Mam kłopot z silnikiem tzn. na początku pracuje normalnie ale po nagłym dodaniu gazu traci moc szarpie i pracuje jakby na 3 lub 4 cylindrach, ale gdy utrzymuje stałe obroty wraca do normy no możne nie zawsze. przyspiesza wtedy jakby miał o połowę mniej mocy. Zastanawiam się czy to świece czy może przewód od filtra powietrza jest pęknięty i łapie gdzieś powietrze, ale jak oglądałem był OK. Ostatnio ma ciężko zapalić i jak zapali to pracuje na 500 obr/min i skacze do 1200.