Witam, Panowie mam nie spotykany problem z daewoo lanosem 1.6 16v ,już pisze o co chodzi,
A więc sąsiad jechał swoim lanosikiem i nagle zszarpał i zgasł i nie mógł go odpalić, zaciągnąłem na krawacie do domu, po oględzinach(co sprawdziłem):
-Lamka immo gaśnie
-pompa na zapłonie dobija ciśnienie
-iskra jest
-ciśnienie na cylindrach jest po 12atm
-wtryskiwacze psiukają paliwą
-bezpieczniki ok
-ciśnienie na listwie jest
-rozrząd sprawdzony(na znaki nachodzą koła)
-kolektor wydechowy odkręcałem
-czujnik położeni wału zmieniony
-koło pasowe podmieniane
-cewka zmieniana
-świece ok
-przewody WN ok
I panowie nadal nie odpala, strzela co jakiś czas w dolot, i nie odpala, co to może być, już sam zgłupiałem
Dzięki za fachową pomoc...
A więc sąsiad jechał swoim lanosikiem i nagle zszarpał i zgasł i nie mógł go odpalić, zaciągnąłem na krawacie do domu, po oględzinach(co sprawdziłem):
-Lamka immo gaśnie
-pompa na zapłonie dobija ciśnienie
-iskra jest
-ciśnienie na cylindrach jest po 12atm
-wtryskiwacze psiukają paliwą
-bezpieczniki ok
-ciśnienie na listwie jest
-rozrząd sprawdzony(na znaki nachodzą koła)
-kolektor wydechowy odkręcałem
-czujnik położeni wału zmieniony
-koło pasowe podmieniane
-cewka zmieniana
-świece ok
-przewody WN ok
I panowie nadal nie odpala, strzela co jakiś czas w dolot, i nie odpala, co to może być, już sam zgłupiałem
Dzięki za fachową pomoc...