logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Xbox 360, nie włącza się, zwarcie, dzieło zniszczenia

Pabcio 24 Cze 2010 22:26 6554 2
  • #1 8228456
    Pabcio
    Poziom 15  
    Witam,

    Mam problem drodzy elektrodowicze z płytą główną konsoli xbox 360. Wersja płyty to falcon. Otrzymałem ją od znajomego i z tego co wiem chciał zmienić zasilanie na wentylatorach i podłączyć diody LED. Jak nietrudno się domyślić coś poszło nie tak i prawdopodobnie pojawiło się zwarcie i konsola nie uruchamia się w ogóle. Znajomemu podobno udało się parę razy uruchomić i wywaliło błąd 0313. Teraz na zasilaczu świeci się czerwona dioda (failure). Nie jest to na pewno wina samego zasilacza. Na płycie strzelił opornik (pękł) i po jego wymianie na jakikolwiek inny (4 Ohm oraz 100 Ohm) dalej nic się nie dzieje. Raz przy próbie uruchomienia prawie dostałem w głowę wiązką iskier z tego wgłębienia które utworzyło się między tranzystorem a opornikiem. Nie jestem elektrykiem więc nie wiem za bardzo co może być nie tak dokładnie. Nie wiem czy na foto widać, ale na tym tranzystorze wypaliła się jakby mała dziurka. Sprawdzałem jednak oporność poszczególnych nóżek na tranzystorze i jest identyczna jak na innych tranzystorach na płycie.

    Po drugiej stronie płyty był lutowany kabelek do tranzystora by uzyskać napięcie 12V na wentylatorach i podobno działało. Dałem jednak zdjęcie dla pewności. Problem podobno powstał przy próbie otrzymania napięcia 7V (12V na plus wentylatora i 5V na minus). Problem w tym, że facet pomylił biegunowość i może w tym rzecz. Może robię coś źle? Trochę nagmatwałem, ale mam nadzieję, że wszystko zrozumiałe jest. Proszę o pomoc.

    Xbox 360, nie włącza się, zwarcie, dzieło zniszczenia Xbox 360, nie włącza się, zwarcie, dzieło zniszczenia Xbox 360, nie włącza się, zwarcie, dzieło zniszczenia
  • #2 8229124
    pudzianowski
    Poziom 28  
    Spójrz na zaznaczone przeze mnie miejsca:
    Xbox 360, nie włącza się, zwarcie, dzieło zniszczenia
    Czy nadmiar cyny nie powoduje czasem zwarcia?
    Czy ścieżka nie ma przerwy (choć może to być zabrudzenie)?
    Ten stabilizator (domniemam,iż jest to stabilizator napięcia) ma wytopienie sugerujące jego spalenie. Proponuję włączyć ten sprzęt i pomierzyć napięcia na jego wejściu i wyjściu. Jeśli to jednak tranzystor, to poprawcie mnie. Dla pewności mógłbyś podać jego oznaczenie.
    Tak samo zrób z elementem posiadającym niepokojącą Cię dziurkę.

    Pabcio napisał:


    Po drugiej stronie płyty był lutowany kabelek do tranzystora by uzyskać napięcie 12V na wentylatorach i podobno działało. Dałem jednak zdjęcie dla pewności. Problem podobno powstał przy próbie otrzymania napięcia 7V (12V na plus wentylatora i 5V na minus). Problem w tym, że facet pomylił biegunowość i może w tym rzecz.

    Jak to dokładniej wyglądało?
  • #3 8229244
    obsid
    Poziom 25  
    Jako Q3M1 jest stosowany tranzystor PNP typu PZT751T1. Wylutuj całkowicie ten element i dokładnie oczyść ścieżki i okolicę tego elementu. Sprawdź pod lupą, czy pomiędzy ścieżkami nie ma zwarcia - w tej chwili po lewej stronie (w miejscu skrobania ścieżki) masz najprawdopodobniej zwarcie. Wymień ten tranzystor na taki sam lub podobny (zwróć uwagę na parametry tego tranzystora oraz to, że jest on typu PNP).

    Ponadto rozważ możliwość zaniesienia tej konsoli do kogoś nieco bardziej doświadczonego, ponieważ, jak sam piszesz:

    Pabcio napisał:
    Raz przy próbie uruchomienia prawie dostałem w głowę wiązką iskier z tego wgłębienia które utworzyło się między tranzystorem a opornikiem. Nie jestem elektrykiem więc nie wiem za bardzo co może być nie tak dokładnie...
REKLAMA