logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Włącznik, czujnik fotelowy

gawelmi 24 Cze 2010 14:09 1110 4
REKLAMA
  • #1 8226211
    gawelmi
    Poziom 13  
    Nie wiem, gdzie to napisać.
    Tu mi najbardziej pasowało.
    Mam zamiar zrobić włącznik (docelowo przełącznik) pod fotelem, który włączał by się, gdyby na fotelu ktoś usiadł (powiedzmy osoba od 30-40 kg).
    Czy ktoś już przedtem coś takiego (z)robił?
    Jak to jest realizowane w (różnych) fabrycznych rozwiązaniach w samochodach?
    Docelowo ma byś to zamontowane w Reno Clio I RN z 91 r., ale przyjmuje każde rozwiązanie, pomysł.
    Nic (na razie) nie sugeruje z mojego zamysłu rozwiązania problemu.

    Z góry dziękuję za zaangażowanie.

    Pozdrawiam, M.
  • REKLAMA
  • #2 8230288
    trackerxp
    Poziom 2  
    YYY..... ale co ten włącznik ma załączać?
  • REKLAMA
  • #3 8230363
    gawelmi
    Poziom 13  
    No na razie nieważne co. Docelowo ma sterować jakimś stycznikiem. Powiedzmy, że ma działać sam dla siebie w układzie przełączania fotel pusty / fotel z pasażerem. Na fotelu pustym świeci na zielono, siadam z d...pskiem świeci na czerwono...
    Zatem czekam na Wasze pomysły i sugestie...

    Dziękuję za zaangażowanie.
  • REKLAMA
  • #4 8230715
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 8238797
    gawelmi
    Poziom 13  
    Problem nie leży w tym CZYM* ten włącznik w fotelu ma sterować. Problem leży w tym jak rozwiązać umocowanie, możliwość działania tej krańcówki. Czy to ma być na jakiejś strunie napinanej ciężarem pasażera, czy sztywna listwa pod fotelem, czy też inne rozwiązanie które już ktoś rozwiązał**.

    Ale i tak dziękuję za zaangażowanie.

    *- Samochód na 7 osób, czyli 5 pasażerów z tyłu. Chcę wiedzieć, czy jeśli ktoś usiądzie z d...pupa na fotelu, czy zapiął pasy. Kwestia zapięcia pasów to osobny temat (będzie).
    **- Nie ważne czy będzie to rozwiązanie fabryczne czy samoróbka. Chodzi o burzę "muzguf", czyli giełda propozycji. Może gdy inna osoba będzie miała też taki problem, wybierze sobie coś co jemu będzie odpowiadało.
REKLAMA