Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik zamiast akumulatora?

matii000 25 Cze 2010 13:11 2476 10
  • #1 25 Cze 2010 13:11
    matii000
    Poziom 13  

    Witam! Mam pytanie, chodzi oto że nie mam akumulatora na stanie dopiero po 1szym będę kupował akumulator, ostatnio robiłem nagrzewnice w samochodzie(vw jetta mk2), musiałem rozebrać całą deskę rozdzielczą, przy okazji zmieniam wszędzie we wnętrzu oświetlenie. I tu moje pytanie czy mogę podłączyć prostownik do samochodu, żeby posprawdzać czy wszystkie wskaźniki i podświetlenie działają poprawnie, czy grozi to uszkodzeniem instalacji. Nie mówię tutaj o podgrzewaniu świeć żarowych.



    Za pomoc z góry dziękuje!

    0 10
  • #2 25 Cze 2010 13:18
    tomrom1985
    Poziom 30  

    Jest opcja, że będzie działać pod warunkiem, że ustawisz najmniejszy prąd. Ja tak robiłem prze prostych technicznie maszynkach, choć przyznam, że zawsze jest ryzyko.

    0
  • #3 25 Cze 2010 13:23
    matii000
    Poziom 13  

    Niestety nie mam możliwość regulacji podawanego prądu. Wydaje mi się że jeżeli silnik pracuje to w akumulatorze napięcie wynosi około 14V, więc chyba nic nie powinno się stać, ale wole nie ryzykować kosztem instalacji.

    0
  • #4 25 Cze 2010 13:25
    pipałosia
    Poziom 25  

    Dlaczego jest ryzyko?.Jeżeli prostownik będzie na tyle mocny żeby sobie poradzić z obciążeniem to zadziała teraz tylko jaki to prostownik,niektóre dopiero zaczynają działać kiedy podłączy się akumulator.

    0
  • #5 25 Cze 2010 14:10
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, nie piszesz jaki to prostownik ale kondensatory elektrolityczne w układach elektronicznych samochodu mogą się naładować do napięcia szczytowego prostownika a to może wynieść nawet 20V i więcej.

    0
  • #6 25 Cze 2010 14:11
    ruski
    Poziom 10  

    Nie podłączaj samego prostownika! Można to zrobić jedynie z dużym kondensatorem, ale wówczas musisz sprawdzić jakie jest napięcie na takim układzie - oczywiście pod obciążeniem np. większej mocy żarówka.
    Samego prostownika nie wolno podłączać ze względu na kształt napięcia na wyjściu - jest on w większości jednopołówkowy i nieregularny co z pewnością zakłóci działanie urządzeń pokładowych. Efekt jest taki jak byś dokonywał kilkunastu włączeń i wyłączeń na sekundę dlatego jest duże zagrożenie że coś lub wiele urządzeń uszkodzisz np. radio, wyświetlacz, kości pamięci czy główny sterownik.
    Pozdrawiam

    0
  • #7 25 Cze 2010 14:31
    matii000
    Poziom 13  

    Czyli rozumiem że mam podłączyć prostownik z żarówką i kondensatorem, jakie wartości mają mieć te elementy, żarówka na 12V to chyba 55W najmocniejszą mam, a kondensator na jakie napięcie, i pojemność? Prostownik ma amperaż 10A. Podobno automatycznie ustala prąd ładowania, ale jakoś w to nie wierze, w środku tylko jest trafo i mostek prostowniczy bez żadnego układu.

    0
  • #8 25 Cze 2010 14:44
    janrad99
    Poziom 15  

    Dawno, dawno temu zrobiłem podobny eksperyment w samochodzie Fiat 125P rocznik 1979 - kontrolki rozjarzyły się, ze omal nie popaliło żarówek. Nic się nie stało, ale w tym aucie z elektroniki było tylko (wyłączone) radio.

    Jeżeli już bardzo chcesz podłączać coś innego niż akumulator, to poszukaj zasilacza stabilizowanego odpowiedniej mocy.

    0
  • #9 25 Cze 2010 15:50
    matii000
    Poziom 13  

    Czyli do tego prostownika kondensator szeregowo z plusem? Wtedy sprawdzić jakie napięcie i prąd. Po prostu nie mam akumulatora żeby podłączyć, ten co miałem dotychczas to chyba się cele przelały i teraz mam zwarcie w aku. i 6V.

    0
  • #10 25 Cze 2010 15:51
    mirekgnd
    Poziom 17  

    Witam.
    Kondensator na wyjściu nie tylko wygładzi ale i podniesie zasilanie. To może ubić dużą część elektroniki auta. Takie ZABAWY nie są zalecane
    . Do tymczasowego uruchomienia auta powinniśmy zastosować zasilacz stabilizowany 12-14V. Nagrzewnica pobierze bardzo dużo(>15A) prądu i koszt pasującego mocą stabilizowanego zasilacza będzie ogromny, znacznie przewyższy koszt nowego akumulatora. Najlepiej pożycz od kogoś akumulator do prób.
    Pozdrawiam

    0
  • #11 25 Cze 2010 16:01
    matii000
    Poziom 13  

    Okey dzięki wielkie, temat uważam za zamknięty.

    0