Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Passat 130 KM PD turbo przeładowywuje

KUBA, 26 Cze 2010 21:40 30317 27
  • #1 26 Cze 2010 21:40
    KUBA,
    Poziom 9  

    Witam wszystkich.
    Mam następujący problem, z którym nie mogę się uporać i zwracam się do was z prośbą o poradę.
    Mam VW PASSATA 2001 rok z silnikiem 1.9 TDI 130 KM i historia wygląda następująco:
    przeładowywała turbina więc został podpięty vag bład standardowy w pamięci sterownika o przeładowaniu poruszałem sztangą faktycznie zatarte kierownice bo ciężko chodzi i się przycina więc wymontowałem turbo, wyczyściłem na błysk (zaznaczam że nie robiłem tego pierwszy raz) i złożyłem wszystko jak należy.
    Odpaliłem samochód. Spadków mocy już nie było.
    Silnik nie przechodzi w tryb awaryjny, ale gdy się przyspiesza delikatnie to samochód szarpie w przedziale 1700 do 2000 obr/min.
    Dodam jeszcze, że turbo dalej przeładowuje nie wyskakuje błąd i nie przechodzi w trym awaryjny ale po parametrach widać, że są zbyt gwałtowne skoki ciśnienia. Więc podmieniłem z innego samochodu zawór n75, bo to nie jedyny Vw w rodzinie.
    Dalej to samo. Podmieniłem więc n18, dalej to samo.
    Kupiłem nowy zawór EGR bo stary ciekł więc i tak był do wymiany, dalej nic. Wężyki wszystkie zmienione, mieszek też przekładałem na inny, ten który reguluje łopatkami na turbinie.
    Nie mogę się uporać z tym problemem?
    Wymontowałem jeszcze raz turbo by sprawdzić czy wszystko dobrze poskładałem.
    Wszystko jest jak należy a samochód dalej nie chodzi jak ma chodzić?
    Co może być przyczyną jeszcze przeładowania silnika?
    Proszę o przeanalizowanie tego co napisałem i o jakieś porady?
    Z góry dzięki.

    0 27
  • #2 26 Cze 2010 22:32
    ufoland
    Poziom 14  

    Zrób logi to będzie wiadomo.

    1
  • #3 27 Cze 2010 06:19
    Sztomel
    Poziom 34  

    Co do turbo to, zanim zrobisz logi, odłącz wężyk podciśnienia z gruchy jego siłownika podciśnieniowego i się przejedź - jeśli wtedy będzie turbo działało prawidłowo to musisz wydłużyć sztangę siłownika.

    3
  • #4 27 Cze 2010 10:22
    KUBA,
    Poziom 9  

    witam.
    Robiłem już tak wtedy wszystko jest w porządku po ściągnięciu wężyka samochód nie szarpie i nie przeładowywuje tylko jest mół ale to normalne bo kierownice wtedy nie regulują myślisz ze wydłużenie sztangi przynieśie efekt tylko ona jest fabrycznie ustawiona bo farba jest na śrubce.

    2
  • #5 27 Cze 2010 11:02
    edward.iskra
    Użytkownik obserwowany

    Zmierz podciśnienie jeśli masz czym powinno być 0,8 do 1bar tu może być przyczyna złego wysterowania turba

    1
  • #6 27 Cze 2010 12:34
    Sztomel
    Poziom 34  

    Jeśli po odpięciu wężyka turbo niedoładowuje to sztangę na razie zostaw w spokoju, wymieniłeś już wszystkie możliwe elementy powodujące przeładowanie turbo ale pozostaje jeszcze jeden - załamany, zagnieciony, niedrożny wężyk łączący N18 i N75 z obudową filtra powietrza - jest to jednak bardzo rzadki przypadek więc zrób i wklej log dynamiczny grupy 011.

    1
  • #7 27 Cze 2010 12:46
    KUBA,
    Poziom 9  

    mierzone idealne jest

    Dodano po 7 [minuty]:

    zrobię logi i wkleję głównie to denerwuje mnie to szarpanie wystepuje to przy delikatnym dodawaniu gazu jak rozpedzam auto przewertowalem troche internet i duzo ludzi ma z tym problem ale mało kto usunoł ta usterke przy tym szarpaniu sa właśnie skoki cisnienia zrobie logi na ful gazie i wtedy jak mi szarpie pompki sa wporzadku bo korekcja jest wręcz idealna patrzylem tez na pedał przyspieszenia i tez dobrze pokazuje lekka poprawa jest gdy odepne egr ale to lekka

    Dodano po 3 [minuty]:

    tylko zastanawia mnie jedno dlaczego nie przechodzi w tryb awaryjny skoro przeładowuje chyba ze sie myle wkleje logi to ocenicie

    3
  • #8 27 Cze 2010 22:58
    KUBA,
    Poziom 9  

    panowie problem częściowo rozwiązany pisałem ze jest lekka poprawa jak odłączę EGR odpinałem wężyk od zaworu i wkładałem kawałek pręcika w podciśnienie a dziś chodziłem koło samochodu i przyszło mi do głowy by odpiąć wtyczkę z n18 który steruje EGR i auto nie szarpie i wszystko jest jak na razie ok mam zamiar odłączyć ten zawór programowo w sofcie i będzie po problemie na razie dzięki za pomoc chyba ze sie mu to odnowi to będę was dalej prosił o pomoc pozdrawiam KUBA

    2
  • #9 28 Cze 2010 05:30
    Sztomel
    Poziom 34  

    KUBA, napisał:
    mam zamiar odłączyć ten zawór programowo w sofcie i będzie po problemie na razie dzięki za pomoc chyba ze sie mu to odnowi to będę was dalej prosił o pomoc pozdrawiam KUBA

    nie musisz go odłączać programowo, jeśli odłączyłeś wtyczkę od N18 to wystarczy jak w piny wtyczki włożysz opornik o rezystancji 18 Ω i wtedy sterownik silnika nie będzie sypał błędem elektrycznym N18 (z pewnością jest to błąd 17849) i będzie go "widział" jakby był podpięty.

    2
  • #10 28 Cze 2010 09:24
    KUBA,
    Poziom 9  

    brałem pod uwage takie rozwiązanie ale tylko chciałbym zeby to wszystko wygladało ok nawet do sprzedaży mam sprzęt do tego i bedzie szybciej by wykonać taką operacje wiec odłacze go i bedzie po problemie pozdrawiam

    0
  • #11 28 Cze 2010 10:16
    cineklu
    Poziom 2  

    Koledzy u mnie też pojawia się problem z przeładowaniem turbo - rozpędzał się do 120km/h max i nie chciał iść. Próbowałem różnych metod m.in. odłączenie przepływki (pomogło ale nie na długo - być może jest do wymiany; N75 wymieniony, przewody sprawdzone), ale ostatnio zrobiłem coś takiego: odłączyłem wężyk z N75 z wyjścia VAC i o dziwo auto jeździ normalnie nie ma strachu przy wyprzedzaniu że zabraknie mocy. Przy zmianie biegów słychać tylko chwilowy syk coś w stylu blow off :) ale poza tym nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów. Ewentualnie przy gaszeniu auta jakby się lekko dławił (mi to nie przeszkadza, gorzej jakby się dławił przy zapalaniu :-) ). Proszę o poradę czy można tak jeździć, czy ma to jakiś wpływ na pracę auta :?:

    2
  • #12 28 Cze 2010 11:31
    KUBA,
    Poziom 9  

    kolego podepnij masz objawy zatartych kierownic w turbinie podepnij ten wężyk który odpiołeś podłącz vaga i sprawdż najprawdopodobniej przeładowywuje jak nie masz vaga to zdejmij weżyk na zapalonym silnika z gruszki która reguluje kierownice na turbinie sciągaj i zakładaj i patrz jak chodzi sztanga jeśli bedzie sie przycinać lub wogóle nie bedzie sie ruszać to kierownice do czyszczenia

    1
  • #13 29 Cze 2010 09:05
    cineklu
    Poziom 2  

    Kuba zrobiłem tak jak pisałeś, zdejmowałem i zakładałem wężyk i sztanga się rusza, myślę że nie w pełnym zakresie bo ok1cm. Prawdopodobnie mam zatarte kierownice ale chciałbym o ile to możliwe je rozruszać. Jak się nie uda to trzeba wyjąć i wyczyścić turbo.
    Tylko dlaczego przy zdjętym górnym wężyku z VAC w N75 idzie jak burza. Z tego co zauważyłem to, gdy jest podpięty to turbo może przeładowywać i się muli, a na odpiętym śmiga, słychać jak turbo chodzi tylko jakby przez ten wężyk upuszczał ciśnienie.

    0
  • #14 19 Sty 2011 11:34
    kordex-k1
    Poziom 1  

    Witam kolego mialem identyczny problem,jest to zawór egr zapchałem go ale palila mi sie kontrolka check!!!ale auto ozylo i dostalo dynamiki i zero odcinek,ale mialem problem z kontrolka takze mam tu bdb elektryka to musial od nowa wgrac mi mapy sterujace koszt 200zl i problem z glowy:))zaslep egr i zobacz czy bedzie poprawa jezeli nie to jest druga opcja sterowanie turbiny ale to juz wyszy koszt okolo 600zl z demontazem i montazem,pozdrawiam

    2
  • #15 19 Lis 2011 00:06
    lancellot
    Poziom 12  

    Witam.
    Ja mam podobny problem ale w Borze 1.9 ASZ.
    Turbina wyjęta wyczyszczona, VNT chodzi płynnie, aktuator też chodzi płynnie, wymieniona przepływka na nową (stara zdecydowanie zaniżała podawane wartości, turbo też przeładowywało ale nie było notlauf), wyczyszczony zawór N75, zamieniony z N18, sprawdzone przewody podciśnienia i turbo jak przeładowywało tak przeładowuje.
    Przepływy na 3 biegu przy max wciśnięciu gazu dochodzą do 1249,5 mg/R doładowanie 1.8 -1.9bar ponad atmosferyczne.
    Nie mam już pomysłu co może być przyczyną przeładowywania i na koniec notlauf-a. W trybie awaryjnym doładowanie jest w okolicy 0.6-0.7bar ponad atmosferyczne, przepływ w granicy 600mg/R.

    Ktoś ma pomysł co jest nie tak?
    Soft w ECU seryjny bez żadnych zmian.
    Auto w pewnym momencie przestało jechać jak powinno, stwierdziłem że przepływka podaje zaniżone wartości, wymieniłem ją, auto zaczęło jechać jak powinno ale niestety 120-140km/h i notlauf.

    0
  • #16 19 Lis 2011 00:58
    Sztomel
    Poziom 34  

    lancellot, zrób parę logów dynamicznych :
    grupa 003 z 011 i 008 z 010 (zacznij logowanie od 1400 obrotów)
    oraz jeden log statyczny grupy 010 i je tu wklej. Chciałbym zobaczyć m.in. jak mierzy czujnik ciśnienia doładowania gdyż przy wyczerpaniu powyższych możliwości on pozostaje najbardziej podejrzany.

    1
  • #17 19 Lis 2011 01:46
    lancellot
    Poziom 12  

    OK przy najbliższej okazji zrobię logi.

    MAP sensor też przyszedł mi do głowy, wyjmowałem go, wymyłem w ekstrakcyjnej dla pewności.

    Chciałem też wpiąć w obwód zwykły analogowy wskaźnik doładowania aby wykluczyć błąd MAPsensora ale nie mam nigdzie możliwości wpięcia się z wężykiem.

    Z drugiej strony skoro przepływ praktycznie zamyka skalę to i turbo raczej dmucha ponad wszelkie normy a nie tylko błąd MAPsens.

    0
  • #18 19 Lis 2011 06:01
    Sztomel
    Poziom 34  

    lancellot napisał:
    skoro przepływ praktycznie zamyka skalę to i turbo raczej dmucha ponad wszelkie normy a nie tylko błąd MAPsens.


    Dobre spostrzeżenie - wyciągasz słuszne wnioski lecz z tego wynika jedno : pod wątpliwość należy zatem poddać, że zmienna geometria lub siłownik podciśnienia pracują wzorowo w czasie dynamicznego przyspieszania. Nie wiem czy ich działanie sprawdzałeś manualnie (ręcznie) czy tylko poprzez 011 BS. Możesz w takim razie zrobić dynamiczny log 003 z 011 na tym trzecim biegu trochę inaczej : rozpędzaj go najpierw na pół gwizdka (gaz do połowy a nie na full) od powiedzmy 1300 obrotów i utrzymuj potem obroty na stałym poziomie np. 2500 przez czas około 8 sekund a dopiero potem zrównaj obroty do 1500 i pełen but aż do 4200 RPM lub do wcześniejszego trybu awaryjnego. Jestem przekonany, że na pół gwizdka rzeczywiste ciśnienie doładowania będzie oscylować w granicach zadanego ale już z pedałem gazu w podłodze zacznie przeładowywać. Wtedy nie pozostanie nic innego jak ponowna rozbiórka turbo i/lub dokładne ponowne sprawdzenie siłownika podciśnienia mimo, iż stwierdziłeś że chodzą bez zastrzeżeń.

    2
  • #19 19 Lis 2011 10:20
    lancellot
    Poziom 12  

    Trubo wyjmowałem rozbierałem je na kawałki, cały mechanizm VNT wypłukałem w benzynie ekstrakcyjnej i WD-40 dokładnie wszystko oczyściłem, wypolerowałem powierzchnie styku łopatek VNT z tym pierścieniem bo widoczne były rysy od przytartych kierownic, wyczyściłem zimną i gorącą muszlę, wirnik, koła kompresji, sprawdziłem luzy wszystko wyglądało idealnie (przebieg około 200kkm). Składając turbinę wszystkie śruby wkręciłem na smar miedziowy.
    Aktuator też wyczyściłem i przesmarowałem miedziowym, w rękach po złożeniu wszystko chodziło bez najmniejszych niespodziewanych oporów.

    Owszem przy przyspieszaniu z delikatnym wciskaniem gazu doładowanie jest w granicach normy - 1.2-1.4bar, ale już nieco mocniejsze przyciśnięcie gazu (60% TPS przy zapotrzebowaniu około 45%) powoduje 2850mbar w dolocie i po przekroczeniu 130km/h notlauf).
    Tak więc wcale nie trzeba cisnąć na maxa lecz nieco więcej wcisnąć gazu niż wydaje stosunek prędkość na danym biegu i obroty silnika i już jest kiszka.

    Auto jest mojego brata dlatego nie mogę od razu załączyć logów ale dziś postaram się je zrobić.

    Jedyne co mi przychodzi do głowy to problem z podciśnieniem (kilka tyg wcześniej była wymieniana pompa vaccum i możliwe że coś zostało źle złożone i ciśnienie jest za małe).
    Na wolnych obrotach czuć że podciśnienie nie jest jakieś szczególnie duże ale po lekkiej przegazówce już dość mocno zasysa. Problemu z hamulcem nie ma jak to było przed wymianą pompy.
    Obserwując sztangę i robiąc przegazówkę do około 3.5krpm, na luzie, sztanga rusza się jakieś 5-6mm.

    Siłownik od klapy gaszącej bez problemu ją zamyka. Wężyk od EGR też jest szczelny i reguluje EGR odpowiednio.

    Ponowne wyjęcie turbo w Borze to pół dnia roboty (wyjmuje się razem z całym kolektorem wydechowym) więc wolałbym to odłożyć na koniec jako ostatnią deskę ratunku.

    Już naprawdę moja głowa nie podsuwa mi pomysłu rozwiązania tego problemu...

    2
  • #20 19 Lis 2011 12:47
    Sztomel
    Poziom 34  

    Doskonale sobie zdaję sprawę co trzeba zrobić by z tego silnika wyjąć turbo i wiem, że nie jest to hop-siup ale pomyśl sam jakie jeszcze masz przed sobą możliwości by ustalić i wyeliminować przyczynę przeładowań - praktycznie żadne inne. Z całą pewnością nie jest tego powodem podciśnienie. Pompa tandem nie poda wyższego podciśnienia ponad to jaki ma ona nominalny fabryczny wydatek. Podejrzewając, iż z regulacją podciśnienia nie radził sobie N75 wyczyściłeś go a nawet podmieniłeś z N18. Równie dobrze wiesz, że przepływka w żaden sposób nie wpływa na powstawanie przeładowania. Jak słusznie zauważyłeś wzrost ciśnienia doładowania idzie w parze ze wzrostem masy zasysanego powietrza więc czujnik ciśnienia doładowania pewnie mierzy to co rzeczywiście dzieje się w dolocie. Nie sądzę aby nie był drożny wężyk wyrównujący podciśnienie z ciśnieniem atmosferycznym (ten idący od N18 i N75 do obudowy filtra powietrza) bo turbo przeładowywałoby permanentnie od samego początku bez względu na procent wciśnięcia pedału gazu i z pewnością byś to wychwycił. Jakie zatem widzisz inne możliwości takiego stanu rzeczy ? Doskonale zdaję sobie sprawę, że potrafisz patrzeć w logi i właściwie je interpretować (po tym co piszesz) więc teraz to nawet nie widzę potrzeby byś je wklejał na to forum bo nikt nic więcej nie będzie Ci w stanie na ich podstawie wskazać czegoś co sam doskonale zobaczysz i zinterpretujesz. Trzeba podjąć decyzję i jak sądzę tę najbardziej praco-,czaso- i koszto- chłonną a pewnie wiesz o czym piszę.

    0
  • #21 19 Lis 2011 16:35
    lancellot
    Poziom 12  

    Jeszcze spróbuję zamienić aktuator na inny bo turbina naprawdę została solidnie wyczyszczona. Próba ręczna za cięgno VNT nie wyczuwała najmniejszego oporu, aż zaglądałem przez wylot spalin czy kierownice się ruszają aby sprawdzić czy aby na pewno trafiłem cięgnem w pierścień od kierownic.

    Co do logów mimo wszystko z czasem je wrzucę bo może czegoś nie zauważam a ktoś ze świeżym umysłem zerknie z zewnątrz i znajdzie coś niepokojącego.

    Dzięki za rady, logi niedługo wkleję.

    1
  • #22 20 Lis 2011 08:32
    Sztomel
    Poziom 34  

    lancellot napisał:
    zaglądałem przez wylot spalin czy kierownice się ruszają aby sprawdzić czy aby na pewno trafiłem cięgnem w pierścień od kierownic.


    To turbo jest tak skonstruowane, że nie można go źle poskładać ani pomylić położenia pierścienia sterującego kierownicami spalin. Co innego w silnikach o mocy 90, 110 i 115 KM - tam owszem jest taka możliwość.
    Wklej zatem logi jeśli chcesz.

    1
  • #23 21 Lis 2011 20:54
    lancellot
    Poziom 12  

    A więc chyba już wiem co dolega turbinie w tym przypadku.
    Nieszczelność membrany aktuatora. Niby działa ale nie tak jak powinien.
    Nowy już mam ale muszę zaczekać na auto. Dam znać czy wróci do normy.
    P.S. Jakie podciśnienie powinno być przy ustawianiu długości cięgna aktuatora? 17PSI w skrajnej pozycji?

    0
  • #24 21 Lis 2011 22:34
    Sztomel
    Poziom 34  

    lancellot napisał:
    A więc chyba już wiem co dolega turbinie w tym przypadku.
    Nieszczelność membrany aktuatora.


    Niestety to nie jest ta przyczyna. Nigdy nie jest tak, że turbo będzie przeładowywać przy nieszczelności podciśnienia - nie w przypadku turbo z VNT. Wszelka nieszczelność skutkować będzie tylko i wyłącznie niedoładowaniem a nie przeładowaniem chyba, że zmienna geometria pozostanie w pozycji full doładowania a odpięcie podciśnienia nie będzie skutkować żadną poprawą.

    0
  • #25 21 Lis 2011 23:59
    lancellot
    Poziom 12  

    No właśnie też mi to nie pasuje do końca ale zauważyłem że ostatni test kanału 011 na BS wykazał że aktuator w ogóle się nie rusza, natomiast popchnięcie sztangi jakimś metalowym prętem porusza ją bez żadnych oporów ponad te stawiane przez sprężynę aktuatora. Czyli przy teście BS sztanga wcale się nie rusza a jadąc przeładowuje na maxa...

    0
  • #26 22 Lis 2011 05:15
    Sztomel
    Poziom 34  

    Ja bym się wcale nie zdziwił gdyby przy 011 BS sztanga chodziła poprawnie a przy dynamicznym przeładowywała - to normalny objaw zacinających się kierownic spalin a przy turbo WG nigdy w 011 BS nie będzie się zmieniać ale już w 011 dynamicznym zawsze będzie przeładowywać jeśli nie będzie ciśnienia podawanego na aktuator czyli gruchę ze sztangą.

    1
  • #27 22 Lis 2011 09:21
    lancellot
    Poziom 12  

    No nic, jutro sprawdzę czy po wymianie aktuatora cokolwiek się zmieni, mam nadzieję że to będzie to, bo w zasadzie już praktycznie nic nie zostało, całość sterowania odbywa się praktycznie mechanicznie podciśnieniem i jedyny wplyw elektroniki to wł/wył N75, a ten jakby działa odpowiednio.

    0
  • #28 23 Lis 2011 22:22
    lancellot
    Poziom 12  

    A więc problem rozwiązany.
    Aktuator stary był padnięty i N75 też, więc nowy aktuator i podmiana N18 w miejsce N75 i jest ok. Mam jeszcze minimalne wahania doładowania ale tyle że nie mają większego wpływu na jazdę. Auto jeździ jak powinno właściciel zadowolony ;)

    2