Witam, podlaczylem glosniki do wzmacniacza, wzmacniacz do radia i na koniec podlaczylem zasilanie. Uslyszalem trzask i poczulem smrod ze wzmacniacza. Po jego rozkreceniu okazalo sie, ze na jego plycie glownej (tak to mozna nazwac?) jedna ze sciezek jest przerwana. Da sie jakos zlaczyc na nowo ta sciezke, czy po zlaczeniu bedzie lipa?
Na kablu zasilajacym jest bezpiecznik 10A, zostal nienaruszony.
Kabel zasilajacy (plus i minus) byly podlaczone do akumulatora.
Wszystko robilem na wlaczonym zaplonie.
Gdzie moze lezec przyczyna tego, ze tak sie spalil wzmacniacz?
pozdrawiam
Na kablu zasilajacym jest bezpiecznik 10A, zostal nienaruszony.
Kabel zasilajacy (plus i minus) byly podlaczone do akumulatora.
Wszystko robilem na wlaczonym zaplonie.
Gdzie moze lezec przyczyna tego, ze tak sie spalil wzmacniacz?
pozdrawiam