Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Padł kolejny alternator w VW POLO IV SDI 2004 rok

taper25 29 Cze 2010 17:50 4586 8
  • #1 29 Cze 2010 17:50
    taper25
    Poziom 9  

    Witam!
    Dwa lata temu rozsypało mi się sprzęgiełko na alternatorze - najpierw było słychać "warczenie" jakby się łożyska skończyły, a później trzask i sprzęgiełko się rozpadło. Kupiłem sprzęgiełko, to po przejechaniu ok. 5000km ukręciła się ośka na tym, alternatorze zaraz za łożyskiem. Byłem wtedy na wakacjach, to oddałem auto do warsztatu, gdzie gość chyba pospawał tę ośkę i jakoś wróciłem do domu. Minęło trochę czasu i znów ośka się urwała, więc kupiłem używany alternator (spawanie na pewno osłabiło materiał i skoro oś się urwała, to po spawaniu pewnie biła na boki). Po ok. 3 miesiącach na używanym alternatorze zapiekło się sprzęgiełko i blokowało w obie strony, co objawiało się szarpaniem na wolnych obrotach. Miałem takie sprzęgiełko w bardzo dobrym stanie z poprzedniego alternatora, to je wymieniłem. Po kolejnych 3 miesiącach, czyli dzisiaj znów słyszę to "warczenie" poprzedzające awarię albo sprzęgiełka albo ośki. Ktoś mi powiedział, że to może być wina akumulatora, więc na początku zimy kupiłem nowy i gość podłączając go posprawdzał ładowanie, pobór prądu przez rozrusznik i wszystko było ok.



    Troszkę się rozpisałem, ale mam w związku z powyższym pytanie, co może być tego przyczyną?? Niedługo otworę kolekcję zepsutych alternatorów :cry:
    Czy to typowe dla tych samochodów??

  • #2 29 Cze 2010 17:54
    1078231
    Usunięty  
  • #3 29 Cze 2010 18:34
    taper25
    Poziom 9  

    Szajba jest ok, była kupiona w ASO za niemałe pieniądze. Pasek jest bardzo "zmarnowany" jak się teraz okazało i po jego zdjęciu bez problemu można wyczuć luz na łożysku. Zapomniałem dodać, że zanim zamontowałem używany alternator, to wymieniłem mu łożyska na nowe.

  • #4 29 Cze 2010 23:52
    andrend
    Poziom 26  

    A mocowanie alternatora?

  • #5 30 Cze 2010 14:43
    taper25
    Poziom 9  

    Okazało się, że to nie łożysko się wyrobiło, lecz oś wirnika. Wirnik obraca się nie na łożysku, tylko na wyrobieniu. Czyżby napinacz za bardzo naciągał pasek? Kolego @andrend czy można inaczej zamocować alternator? Jak załatwię inny alternator, to sprawdzę na listwie, czy koła pasowe są w osi. Dziwne, że klimatyzacja ani napinacz się nie wyrabia, tylko za każdym razem alternator i to raczej nie przypadek. Teraz będę miał już dwa alternatory z uszkodzonymi wirnikami i nadal nie wiem dlaczego tak się stało.

  • #6 30 Cze 2010 15:29
    viper555
    spec od auto-elektro

    taper25 napisał:
    Dziwne, że klimatyzacja ani napinacz się nie wyrabia, tylko za każdym razem alternator i to raczej nie przypadek.


    Niestety ,naprawy typu drutowanie.P

  • #7 30 Cze 2010 15:49
    carrot
    Moderator Samochody

    Wiesz jaka jest definicja nowszych aut grupy VW: niemiecka precyzja, hiszpański temperament, chińskie materiały ;)
    Kup sobie fiata, będziesz co 2 lata wymieniał cały alternator, bo pękła obudowa ( w warsztacie wymieniam minimum jeden tygodniowo :D )

  • #8 31 Sie 2010 21:46
    ksicinski
    Poziom 11  

    mam nissana 2004r dci 90tys km(renault) i jadac autostradą zatarł mi sie (jak sie okazało) alternator. trzeszczał juz od 200km i nie wiedziałem co to. potem jak poleciał biały dym od rozgrzanego paska który po chwili zerwał sie domyśliłem sie ze to alternator. wcześniej myślałem ze to sprężarka klimatyzacji. Ledwo dojechałem do granic miasta wtedy auto kompletnie stanęło. 50km bez lądowania. oddałem alternator do regeneracji. wymiana łożysk plus sprzęgiełko to koszt 300zł. mam nadzieje ze ja zamontuje alternator jutro to wszystko będzie ok. zakładam ze przyczyną tej awarii byl porostu klimat wilgotny, zabrudzenia itp. nowy alternator 150A (którego na alledrogo nie widziałem, tylko max 125A) do nissana almery dci 82KM lub renault to koszt ok 800zł. mam nadzieje ze nic więcej sie nie posypie. przymierzam sie do wymiany rozrządu, w ksiazce serwisowej piszą ze przy 120tys, ale jak pasek stawiał taki opór to się zastanawiam czy rozrząd nie dostał w dupala. pozdrawiam i chętnie wysłucham opinii i innych tego typu przygód z alternatorem.

  • #9 12 Lut 2013 10:50
    ksicinski
    Poziom 11  

    mam juz 130tys nakulane i chodzi równiutko.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo