Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LPG Sirocco, nie przełącza się na gaz, ciągły dźwięk

24 Cze 2010 08:31 8413 8
  • Poziom 9  
    Witam!
    Mam Renault Lagunę 1, 2.0 z instalacją gazową ze sterownikiem Sirocco. Dwa dni temu w trakcie jazdy (po przejechaniu około 100km od zatankowania butli do pełna) instalacja gazowa wyłączyła się i na tym małym panelu w kabinie pojawił się ciągły pisk. Dokładnie taki sam jak gdy gaz się kończy. Z tym, że aby wyłączyć instalację w tym momencie w ogóle przyciskiem na paneliku, muszę go nieźle wiele razy po naciskać, potrzymać parę sekund. Tak jakby coś się zawieszało. Gdy gaszę silnik i zapalam ponownie, włączam instalację, na panelu dioda miga normalnie, kropeczki od poziomu gazu rosną, instalacja przygotowuje się do pracy. silnik pracuje na benzynie normalnie, ale gdy tylko ruszę pojawia się lekkie szarpnięcie i znów ciągły pisk na paneliku i muszę znów wyłączać gaz przyciskiem. Sprawdziłem filtr fazy lotnej, jest prawie czysty (ale już zakupiłem nowiutki na wszelki wypadek), sprawdziłem filtr fazy ciekłej (trochę bardziej brudny, po rogach nawet czarny on sadzy ale nie wydaje mi się żeby zapchany był całkiem - też kupiłem nowy). Sprawdziłem cewę zaworu na reduktorze i zaworu przy butli - obie są sprawne elektrycznie. Nie mam pomysłu co dalej..........

    Dodano po 4 [minuty]:

    A i zapomniałem dodać że jest to instalacja sekwencyjna, 4-ry wtryski, moc silnika lugunki to ok.130KM. Butla około 40litrów, samochód do tej pory działał świetnie, pałił 9-10 litrów gazu na 100km.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 12  
    Sprawdź reduktor, być może coś w nim kuca i daje za małe ciśnienie. Sprawdź też mapsensor, ewentualnie podmień od kogoś. Przejrzyj rurki od podciśnień.
  • Poziom 18  
    podlacz pod kompa wiecej zobaczysz czego mu brak.program :diego g3 lub akme
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 9  
    Witam!
    Walczyłem przez weekend...i przegrałem. Rozkręciłem reduktor na części pierwsze, wyczyściłem (chociaż bardzo zasyfiony nie był - nie zapchał się) i skręciłem. Sprawdziłem oba filtry, f. lotnej i ciekłej. F. lotnej był prawie czysty ale wymieniłem na nowy. F.ciekłej był trochę czarny ale już też go wymieniłem. Zaworki (elektromagnesy) sprawdziłem oba - jeden przy reduktorze a drugi przy butli. Obie cewki nie są spalone, pole magnetyczne jest, palce zaworów nie klinują się, są czyste i działają. Puściłem trochę gazu z butli przy odkręconym reduktorze - soczyście psiuknęło więc rurka z butli do reduktora nie jest zapchana. Podłączyłem kabel, odpaliłem program. Nieustannie pojawiający się błąd to "niskie ciśnienie gazu". Żadnych innych błędów nie ma. PO nocy, gdy uruchamiam pierwszy raz silnik ciśnienie wynosi 1.2! ale gdy tylko włączy się na gaz, ciśnienie spada błyskawicznie do 0.2 i instalacja wyłącza się z piskiem kontrolki. Potem gaz odbija do około 0.4 i tak już oscyluje w tych granicach. Wygląda to tak jakby przez te parę godzin ciśnienie uzupełniło się w przewodach do prawidłowej wartości ale potem jak jest odbiór gazu ze strony silnika, pojawia się ta "niewydolność układu". kręcenie śrubą regulacji ciśnienia na reduktorze nic nie daje. Kręciłem w jedną i drugą i nic. Zostawiłem na koniec na początkowym ustawieniu.
    Jeżeli chodzi o rurki podciśnienia - leci jedna od reduktora do skrzyżowania (na zdjęciu) a od skrzyżowania jedna do czujnika a druga gdzieś do korpusu silnika. Ktoś wspominał o regulacji jakimś krućcem - NIE mam czegoś takiego. Rurka wchodzi wprost gdzieś w część stalową korpusu silnika a nie do elementu z filtrem powietrza i rurą wlotową (na której to niby miał być kruciec). Ile powinno wogóle wynosić podciśnienie? Nie mam już żadnych pomysłów;-/

    LPG Sirocco, nie przełącza się na gaz, ciągły dźwięk LPG Sirocco, nie przełącza się na gaz, ciągły dźwięk LPG Sirocco, nie przełącza się na gaz, ciągły dźwięk LPG Sirocco, nie przełącza się na gaz, ciągły dźwięk LPG Sirocco, nie przełącza się na gaz, ciągły dźwięk
  • Poziom 18  
    podcisnienie powinno byc ok 0,30 a cisnienie gazu na benzynie ok 1,3-1,5 bara przy pracy na gazie ok 1 bar.wyglada mi to na map sensor inst gazowej.sprawdz jego okablowanie(wtyczke),szczelnosc polaczen rurki cisnienia gazu
  • Poziom 9  
    A i właśnie tak patrzę po necie na zdjęcia od innych użytkowników tej "mapy" z programu do sterownika. Wszyscy mają te punkty w miarę jakoś ułożone a u mnie cały obszar mapy zasypany jest przypadkowymi punktami. Jest ich od cholery i leżą gdzie popadnie po całym obszarze. Nie powinny się jakoś układać w jakąś prostą lub obszar?
    Jeżeli chodzi o map sensor to rurki od gazu są drożne i podłączone szczelnie. Troszkę przy silniku czuć gaz ale to przez to że okolic reduktora nie poskręcałem jeszcze na maksa. Przewody też są podłączone (no chyba że jakiś ukręcił się wewnątrz osłonki) - elektrycznie ich nie sprawdzałem, jedynie wizualnie.
    Jeżeli miałbym kupić nowy to jaki polecacie? Każdy pasuje? Na obecnym napisy są starte, nic nie odczytam i takiego samego nie znajdę.
  • Poziom 9  
    ...i po sprawdzeniu, map sensor raczej nie jest przyczyną usterki. Znalazłem podobny, podmieniłem, i już od pierwszego uruchomienia silnika efekty były takie same. Po podłączeniu komputera wskazania również takie same...nic to nie zmieniło.

    Z moich odczuć wygląda to tak jakby coś się zapchało. Bo w pierwszym momencie ciśnienie wynosi 1.2 bara, i mniej wiecej takie sie utrzymuje do momentu gdy autko nie zaskoczy na gaz, szarpnie i wyłączy znów na benzynę. Po tej pierwszej próbie ciśnienie jest rzędu 0,2-0,4 bara. I kolejne próby nic juz nie zmieniaja. A do 1.2 wzrośnie ponownie dopiero po dobrych paru godzinach (po całej nocy na przykład).
    Więc przypuszczam że coś jest zatkane i gaz "napływa" bardzo powoli... ale jednak nazbyt wolno żeby wystarczyło to do pracy silnika.

    Co mogło się jeszcze zapchać? Listwa też mogła się "zawiesić", zapchać? Jest już za filtrami przecież;-/
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Może się zdarzyć, że uderzyłeś podwoziem lub odprysnął większy kamień podczas jazdy i zgiął ci rurkę miedzianą doprowadzającą gaz na trasie butla - reduktor.
  • Poziom 9  
    I sprawa się wyjaśniła. Cewka przy reduktorze jest uszkodzona i zawór się nie otwierał! Co gorsza jej uszkodzenie jest na tyle słabo wykrywalne, że gdy ją wyjmowałem i sprawdzałem na zasilaczu to działała! Przerwa w uzwojeniu musiała być na tyle mała że wystarczyło nacisnąć obudowę cewki żeby już działała.....a po włożeniu do autka już przestawała;-/ Dopiero za trzecim rozebraniem prawie całej instalacji i sprawdzaniem raz jeszcze, cewka zupełnie przestała działać. Włożyłem nową cewkę i samochód śmiga jak dawniej.