Witam.
Chce zrobić zabezpieczenie w samochodzie, które będzie odcinało dopływ paliwa.
Kupiłem zaworek odcinający przepływ paliwa i nie wiem co dalej.
Ogólnie zasada działania jaką sobie przyjąłem jest następująca:
włącznikiem uaktywniam ten zaworek(paliwo płynie) i jest tak do momentu kiedy nie zostanie rozłączony zapłon(wyłączony samochód za pomocą kluczyka w stacyjce); po "zgaszeniu" samochodu bez uaktywnienia włącznikiem zaworka samochód nie powinien "odpalić"
To taka prosta zasada i jednocześnie skuteczna.
Prosiłbym o jakieś porady i sugestie.
Z tego co sie orientuje to w gre wchodzą styczniki.
Z góry dziękuje z ewentualne odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Chce zrobić zabezpieczenie w samochodzie, które będzie odcinało dopływ paliwa.
Kupiłem zaworek odcinający przepływ paliwa i nie wiem co dalej.
Ogólnie zasada działania jaką sobie przyjąłem jest następująca:
włącznikiem uaktywniam ten zaworek(paliwo płynie) i jest tak do momentu kiedy nie zostanie rozłączony zapłon(wyłączony samochód za pomocą kluczyka w stacyjce); po "zgaszeniu" samochodu bez uaktywnienia włącznikiem zaworka samochód nie powinien "odpalić"
To taka prosta zasada i jednocześnie skuteczna.
Prosiłbym o jakieś porady i sugestie.
Z tego co sie orientuje to w gre wchodzą styczniki.
Z góry dziękuje z ewentualne odpowiedzi.
Pozdrawiam.
