Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stroboskop J023 po przeróbkach

Adamos256 28 Cze 2010 17:06 13580 41
  • #31 28 Cze 2010 17:06
    Cultur1st
    Poziom 12  

    marian1981.02 Napisał;

    [To bez komentarza...
    Wogóle po co cudować z cieczą jak można taki układ zrobić który będzie się grzał minimalnie?]

    Po co cudować?? chłopak tu zrobił projekt z kitu więc kondensatory na pewno się będą grzały... No chyba że jakaś inna wersja j23....czyżby??[/quote]

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #32 28 Cze 2010 17:23
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    To niech je zamieni na nie elektrolity o tej pojemności i napięciu i się nie będzie grzało.

  • #33 28 Cze 2010 17:48
    Popak
    Moderator na urlopie...

    marian1981.02 napisał:
    Wogóle po co cudować z cieczą jak można taki układ zrobić który będzie się grzał minimalnie?

    Zgadzam się z wypowiedzią. Tylko niektórym nie chce się trosze wysilić szarych komórek i zrobi porządnie, tylko idą na łatwiznę. "Grzeje się? Zalać olejem!"
    Cytat:
    Ja widziałem niejeden stroboskop tak zrobiony...

    Proszę pokaż mi. Na pewno są to stroboskopy samoróbki takie jak twój.

  • #34 28 Cze 2010 17:59
    Cultur1st
    Poziom 12  

    Tak są to samoróbki takie jak mój...zgodzę się...
    zresztą nie ma dalej po co prowadzić "tej" rozmowy....
    Każdy niech zrobi jak mu się podoba...
    Ja chciałem tylko dobrze...:) W końcu każdy ma możliwość wypowiedzenia się na dany temat...

  • #35 28 Cze 2010 18:08
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    Cultur1st napisał:
    W końcu każdy ma możliwość wypowiedzenia się na dany temat...
    Tak ale należy dawać mądre pomysły a nie z kosmosu. Ja też osobiście nie widziałem takiego stroboskopu i nie chciałbym. Może chłodnicę z auta zaproponuj?

  • #36 28 Cze 2010 18:19
    Popak
    Moderator na urlopie...

    Cultur1st napisał:
    Tak są to samoróbki takie jak mój...zgodzę się...

    Sam widzisz. W seryjnych stroboskopach nie ma ani grama oleju, a jedynym grzejącym się elementem jest palnik.

  • #37 28 Cze 2010 23:05
    Krzysiek16
    Poziom 24  

    Kolego cultur1st. Proponuję wrócić na siłownię, co sugeruje Twój nick, a elektronikę (zwłaszcza WN) zostawić tym, którzy się na tym znają, albo mają zamiar się na tym poznać i mają stosowne do tego podstawy.
    Wypowiedzieć się możliwość ma każdy, ale nie każdy powinien, bo niekoniecznie ma coś sensownego do powiedzenia.
    Wracając do tematu: Palnik IFK-120 (tak, typy elementów piszemy wielkimi literami) ma dopuszczalną energię błysku równą 120J i nie można tego przekraczać. Ogólnie zwiększanie pojemności kondensatora nie spowoduje znacznego zwiększenia jasności, może jedynie go wydłużyć skaracając odpowiednio żywotność palnika. Za to podnoszenie napięcia może być skuteczne, ale w tak prostym stroboskopie tego nie da się zrobić w sensowny sposób, bo nie ma przetwornicy na pokładzie.

  • #38 29 Cze 2010 15:23
    tomo88
    Poziom 15  

    Witam.
    Adamos256 proponuje z tyłu obudowy wywiercić parę otworków i zamontować wentylator. Wiem z doświadczenia że tego typu konstrukcje lubią produkować ciepło. Dobry pomysł z Plexi ale jak już ktoś wspomniał może lekko zażółknąć po paru roboczogodzinach. Ogólnie podoba mi się :D
    Widzę że wszyscy mamy podobne spostrzeżenia co do palników IKF 120:P Chyba każdy z nas kiedyś w swojej "karierze" zbudował Stroboskop :P
    :D:D

  • #40 01 Lip 2010 23:17
    kris1966
    Poziom 17  

    Nie chwaląc się jestem jednym z weteranów strobo na ifk120 z lat osiemdziesiątych (ubiegłego wieku).Pozwolę sobie napisać kilka rad dla kolegów. Palniki na długowieczność dobierałem w ten sposób że przy oględzinach wybierałem te które miały jak najmniejsze srebrne naloty wewnątrz. Te naloty sprawiają że łuki inicjujący nie jest ciągły, i nie zawsze doprowadzał do pełnego wyładowania. Pisanie o energi błysku jest nie na miejscu , bo to był wytwór genialnej myśli radzieckiej , i albo działał ,albo nie(.Palniki lutowałem w ten sposób ,że zagniatałem końcówkę wyprowadzenia szczypcami , a następnie owijałem je zwój przy zwoju drutem miedzianym 0,5 a następnie szybko lutowałem. Niektóre z egzemplarzy pracowały ku mojemu obecnemu zdziwieniu naprawdę długo)))( nawet rok)

  • #41 05 Lip 2010 11:10
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Witam wszystkich,

    Kolego kris1966, pisanie o energii błysku lampy stroboskopowej w tym temacie jest jak najbardziej na miejscu. To, że dzisiejsze egzemplarze lamp IFK-120 nie trzymają parametrów (moc 12W, dopuszczalna energia błysku 120J) i większość z nich nadaje się na jedną czasem na dwie imprezy to zupełnie inna sprawa. Sam nie raz się o tym przekonałem, że lampy wymontowane ze starych radzieckich lamp błyskowych były trwalsze niż te kupione w sklepie.

    Na temat tego, czy dana lampa trzyma parametry producenta i na ile one są wiarygodne nie zamierzam dyskutować, gdyż nie ja je opracowywałem ani też nie byłem przy produkcji, a podważanie not katalogowych, czy informacji zawartych w kilku artykułach nie ma większego sensu. Zawsze może wkraść się błąd, grunt to go umiejętnie wyłapać i skorygować.

    Każdy projektant danego urządzenia (w tym przypadku stroboskopu) przed przystąpieniem do pracy powinien zastanowić się nad kilkoma kwestiami: bezpieczeństwem pracy danego urządzenia, czasem bezawaryjnej pracy, miejscem pracy oraz mobilnością.

    Tak więc lampa IFK-120 nie powinna być brana pod uwagę na większe imprezy i ciągłą pracę, choć czasem wyjątki. Do tego w dzisiejszych czasach mamy inne modele o wiele mocniejsze i trwalsze (wystarczy poszukać w google), tylko kwestia ceny.

    Kolega Adamos256 skoro zdecydował się na ten model lampy i wykonał stroboskop na podstawie przerobionego modelu J023, to jego sprawa.
    Najważniejsze, aby urządzenie było bezpieczne dla obsługującego i postronnych osób, no i w miarę długo bezawaryjnie pracowało.
    Co do sposobu wykonania, to się nie wypowiadam, każdy ma różne gusta i potrzeby.
    Mogę jedynie podzielić się swoimi doświadczeniami z budowy stroboskopów:
    1. Odpowiednie rozmieszczenie otworów wentylacyjnych w raz z dobrym chłodzeniem wentylatorami - ale o tym już było.

    2. Przybliżony wzór na obliczenie energii błysku lampy El = (C*U*U)/2, gdzie U - napięcie na kondensatorach, C- pojemność wypadkowa kondensatora(ów);
    Do wyznaczenia mocy lampy podczas wyładowania korzystamy z: Pl = f*El, gdzie f - częstotliwość impulsu błysku, czyli im wyższa częstotliwość tym wyższa moc podczas wyładowania. Tak więc, aby nie przesadzać z pojemnością kondensatorów w celu poprawienia efektu stroboskopowego i zapewnienia lampie optymalnych warunków pracy czasem lepiej skupić się na układzie optycznym. Dobranie odpowiednich luster (czasem soczewek) oraz umiejętne ich ustawienie tak by w pełni wykorzystać efekt odbicia światła. Z tego co widziałem, to w tym projekcie jest tylko jedno lusterko i to nie do końca w pełni wykorzystane (rezystory powinny być za lustrem) przez co część światła leci na boki - zamiast do przodu.

    3. W większych lampach do chłodzenia wykorzystuje się również cienki drut opleciony wokół lampy w celu dodatkowego i szybszego odprowadzania ciepła. Należy jednak umiejętnie go założyć i zamocować tak by nie stał się przyczyną niepotrzebnego zwarcia. Ja w swojej jednej z konstrukcji wykorzystałem dwie połączone szeregowo lampy
    IFK-120 owinięte cienkim drutem (uwaga: nie lakierowanym) chłodzone wiatraczkami z PC-ta - na średnie imprezy wystarczał.

    To byłoby chyba tle, a autorowi projektu życzę kolejnych udanych konstrukcji.

  • #42 19 Lip 2010 19:46
    jerziszek
    Poziom 1  

    Witam

    Adamos256 palnik zamontuj na kostkę izolacyjną (duża ilość ciepła), zrób otwory wentylacyjne w obudowie na chłodzenie i daj bezpiecznik w zasilaniu.
    Nie przekraczaj max. energii/błysk i max. mocy, bo palnik szybko przestanie działać.

    Kiedyś miałem awarię swojego stroboskopu, dioda prostownicza zrobiła zwarcie z przegrzania i rozerwało kondensator w zasilaczu.

    Pozdrawiam