania wirnika o nabiegunniki cewki.
    Dalej nie wiadomo co naprawdę było uszkodzone i co stało się z cewką.
    Mam dziwne wrażenie, że coś ukrywasz, więc próby pomocy są bez sensu.

  • #12 07 Lip 2010 11:11
    HotIce
    Poziom 17  

    Koło nie ocierało o nadbiegunniki, sprawdzałem. Założyłem nowy stator i nowe koło - komplet kupiony razem. Podczas kopania napięcie z cewki ładującej podobne jak na poprzedniej cewce, ok 60-70V, oporność jest inna 137Ohm wobec 180ohm na poprzedniej. Zatem albo na tej nowej cewce jest nawinięty grubszy drut albo jest go mniej i ma dlatego mniejszy opór... Iskra jest silnik pracuje, muszę teraz przejechać kilkanaście kilometrów i zobaczyć co się będzie działo. Najgorsze że nie mogę na bieżąco sprawdzać czy przypadkiem cewka się nie przegrzewa i spali jak poprzednia, trzeba demontować koło itd. Jutro napiszę czy ją szlag trafił czy nie :)

  • #13 14 Lip 2010 14:58
    HotIce
    Poziom 17  

    Witam ponownie,
    Wygląda na to że będzie dobrze bo do tej pory silnik pracuje poprawnie. Podejrzewam że poprzednio kupiona cewka była wadliwa i z tego powodu się spaliła. Dziękuję za pomoc. Temat do zamknięcia.

    Pozdrawiam!

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME