Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła

Galareta 27 Cze 2010 13:09 78395 126
  • IGE-XAO
  • #32
    Lazer
    Poziom 23  
    jacekrado napisał:
    Panowie, ale przy cewkach zapłonowych będzie duży pobór prądu. Zasilając układ z akumulatora szybko się wyczerpie. Ja przerobiłem uszkodzony elektryzator z kondensatorami po przez zastosowanie trafo ze starego tv lampowego i dodanie kondensatorów dla zwiększenia ładunku i zmiana triaka. Teraz pastuch kopie nawet przez uchwyt izolacyjny, a mećki stoją metr od drutu.

    Zauważ, że cewka nie ma podłączonego zasilania cały czas tylko dostaje impuls w V i sama generuje jeszcze większy w KV wiec tak szybko nie rozładuje akumulatora. Przy ustawionym impulsie 1 na 2s to długo potrzyma.
    Zastosowałeś trafo z TV, które nie różni się prawie niczym od cewki WN bo ta akurat zalana jest olejem i zamknięta w puszce. Oczywiście nie każda bo jak tu ktoś wspomniał VW ma suchą... W tym przypadku też zwierzaki nie podejdą bo je trawa będzie ligać w jakiejś tam odległości od drutu a te nie są głupie i drugi raz nie podejdą.
    No i warunki pogodowe ... prostego elektronicznego pastucha, który nie jest zamknięty szczelnie załatwi jedna mgła z rosą jak z kondensatorów pójdzie strzał na elektronikę przez zawilgoconą PCB.....
  • #33
    Galareta
    Poziom 21  
    Chodziło o to że cewka zapłonowa ma otwarty rdzeń a trafo WN z TV już nie i dlatego ma dużo mniejsze straty energii bo się nie rozprasza w powietrze strumienia magnetycznego.
  • #34
    Lazer
    Poziom 23  
    ... nie wszystkie ...

    CEWKA KONWENCJONALNA
    Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła
    Schemat elektryczny i przekrój konwencjonalnej cewki zapłonowej:
    1.zacisk wysokiego napięcia, 2.przekładki izolujące, 3.pokrywa bakelitowa,
    4.styk wewnętrzny uzwojenia wtórnego, 5.obudowa, 6.uchwyty mocujące,
    7.płaszcz z blach magnetycznych, 8.uzwojenie pierwotne, 9.uzwojenie wtórne,
    10.masa zalewowa, 11.podstawa izolacyjna, 12.rdzeń magnetyczny

    CEWKA POJEDYŃCZA
    Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła
    CEWKA DWUBIEGUNOWA
    Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła
  • IGE-XAO
  • #35
    Villen
    Poziom 21  
    Witam!

    Niezmiernie się cieszę że zaczęła się jakaś dyskusja nt elektryzatorów domowej roboty, bo od dłuższego czasu mam problem z praktyczną realizacją takiego urządzenia. Może ktoś tu ma umysł świeższy i bystrzejszy od mojego ;)

    Najpierw próbowałem skorzystać z jednego ze schematów zamieszczonych na elektrodzie. Trafiłem właśnie na stareńki schemat zamieszczony przez Lazer'a na pierwszej stroni, jak i na nieco nowszy, ale też z NE555 jako generatorem. Obydwa okazały się klapą - albo w ogóle nie działały, albo momentalnie paliły tranzystor wykonawczy. Postanowiłem więc zaprojektować swój generator od podstaw.

    Wybór padł oczywiście na NE555 pracujący jako generator astabilny o regulowanym wypełnieniu (z diodą). Poczytałem nieco o samochodowych elektrycznych układach zapłonowych, znalazłem wykres obrazujący czas impulsu (iskry) w funkcji obrotów silnika - najdłuższy sięgał ~15ms. Ustaliłem więc częstotliwość 1Hz i wypełnienie 2% - mam wtedy impuls trwający ok 20ms co jedną sekundę. Nie mam niestety oscyloskopu żeby sprawdzić czy na pewno wszystko jest dokładnie tak jak ma być, ale "na oko" sprawdziłem podłączając diodę do wyjścia mojego generatorka - bardzo krótki błysk co sekundę - więc raczej dobrze jest.

    Jako trafo WN pracuje oczywiście cewka zapłonowa - chyba z jakiegoś starego opla.

    Jako element wykonawczy zastosowałem najpierw TIP142 - darlington powinien mieć duże wzmocnienie prądowe, więc powinien się nadawać idealnie. Wszelkie próby "na sucho" zdawały się potwierdzać założenia - iskra na ok. centymetr, żadnego grzania się tranzystora ani cewki mimo długiej pracy (zostawiłem całość włączoną na kilka godzin). Wpakowałem więc wszystko do obudowy, podłączyłem pod drut rozpięty na drewnianych słupkach, solidne uziemienie. Moc wypróbowałem "organoleptycznie" przez źdźbło trawy - mimo suchych butów na nogach zadzwoniłem zębami aż, ale drugi raz okazji sprawdzić nie miałem - spalił się tranzystor wykonawczy...

    Wymieniłem go więc na n-mosfeta - IRF840. Całość działała dobrze, aż za. Iskra przepotężna (ponad 2cm), ale również występowały co chwilę przebicia na bieguny zasilające uzwojenie pierwotne cewki. Po włożeniu całości w obudowę okazało się, że płytka z generatorem jest zdecydowanie za blisko i jej też się oberwało - efektu chyba nie muszę opisywać?

    Mam więc pytanie do innych, którzy się borykali z pastuchowym problemem - co ja robie źle? Czemu schematy podobno wypróbowane przez całe rzesze ludzi mi nie działają? Zaznaczam że nie ma mowy o jakichkolwiek błędach w montażu - nie jestem Bóg wie jakim ekspertem, ale poskładać generator na NE555 na podstawie gotowego schematu potrafię.

    Co może być nie tak w urządzeniu wg mojej koncepcji? Czemu po długiej poprawnej pracy "na sucho" przy pierwszym praktycznym użyciu darlingotn padł zupełnie niespodziewanie?

    Jeśli darlingotn się nie nadaje to jak zabezpieczyć się przed przebiciami w przypadku zastosowania mosfeta? Duża obudowa odpada ze względów praktycznych...

    Jak w ogóle zabezpieczyć element wykonawczy przed prądem wstecznym indukującym się w cewce? Próbowałem zgodnie z tym, czego niby mnie uczono dać diodę jak najbliżej tranzystora lub cewki, włączoną zaporowo ale skutkowało to tylko tym, że grzała się ona i układ przestawał działać.

    Z góry dziękuję za wszelką pomoc!
  • #37
    Villen
    Poziom 21  
    Hmm, może... A jakim prądem należałoby sterować bazę tego tranzystora by dawał maksymalne możliwe wzmocnienie? Bo wydaje mi się że bez dodania drugiego tranzystora i połączenia obu w układ darlingtona się nie obędzie...
  • #39
    robokop
    Moderator Samochody
    A czemu nie triak/tyrystor jak to bywało w oryginalnych układach? Dodatkowo powinien być iskiernik przy uzw. wtórnym cewki, właśnie zapobiegający przebiciom WN do elektroniki.
  • #40
    Villen
    Poziom 21  
    Hm, pomysł z tyrystorem wydaje się dobry, nie trzeba by było nawet przerabiać specjalnie całego układu.
    A jak miałby wyglądać taki iskiernik? Bo szczerze mówiąc niezbyt orientuję się jak to wykonać.
    Na pewno przy najbliższej próbie wstawię przegrodę z blachy między cewkę a elektronikę i ją uziemię.
    Tyle już zainwestowałem nerwów i czasu w ten elektryzator że wypadało by sprawę do końca doprowadzić :-D
  • #41
    robokop
    Moderator Samochody
    A jak wygląda podstawowy iskiernik ? Dwie zaostrzone blaszki, w odstępie centymetra od siebie czubkami, połączone z uzwojeniem wtórnym. Jeśli nic nie doziemi ogrodzenia to iskra będzie skakać pomiędzy nimi.
  • #42
    Villen
    Poziom 21  
    Własnie spojrzałem na ceny tyrystorów i chyba jednak zostanę przy układzie darlingotna z BU508 jako tranzystorem wykonawczym. Czy sterowanie nim za pomocą np BD681 (darlington NPN 100V, 4A) da wystarczający prąd bazy dla BU508?

    Co do iskiernika: jedna blaszka do pierwotnego, druga do uziemienia/masy cewki? Dobrze rozumiem?
  • #43
    Galareta
    Poziom 21  
    Wyciągnij MOSFET z starego zasilacza ATX:) Tam są najczęściej na 600V raz mi się trafił na 1kV
  • #44
    Villen
    Poziom 21  
    IRF840 jest niby na 500V i nie wytrzymał...
  • #45
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Podłącze się do tematu. Mam problem z "leśnymi ssakami" ;)
    Jestem po pierwszych próbach z cewką zapłonową i jej dedykowanym kondensatorem, bo tak powinne pracować, a widze że wielu to pomija. Cewka z syreny, malucha etc pracuje w układzie rezonansowym, które pierwotne uzwojenie tworzy własnie z kondensatorem. Wszelkie niepewene tranzystory i diody które je zabepieczaja niweczą końcowy efekt.

    Tak czy siak zbyt optymistycznie nie jestem nastawiony. Przy ręcznym kluczowaniu jest ok 3cm iskry, no i to by chyba bylo ok. Przy kluczowaniu BDW84C, bo taki miałem pod reką jest nieco ponad 1cm. Wg PDFa ma on 100V Vce, tak więc za mało.
    Nie ma sensu ładować cewką dłużej niż kilka-kilkanaście ms, tak więc średni prąd jest do przyjęcia.

    ->Villen, nie wiem czemu IRF840 nie wytrzymał, bo samym początku cewka kilka godzin pracowała na BUZ11, a ten ma prawie 10x mniejsze napięcie.

    Porusze inny temat, jakie kupić izolatory, bo ponoć te za kilkanaście groszy sa o kant du&& rozbić?. W planie mam przyczepic je na listewki. Posadzenie gołego kabla na drewnie chyba całkiem mija się z celem. Zaczepiłem drut na jakimś suchym patyku i większość energii poszła w glebe.

    Ktoś na takich cewkach zrobił kilkuset metrowe ogrodzenie na sarny i dziki?
  • #46
    Villen
    Poziom 21  
    Podejrzewam że IRF padł z powodu błędów w samej konstrukcji elektryzatora - właśnie wspomniany brak iskiernika.

    Na TIP142 całość działała bez problemu, ale jak wspomniałem "na sucho" czyli na biurku, z przewodem przyłożonym do masy cewki na taką odległość żeby sobie iskra przeskakiwała spokojnie - wtedy wszystko było w porządku.
    Natomiast jak rozłożyłem drut i podłaczyłem do niego moją konstrukcję którą na dodatek upchnąłem w obudowie najwyraźniej wystąpiło jakieś przebicie, podobnie jak w przypadku IRF'a.

    Za parę dni kończy mi się sesja i wtedy spróbuję układu darlingtona z BU508 jako tranzystorem wykonawczym (napięcie przebicia 1.5kV). Dodatkowo dołożę neonówkę równolegle z cewką (dioda się nie spisuje, neonówka była stosowana np w którymś z kitów AVT i podobno działało to jak nalezy :P) i oczywiście iskiernik. Zeby mieć maksymalną pewność dołożę też blaszany ekran między cewką i sróbami zacisków do przewodów i uziemię go. Wtedy zobaczymy jak to będzie działać.

    Powstaje też jeszcze jedno ptanie: jakich przewodów najlepiej użyć do połączeń HV w obudowie elektyzatora? Przewody zapłonowe odpadają bo są za grube :P
    Ja uzyłem zwykłych w grubej izolacji włożonych dodatkowo w koszulkę termokurczliwą i taki cienki peszel - przebić żadnych nie zauważyłem, ale może znacie lepsze rozwiązanie?

    A co do izolatorów - zależy pewnie od tego, ile tego ogrodzenia potrzebujecie postawić. Ja, jako że chcę po prostu ochronić ogródek i klomby kwiatowe mamy przed labladorem (który kiedy się nudzi ma na prawdę niszczycielskie popędy :P) stosuję... stare kieliszki :D Słupki mam zrobione z pociętych kijów od szczotki (czy innych okrągłych kijków), na czubek wciskam lekko kieliszek i owijam wokół niego drut. Mają taki lekko klepsydrowaty kształt więc się ładnie trzyma ;)
    Ale jak ktoś ma kilometry takiego ogrodzenia do zrobienia to wątpię żeby miał tyle niepotrzebnego "szkła" ;)
  • #47
    robokop
    Moderator Samochody
    bolek napisał:

    Tak czy siak zbyt optymistycznie nie jestem nastawiony. Przy ręcznym kluczowaniu jest ok 3cm iskry, no i to by chyba bylo ok. Przy kluczowaniu BDW84C, bo taki miałem pod reką jest nieco ponad 1cm. Wg PDFa ma on 100V Vce, tak więc za mało.
    Nie ma sensu ładować cewką dłużej niż kilka-kilkanaście ms, tak więc średni prąd jest do przyjęcia.
    Nie o napięcie tu zbytnio chodzi, tylko o ilość energii przy wyładowaniu - czyli sumę napięcia, prądu (zaleznego od rezystancji wewnętrznej cewki) i czas trwania iskry. Zbyt duże napięcie wtórne na cewce będzie powodowało przebicia do ziemi gdzie popadnie, nawet przez poranną rosę, wysoką trawę itd.
    Co do izolatorów - http://www.pomelac.pl/do_drewna.html . Zastępczo kiedyś owijałem drewniane kołki grubą folią z worków.
  • #48
    Galareta
    Poziom 21  
    Ja mam z Rezotexu nacięte izolatory ale to tylko dlatego że te zwykłe takie na wkręta co są w sklepach rolniczych zrywały sarny jak nie zauważyła drutu;) A tak żeby przewodziły do ziemi to nie zauważyłem;) Dalej je na ponad 100 słupkach mam;)

    http://www.sklep-grene.pl/product_info.php/products_id/3151 wcale takie złe nie są;)
  • #49
    jozephe
    Poziom 2  
    Witam. Zrobiłem ten pastuch
    Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła
    zastosowałem cewkę od malucha (bez kondensatora) i tranzystor BD649, przykręciłem go do radiatora 10x10cm. Łuk się wytwarza, widać przeskok iskry. Jak iskra wytwarza się dłużej tak ok 20 minut to tranzystor po tym czasie się pali ( to jest przy 12V i 3A) a jak dam 12V i 4A to tranzystor od zdycha. Zasilam to prostownikiem samochodowym. Jaki inny tranzystor tam zastosować? lub co zmienić?
  • #50
    Galareta
    Poziom 21  
    wydaje mi się że maż za słabe napięcie przebicia tego tranzystora... No i ci się przebija;) Radiatora raczej nie trzeba na tym tranzystorku;) twój ma Vceo- 100 V o ile dobrze znalazłem a to jest jak by nie patrzeć zbyt mało;) Poszukaj czegoś co ma z 500V minimum;)
  • #51
    jozephe
    Poziom 2  
    Może mi ktoś polecić jaki tranzystor tam zastosować, spaliłem już tyle tych BD649 że nie chce w ciemno wybierać.
  • #53
    Villen
    Poziom 21  
    josephe - trafiłeś na felerny schemat, tyle Ci powiem ;) U mnie też niby działało, ale ostatecznie tranzystor grzał się praktycznie zaraz po włączeniu i palił niedługo potem.
    Wypełnienie tego generatorka to około 5%, częstotliwość coś koło 5Hz. Daje to czas impulsu ~11ms, niby dobrze ale nie zadziałało ani razu :P
  • #54
    Galareta
    Poziom 21  
    Może spróbujesz ten mój schemat zrobić tylko z tą cewką zapłonową?
  • #55
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Więc tak. Część wykonawczą mam zrobioną wg poniższego schematu. Miałem zamiar dać IRF840, ale w sklepie akurat brakło. Myślę że tranzystor na 500V wystarczy.

    W każdym bądź razie iskra na BU508 jest elegancka- przynajmniej 3cm, taką mam akurat odległość na wyjściowych śrubach, na wszelki wypadek iskrowniki ustawiłem na ok 2cm.
    Sterowanie może przesadzone, ale akurat taka płyteczka mi zbywała. Regulować mogę odstęp pomiedzy strzałami i czas ładowania cewki (moc impulsu). Nic się nie grzeje i odpukać stabilnie pracuje.
    Długość drutu, ok 150-200m. Co ciekawe lepiej kopie na końcu niż na początku (wilgotność gleby?!). Iskra przeskakuje na ok 3mm, jednak z nóg nie zwala. Pies i kot dobrowolnie uziemiły trakcje, oj zrobiło to na nich wrażenie- chyba aż za duże
    Przyda się łatwa możliwość zmniejszenia mocy, niech się biedaki przyzwyczają gdzie łazić nie wolno.

    Na sarnę może starczy, ale dzik musiał by chyba powąchać przewód.
    Izolatory do nabycia w sklepie instalacyjnym, wystarczy sobie pociąć :)

    ->josephe
    A ty nie masz czasem tej cewki źle podłączonej. W chwili strzału masz na zasilaniu praktycznie cały impuls. Wyładowania powinieneś robić do B+ a nie GND

    -> robokop. Napięcie przebicia tranzystora ma w części wpływ na jego uszkodzenie. Większy problem to to że ograniczy on oscylacje do takiej właśnie wartości. Efektem jest mniejsza iskra. A iskrownik miałem od początku, szkoda cewki.

    ------------edit
    Jak słusznie jeden z kolegów zauważył, takie izolatorki trzeb przykręcić w dwóch miejscach, bo się zaczną obracać.

    Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła Elektryzator do ogrodzeń elektrycznych - Dla bydła:|:arrow:
  • #56
    Villen
    Poziom 21  
    Czyli jeśli ma być wszystko jeszcze bardziej poprawne, należy dodać kondensator? Wydawało mi się zawsze, ze w samochodzie siedzi on po to tylko, by eliminować zakłócenia i iskrzenie styków przerywacza.
  • #57
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Głównie, ale jak ci padł to też było kiepsko z iskrą...
    W ogóle to były one równolegle do przerywacza, u mnie jest równolegle do cewki.
    To sie może przydać :artykuł o sterowaniu cewek
  • #58
    Villen
    Poziom 21  
    Kondensaotra raczej niestety nie dodam, bo cewkę mam od jakiegoś starego opla ze szrotu, o wytarganiu kondensatora niestety nie pomyślałem.

    Kupiłem już dzisiaj BU508D (z diodą zabezpieczającą) i BD681 do jego sterowania w układzie darlingtona (NE555 nie dostarczy prądu wystarczającego do sterowania bazą BU'czka), neonówkę wyciągnąłem ze starego wyłącznika instalacyjnego.

    W przyszłym tygodniu sprawa się rozstrzygnie, ale mam nadzieję że w końcu się uda uruchomić to ustrojstwo tak, by działało jak należy...
  • #59
    PIEKNY1234
    Poziom 14  
    Dlaczego kolega twierdził, że tyrystory są drogie? taki podstawowy który pracował wszczepiony w moją aplikacje to bt151 za kilka zł i wytrzymywał dwa kondensatory po 30uF spięte w szereg i ładowane do 800V przy 1050 dostawał przebicia czyli prawidlowo bo był na 800V a koledzy tu chyba maja problem bo nie wiedzą za bardzo jak uzywac tyrystora bo w waszych aplikacjach bez trafa z przetwornicą sam sie nie wyłączy i będzie zwarcie a wystarczy zamiast - podac na bramke + i po sprawie ale... no tak wiem komplikuje to układ itd ...to pytam czemu nie chcecie zastosowac tej prostej prymitywnej wręcz przetwornicy? i potem przez tyrystor na cewke wn? tak jak jest to w oryginale??? te wsztstkie na ne555 to powodnia przy takim wypełnieniu sterowac cewke i pytam jak przy takich długich impulsach ma zajśc indukcja w cewe? i kondensator 10uF??? ze niby do czego do rezonansu? w czym? a mamy taki ładny i prosty wzor do obliczania czestotliwosci drgan w układach LC wystarczy poszukac.
  • #60
    bolek
    Specjalista - oświetlenie sceniczne
    :arrow: Piękny 1234
    Jak chcesz się pochwalić swoją konstrukcją to np wklej schemat. Swoja drogą nie wiem czy efekt budowy dwóch stopni jest wart świeczki. Z jakiej odległości potrafi trzepnąć twoje ogrodzenie?, jaki jest średni pobór prądu?
    Kondensator nie 10u tylko (jak dobrze pamiętam) 220n. Widać jego działanie, więc możesz wyprowadzać wzór.
    Tak czy siak, pastuch działa. Sarna kilka razy zerwała drut, powaliła słupki ale chyba nauczyła się gdzie nie wchodzić. Jak pojawiały się praktycznie co dzień, tak teraz może raz na dwa tygodnie coś próbują