Problem wystąpił nagle. Otóż leciała sobie muzyczka z szuflady i nagle zaczęła grać bardzo cicho ku mojemu zdziwieniu. Pomyślałem, że może się rozładował i automatycznie ograniczył głośność więc wrzuciłem go do plecaka. Po kilku(nastu) minutach zajrzałem do niego i okazało się że był bardzo ciepły i już w ogóle się nie włączał.
W domu podpiąłem go żeby się trochę podładował i wszystko wyglądało ok, tzn iTunes wykrył urządzenie, normalnie dało się wrzucać muzykę, ale przy ładowaniu iPod robi się ciepły, nawet bardzo. Po odłączeniu bateria jest nadal rozładowana ale da się włączyć sprzęt na 1-2 minuty nadal z ograniczeniem głośności po czym wyłącza się i mruga czerwona dioda sygnalizując rozładowanie. I tak jest za każdym razem, niezależnie od czasu ładowania. Starałem się go nie przegrzewać i odłączałem, ale jeśli miał się uszkodzić przez ciepło to pewnie to nic nie dało bo i tak był bardzo ciepły na zewnątrz (zatem w środku musiało być cieplej)
Dodam, że przywróciłem ustawienia domyślne (chyba cały soft) a gdy to nei dał orezultatów użyłem programu "Narzędzie zerowania iPoda" (iPodResetUtilitySetup.exe)
To również nic nie zmieniło.
W czym tkwi problem?
Koniec żywota baterii czy może przez ten otwór jack wpadła jakaś drobinka powodując zwarcie?
---
Problem jest odmienny niż u innych użytkowników, gdzie nic sie nie da zrobić.
U mnie tylko nie ładuje.
Jeszcze jeden post pod postem i upomnienie!
[_P_]
W domu podpiąłem go żeby się trochę podładował i wszystko wyglądało ok, tzn iTunes wykrył urządzenie, normalnie dało się wrzucać muzykę, ale przy ładowaniu iPod robi się ciepły, nawet bardzo. Po odłączeniu bateria jest nadal rozładowana ale da się włączyć sprzęt na 1-2 minuty nadal z ograniczeniem głośności po czym wyłącza się i mruga czerwona dioda sygnalizując rozładowanie. I tak jest za każdym razem, niezależnie od czasu ładowania. Starałem się go nie przegrzewać i odłączałem, ale jeśli miał się uszkodzić przez ciepło to pewnie to nic nie dało bo i tak był bardzo ciepły na zewnątrz (zatem w środku musiało być cieplej)
Dodam, że przywróciłem ustawienia domyślne (chyba cały soft) a gdy to nei dał orezultatów użyłem programu "Narzędzie zerowania iPoda" (iPodResetUtilitySetup.exe)
To również nic nie zmieniło.
W czym tkwi problem?
Koniec żywota baterii czy może przez ten otwór jack wpadła jakaś drobinka powodując zwarcie?
---
Problem jest odmienny niż u innych użytkowników, gdzie nic sie nie da zrobić.
U mnie tylko nie ładuje.
Jeszcze jeden post pod postem i upomnienie!
[_P_]
