witam ok 3 tyg temu wystapił mi dziwny problem,gdy sie fiesta zagrzeje to gaśnie a jak nie zgaśnie sama to po zgaszeniu silnika jej juz nie odpale ,dopiero jak ostygnie,rozrusznik kręci normalnie ale nie ma iskry na świecy ,wymieniłem cewke cewke ale problem dalej ten sam może jakis czujnik?? jak to sprawdzic ja już nie mam pojęcia co to moze byc:( czekam na rady może ktoś miał podobny problem dodam ze przejade ok 10 km potem już jak wyłancze to nie pali silnik 1,1 94rok mam gaz.z góry dzieki za pomoc:*
obojętnie czy na gazie czy na paliwie na tym i na tym zgaśnie
aha wyminiłem ten czujnik od temperatury na nowy wiatrak działa jak sie zagrzeje
obojętnie czy na gazie czy na paliwie na tym i na tym zgaśnie
aha wyminiłem ten czujnik od temperatury na nowy wiatrak działa jak sie zagrzeje