logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pompa wspomagania Mercedes A klasa

osa13 23 Cze 2010 10:09 12248 13
REKLAMA
  • #1 8221320
    osa13
    Poziom 12  
    Witam, czy można uruchomić pompę z Mercedesa A klasa elektrohydrauliczną bez komputera samochodowego, czyli np na stole?

    Dzięki, pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 8221486
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 8221579
    osa13
    Poziom 12  
    Trudno odpalić bez ECU?
    Jeśli ją uruchomię bez komputera to w jakim trybie będzie działać?
  • REKLAMA
  • #4 8221756
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 8222679
    osa13
    Poziom 12  
    Jeśli idą 3 kable to nie powinno być problemu.
    Pytam ponieważ wyczytałem: http://www.mercedes-benz.org.pl/

    "Każda pompa wspomagania jest odpowiednio programowana
    do numeru nadwozia i modelu samochodu. Pozwala to na samoistna
    poprawna adaptacje pompy przez sterownik komputera samochodu.
    Dokładnie tak samo przebiega adaptacja nowej pompy wspomagania."

    ale może to być tylko chwyt marketingowy.
  • REKLAMA
  • #6 8223033
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 8223075
    osa13
    Poziom 12  
    Jestem na etapie zakupu którejś z A170, W168, A210, A168. Chcę przystosować ją do współpracy z maglownicą bmw e36. Jak na razie zaadoptowałem pompę z opla astry 2, ale wydaje się nie dawać rady przy agresywnym operowaniu kierownicą, dlatego poszukuję inną którą można prosto wysterować.
  • #8 10625890
    KETSIE
    Poziom 10  
    osa13 napisał:
    Jeśli idą 3 kable to nie powinno być problemu.
    Pytam ponieważ wyczytałem: http://www.mercedes-benz.org.pl/

    "Każda pompa wspomagania jest odpowiednio programowana
    do numeru nadwozia i modelu samochodu. Pozwala to na samoistna
    poprawna adaptacje pompy przez sterownik komputera samochodu.
    Dokładnie tak samo przebiega adaptacja nowej pompy wspomagania."

    ale może to być tylko chwyt marketingowy.
    "

    Bardzo proszę o odświeżenie tego tematu-czeka mnie wymiana pompy wspomagania w MERCEDES-BENZ A-KLASSE (W168) A 170 CDI (168.008), rok pr. 07.98-02.01, 66 kW, 90 PS, 1689 ccm. Czy po jej wymianie konieczna jest wizyta w serwisie w celu jej komputerowej adaptacji?
    Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc i wsparcie forumowiczów.
  • #9 10625927
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 10626013
    KETSIE
    Poziom 10  
    Dzięki serdeczne! Pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #11 10869781
    zozole78
    Poziom 2  
    Witam.
    Czy już ktoś wymontowywał płytkę sterującą pompą wspomagania?? Poniżej zamieszczam zdjęcie płytka jest trochę popalona ale to nie stanowi problemu. Bardziej martwi mnie oddziaływanie wilgoci boję się, że to już jest nie do uratowania.


    https://obrazki.elektroda.pl/3932373000_1336380011.jpg
  • #12 10869814
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wyjąć płytkę, umyć w myjce i naprawić. Ktoś to chyba łomem rozbierał. jak dla mnie, naprawa nieopłacalna, lepiej podmienić płytkę o ile reszta pompy nie wygląda dokładnie tak samo.
  • #13 10869929
    zozole78
    Poziom 2  
    Reszta pompy jest sprawna sprawdzałem działa. Widoczne uszkodzenia są spowodowane wilgocią. Urządzenie nie było rozbierane łomem ani młotkiem po prostu powyginałem wejścia i wyjścia zasilające aby zdjęcie było bardziej czytelne. Płytka jest przyklejona jakimś rodzajem silikonu przewodzącego ciepło. I nie wiem jak go rozpuścić żeby wyjąć płytkę.
  • #14 10876865
    zozole78
    Poziom 2  
    Znalazłem drugą uszkodzoną pompę. Jest zatarta jakiś geniusz jeździł bez płynu. Ale elektronika jest cacy. Wygląda jak nowa. Więc ponawiam pytanie jak rozpuścić ten wstrętny biało-szary klej trzymający płytkę do obudowy. Zdaje sobie doskonale sprawę, że jeżeli nie odprowadzę ciepła z działającego sterownika po paru dniach lub nawet godzinach jazdy po prostu spali się. Grzanie nic nie dało. Nagrzałem tak mocno że aż cyna zaczęła pływać na ścieżkach a silikon nic. Trzymał jak zawsze. Pomocy. Jazda bez wspomagania jest koszmarem.
REKLAMA