Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Favorit 135 1992r. Przegrzewanie się silnika

24 Cze 2010 09:45 9449 21
  • Poziom 9  
    Witam,
    nie jestem mechanikiem słabo znam nazewnictwo fachowe, więc opiszę po prostu mój problem.
    W zimie zauważyłem, że skoda sie szybko nagrzewa, co w sumie mnie cieszyło bo, szybko wyłączało się ssanie i zużycie paliwa było mniejsze. Dosyć rzadko jeżdżę samochodem, więc wiosnę przestała teraz potrzebuje auta trochę częściej i co zaobserwowałem:
    1. Samochód już po przejechaniu kilku kilometrów bardzo sie grzeje, płyn w układzie chłodniczym się gotuje, podnoszę maskę i widzę, że wszędzie jest mokro.
    2. Żeby nie spalić silnika dolałem wody do maksymalnego poziomu(bo po wycieku było poniżej minimum). Dojechałem do domu, następnego dnia, żeby silnik ostygł odczekałem... wymieniłem zacisk pod zbiorniczkiem z płynem bo myślałem, że on zardzewiał i nie trzyma. Sprawdziłem i dzieje się to samo.
    3. Kupiłem płyn do chłodnic zalałem bo myślałem, że to woda ma niższą temp. wrzenia i może jak wymienię płyn to będzie lepiej.
    4. Okazało się, że nie płyn również sie zagotował i zniknął, samochód zostawiał za sobą ślady płynu na ulicy.
    5. Jeszcze raz po dociskałem wszystkie opaski, nic to nie pomogło.
    6. Czytałem również coś o wodzie pod dywanikami... nie wiem czy to żart czy nie ale u mnie pod siedzeniem kierowcy rzeczywiście jest wilgoć, najczęściej po deszczu stoi woda, ale po wysuszeniu na słońcu, i kilku dniach znowu podchodzi wilgoć.
    7. Wentylator sie nie włącza, ale myślę, że może to być spowodowane tym, iż zawsze jak słyszę, że już zaczyna bulgotać, unosić się para, a wskaźnik temp. zbliża się do czerwonego pola zatrzymuje się, a wentylator sie nie włącza.
    8. Kiedy jadę na luzie temp. trochę opada.
    9. Jeżdżę spokojnie zgodnie z przepisami :D, nie przekraczam 50km/h w mieście, bo i nie ma czym, staram sie utrzymywać obroty silnika na około 2000.
    10. Spalanie paliwa ostatnio mi wzrosło.
    11. Żadne filtry nie były wymieniane bardzo długo... i wymienię je jak najszybciej:)
    12. Miałem również ostatnio problemy z elektryką, nie było świateł awaryjnych, pozycji tylnej i cofania, sygnału, wycieraczki nie zawsze się włączały, radia sie nie da podpiąć.
    13. W nie wiem jak to nazwać "klimatyzacji", nawiewie mimo ustawienia na zimne powietrze z otworów leci ciepłe.
    14. Zauważyłem również, jak dolewałem płyn do układu chłodzenia, że jego poziom się podnosi i opada i tak aż opadnie gdzieś poniżej do węża, gdzie nie da się już tego kontrolować. Kiedy nalałem płyn uruchomiłem silnik zauważyłem, że ciecz nie krąży, tylko stoi w miejscu, przyjrzałem się i po chwili zaczęła się gotować, więc wyłączyłem silnik, wentylator się nie włączył.
    15. Wiem, że wentylator jest sprawny, bo jak stałem w korku, podczas jednej z prób:) zaczął pracować i temp. opadła trochę i się wyłączył. Jednak i tak i tak płyn gdzieś zniknął, tzn. nie gdzieś tylko został na ulicy...

    Koledzy, nie wiem co jeszcze może być ważne, chętnie dopowiem co nie jasne, albo poszerzę informacje. Przypomnę, że auto jak w temacie Skoda Favorit 135 rocznik 1992.

    Pomóżcie co zrobić, oprócz tej wymiany filtrów... sprzedać to auto czy co?
  • Poziom 35  
    Wygląda na to że pompa wodna nie pracuje (uszkodzona?), nie wiem jak jest w takiej skodzie ale możliwe że jest na pasku, chyba z prawej strony (pasażera). Sprawdź czy pasek jeszcze istnieje.
    Możliwe też że układ zapowietrzony jest.

    PS. Nie radzę więcej jeździć bo grozi to już zupełną padaką auta. Zaholuj auto do jakiegoś zakładu co się zajmują mechaniką i elektryką, niech sprawdzają.
  • Poziom 9  
    Dzięki za radę, a jak to może wyglądać?:)
    Zrobiłem kilka zdjęć, gdybyś mógł mi wskazać tą pompę był bym wdzięczny, a może ze zdjęć widać coś więcej?
    Skoda Favorit 135 1992r. Przegrzewanie się silnika Skoda Favorit 135 1992r. Przegrzewanie się silnika Skoda Favorit 135 1992r. Przegrzewanie się silnika Skoda Favorit 135 1992r. Przegrzewanie się silnika Skoda Favorit 135 1992r. Przegrzewanie się silnika
    Skoda Favorit 135 1992r. Przegrzewanie się silnika Skoda Favorit 135 1992r. Przegrzewanie się silnika

    Jest coś co mogę zrobić sam? Auto zapewne nie jest warte więcej niż 1500zł i nie uśmiecha mi sie inwestować w nie połowy tego u mechanika...
  • Poziom 35  
    To na górze silnika co idą te grube węże od chłodnicy i jeden do zbiorniczka to zapewne termostat - także on może nie działać (nie otwierać się).
    A ten dolny wąż zapewne idzie do pompy wodnej. Pasek jest, więc może być ona tylko uszkodzona.

    Samemu możesz spróbować kupić termostat i wymienić. To nie powinno być drogie a może pomoże.
    Sprawdź jeszcze czy po rozgrzaniu wszystkie grube węże są gorące.
    Możesz też spróbować odpowietrzyć po tej wymianie. Zalać do pełna płynu/wody i znaleźć jeśli są odpowietrzniki (zazwyczaj w górnej części obiegu) i je odkręcać na włączonym silniku dopóki nie będzie lecieć woda/płyn. Jak nie ma odpowietrzników to można luzować opaski zaciskowe dopóki nie zacznie lecieć płyn bez powietrza.

    To raczej nie jest zbyt skomplikowana usterka, trzeba tylko nieco "cwancyku" do tego. Upewnij się wcześniej tylko czy nie ma wycieków na zewnątrz z układu chłodzenia (pęknięte węże/obejmy itp.), żeby nie robić bez sensu.

    PS1. O ile dobrze pamiętam to pompa wodna jest zintegrowana z łapą silnika i trzeba go nieco unieść żeby ją wymienić. Ale zacznij od termostatu.

    PS2. Co do wartości auta to chyba jest warte między 300 a 500 zł. Znajomy ma szrot i o ile dobrze pamiętam to miał kilka sprawnych favoritek poniżej takiej kwoty.
  • Poziom 9  
    Otóż to:)
    dlatego nie chce za dużo inwestować, ale że to Ojca pierwszy samochód, który kupił sam to ma do niego sentyment:)

    Zatem mówisz, że wymiana tego termostatu nie jest trudna, więc na pewno się tym zajmę.
    Teraz tak, nie bardzo wiem, o który dolny wąż Ci chodzi, gdybyś mógł wskazać mi strzałką było by mi łatwiej, a najlepiej wskaż mi proszę tą pompę, może ją też trzeba wymienić albo chociaż sprawdzić czy działa.

    W takim razie pompę zostawię w spokoju na razie, z tym odpowietrzaniem spróbuję, bo widziałem, że tym cienkim wężykiem wracającym do zbiorniczka na płyn wyskakują czasem pęcherzyki powietrza.
    Sprawdzałem, czy nie ma nigdzie wycieku, to w sumie pierwsze mi przyszło na myśl ale nigdzie nie widzę niczego co mogło by o tak owym świadczyć. Poza tym jak pisałem pod maską robi sie mokro po nagrzaniu, ale jestem niemal pewny, że wyciek następuje przez otwór w korku, nad zbiorniczkiem.
  • Poziom 35  
    Ale z pompą to sam nic nie zrobisz raczej.

    Tak wygląda pompa wody. To czarne to mocowanie silnika do nadwozia, a po tej rolce chodzi pasek. Jeśli się nie kręci podczas pracy silnika to bardzo źle. Ale jak się kręci to nadal może być uszkodzone w środku - połamane łopatki, pęknięta ośka itp.
    Inny obrazek.
  • Poziom 43  
    Sprawdzanie zacząłbym od tego czy chłodnica równomiernie się nagrzewa. Zaobserwował kolega czy oba węże od chłodnicy są jednakowo gorące ? Wykluczyłoby to niedrożną chłodnicę. Następnie jak już wyżej pisano termostat i pompa wody. Dalej będzie można pisać jak już coś będzie wiadomo na temat stanu chłodnicy, pompy i termostatu. Aha i ten wentylator też trzeba ,,zbadać'' ale to inna bajka. Czujnik temp. być może do wymiany.
  • Poziom 9  
    Tak oba węże odchodzące od chłodnicy są gorące, ten górny i dolny, ale po prawej stronie jest jeszcze jeden przewód tamtego nie sprawdziłem. Co do wentylatora, to wiem, że sie włącza, tylko trochę za późno, tzn. jak wskaźnik, temp. jest juz na czerwonym wtedy się włącza, a ja nie czekam do tego momentu żeby nie ryzykować jakiegoś przegrzania. A czy można z tym wentylatorem jakoś zadziałać, żeby włączał sie przy np. 90st C zamiast przy tej temp., przy której teraz sie włącza?
  • Poziom 35  
    Jeśli chłodzenie działa to może być jeszcze problem z uszczelką pod głowicą, która to przepuszcza do układu chłodzenia, co powoduje wypychanie wody/powietrza z układu. Ale tego też sam nie zrobisz.
  • Poziom 43  
    Za wentylator może być odpowiedzialny czujnik temp. Link. Co do uszczelki też istnieje takie prawdopodobieństwo - czy nie odczuł kolega spadku mocy ? w zbiorniczku wyrównawczym jak i całym układzie nie ma śladów oleju ? Poznać to można po tzw ,,kawie z mlekiem''. Radziłbym zaprowadzić auto do znajomego dobrego mechanika. Na odległość ciężko ,,zobaczyć'' i stwierdzić jednoznacznie.
  • Poziom 9  
    Nie spadku mocy nie zaobserwowałem, jest żwawa, dynamiczna, prędkości maksymalnej nie sprawdzałem. Ale bez problemu na światłach zostawia wszystkich z tyłu, no chyba że jakieś 2.0 TDI:)
    Co do oleju to sprawdzałem stan kilka razy ostatnio, nie zmienia się jest go trochę poniżej maksymalnej ilości, czyli utrzymuje się w normie. W zbiorniczku nie ma żadnych, plam oleju, ciecz jest klarowna, przejrzysta, jedynie na dnie zbiorniczka widzę proszek, pył... chyba rdza, ale skąd się tam mogła wziąć? W sumie może pochodzić z korka, od wewnątrz korek ma metalową blaszkę, która jest już strasznie zardzewiała, i przy tym gotowaniu się płynu, mogło się trochę rdzy obsypać.
    Wiem, że ciężko coś na odległość powiedzieć, a znajomego mechanika nie mam, za to wiem, że taka wizyta kosztowała by mnie pewnie ze 300zł, czyli tyle ile warte jest to auto:)
  • Poziom 35  
    Rdza może być jeśli jeździłeś na kranówie jakiś czas. Jak myślisz z czego jest zrobiony silnik? Z metalu, który to rdzewieje.
  • Poziom 43  
    W takim razie na ten czas zostaje sprawdzenie pompy wody. Termostat schodzi raczej na dalszy plan. Co prawda niektórzy robią tak iż całkowicie demontują termostat w upalne dni, wtedy też spada ciut temp. wody.
  • Poziom 9  
    Nigdy nie było jeździłem na wodzie aż do tej całej akcji z przegrzewaniem, w ciągu 4 przejazdów na wodzie raczej mało prawdopodobne żeby zrobiła się rdza... tym bardziej, że przejazdy były krótkie a woda i tak uciekała...


    No dobrze Panowie, w takim razie wymienię wszystkie filtry jakie są, wymienię termostat i odpowietrzę cały układ, zaleję to płynem i wtedy zobaczymy, na razie nie ma co dalej gdybać. Przynajmniej tak mi się wydaje... :)
  • Poziom 43  
    Nie zapomnij o przepatrzeniu pompy wody - byc może to w niej leży część problemu.
  • Poziom 9  
    Ale czego na niej szukać? Na co zwrócić uwagę?
  • Poziom 43  
    W szczególności pęknięć, uszkodzeń łopatek. Pompa po pewnym czasie się ,,degraduje'' w szczególności przyczyną są pęcherzyki powietrza ale tu odwołuję do lektury. Tam jest szerzej opisane. Zdjęcia pompy podesłał wyżej kolega Jarosx9.
  • Poziom 12  
    Stawiam na uszczelkę pod głowicą.
    A przy napełnianiu płynu należy pamiętać
    o otwarciu nagrzewnicy aby się odpowietrzyła.
    jeśli uszczelka to powinno być widać bulgotanie
    w naczynku z płynem
  • Poziom 26  
    wariato napisał:
    Za wentylator może być odpowiedzialny czujnik temp. Link.

    Większej bzdury nie czytałem , to co kolega pokazał to nic innego jak czujnik temperatury płynu zamocowany na obudowie termostatu i jest on podłączony w Favorit do wskaźnika temperatury .
    Włącznik wentylatora wygląda jak ten pod tym linkiem i to on załącza wentylator chłodnicy http://www.skodaczesci.pl/oferta/czesc.php?id=2559#

    jestem podobnego zdania co poprzednik sa to objawy uszczelki pod glowicą , : sprawdź czy nie przybywa ci oleju w misce olejowej, czy autko nie kopci na biało , w zbiorniku moga pojawić sie oka oleju
  • Poziom 9  
    Termostat albo pompa, uszczelka odpada bo jak już kolega wyjaśniał, nie ma plam oleju, nie przybywa oleju w misce... Wymień termostat, raptem 15-20min roboty, a jeśli to nie to, to zabierz się za pompę, chociaż tutaj przydałby się jakiś "pomocny" mechanik.

    Co do wentylatora, czujnik spokojnie możesz sam wymienić, ale generalnie w Favoritkach tak jest, że załącza się na czerwonym polu. Podczas normalnej jazdy wskazówka powinna się trzymać w połowie białego pola, w korkach może spokojnie podejść pod czerwone i wtedy powinien się włączyć wentylator.
  • Poziom 9  
    w tej skodzie na 99% jestem pewien że ma plastikową pompe wody bo już wymieniałem taką. łopatki się kruszą i pompa nie tłoczy wody a termostat też bym wymienił bo jak już tyle razy się zagotował to już po nim
  • Poziom 9  
    Problem przegrzewania rozwiązany, wystarczyło wymontować termostat. Dziękuję za pożyteczne rady, mam nadzieję, że posłużą innym w rozwiązywaniu podobnych problemów.
    Temat zamknięty.