Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Laguna 1.8 F3P - regulacja zaworów

29 Cze 2010 22:30 15026 12
  • Poziom 9  
    Witam szanownych kolegów - forumowiczów. Czy mógłby któs opisać po kolei - krok po kroku - jak wyregulować zawory w lagnuie w ww silniku i czy sam sobie z tym poradzę?
    pozdrawiam.
    ps. w tym miesiącu już sporo na swoją "lalę" wydałem i niestety reszte muszę sam robić.
  • Poziom 16  
    Niestety muszę cię zmartwić tego raczej sam nie zrobisz
  • Poziom 9  
    tzn? to takie trudne czy wymaga specjalistycznych narzędzi?
  • Poziom 16  
    W tym silniku zawory reguluje się płytkami
  • Poziom 2  
    bandi21 napisał:

    Nie przesadzajcie. Można spokojnie samemu wyregulować luzy w silniku F3P i ja jestem tego dowodem. Luzy wyregulowałem na parkingu w godzinę. Trzeba tylko zmierzyć luzy na zimnym silniku potem wyjąć płytki zmierzyć ich grubość. Luzy powinny być na wylotowych 0,4 a na ssących 0,2 mm. Trzeba tak dobrać (kupić) płytki aby po założeniu uzyskać zbliżone wartości. Gwarantuję, że można za pomocą dwóch śrubokrętów wyjąć płytki spod wałka i je wymienić. Żadna filozofia. Ważną rzeczą jest żeby wiedzieć jakie jest ułożenie zaworów, a jest takie: W S W S S W S W stojąc przodem do silnika. Więcej info na forum Renault Laguna Klub Polska. Życzę udanej zabawy. Dodam, jeszcze tylko żeby zaraz nie było wątpliwości, że ja mam płytki te z grzybkami czyli teoretycznie nie do wymiany bez zdjęcia wałka. A jednak się da.
  • Poziom 10  
    Odgrzeję kotleta.

    Mam lagunę 1994 1.8 i potwierdzam łatwość dokonania regulacji.
    Jestem mega laikiem w sprawach mechanicznych, ale to potrafiłem zrobić samodzielnie.
    W moim modelu płytki są płaskie (bez stożków). W szklance mam nawet male rowki, by podważyć i łatwiej wyjąć płytkę (wystarczy ją odpowiednio obrócić).

    Podważamy szklankę, obniżamy w dół używając troszkę siły, blokujemy jakimś cienkim narzędziem brzeg szklanki o wałek, płytkę podważamy czymś cienkim poprzez rowek w szklance, małe szczypczyki lub pinceta i wyjmujemy płytkę.
  • Poziom 11  
    Troche stary temat, ale zbliża się i u mnie wielkimi krokami regulacja zaworów.
    I mam jedno pytanie- zanim przystąpi się do zdjęcia pokrywy itd., to trzeba podnieść przód auta żeby obracać kołem w celu przestawiania wałka? Bo gdzieś to wyczytałem i teraz się pytam tutaj, skoro są specjaliści :D Mam nadzieję, że zrozumiecie co mam na myśli, bo troche dziwnie to opisałem :)
    A i jeszcze czy płytki można używane kupić czy lepiej nowe?
    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Nie trzeba podnosić. Ja wrzucałem piaty bieg i przesuwałem samochód siłą. Wałek sam się obracał we właściwym kierunku. Ważne przy tym by nie obracać wałka gdy nie ma płytki w środku, gdyż może to uszkodzić szklankę. Zazwyczaj ustawia się po 2 zawory, po ustawieniu, można przepchać samochód i zabrać się za kolejne 2 zawory.
  • Poziom 11  
    Aaa widzisz. Tego nie wiedziałem. Dzięki wielkie :))
  • Poziom 13  
    Możesz podnieść jedną stroną, unikniesz przetaczania. Szczelinomierz i do dzieła, jaka jest przerwa, ile brakuje, i do tego dobierasz odpowiednią płytkę. Płytki są opisane od spodu, grubość oczywiście w mm. Grubości zmieniają się jak dobrze pamiętam co 0,05 mm. Najgrubsza ma 4mm. Możesz kupić w ciemno najgrubsze i doszlifować lub mierzyć i od razu kupić odpowiednią grubość. Wydechowy 0,4 mm luzu, ssący 0,2 mm.
    Płytka jest jest odrobinę schowana w szklance. Może się zdarzyć sytuacja, że już nie będzie możliwości regulacji tzn. płytka będzie tak cienka że prawie wyrówna się z brzegami szklanki. Wtedy czeka Cię wymiana zaworów.
    Wyjmowanie płytek tak jak kolega wcześniej pisał. Odrobina cierpliwości i umiejętności :)
  • Poziom 11  
    Witam ponownie.
    Wreszcie sprawdziłem luzy i oto wyniki:
    1 cylinder W-0,4 S-0,25
    2 cylinder W-0,45 S-0,2
    3 cylinder W-0,45 S-0,2
    4 cylinder W-0,45 S-0,2

    Jeden W idealny, reszta do regulacji. Trzy S idealne, jeden do regulacji. Czyli musiałbym kupić 4 płytki.
    Nie wyjmowałem ich po pierwsze dlatego, że nie zdobyłem mikromierza. Nikt nie miał pożyczyć, a jak zamówie na allegro, to przyjdzie za kilka dni. A po drugie troche nie wiedziałem jak wyjąć tą płytke :D Jej krawędź jest na równi ze szklanką. Czy pomiędzy nimi trzeba wcisnąć nóż? Bo inaczej nie wiem jak to zrobić i nawet nie próbowałem. Tak czy owak musiałem też uszczelkę wymienić, bo już się pociła.
    Czy z tymi luzami jest jakaś tragedia, w granicach tolerancji, nie tolerancji, ale może być? :)
    pozdrawiam
  • Poziom 1  
    tolerancja luzów zaworowych wynosi 0,08 mm wiec juzy masz w granicy normy, i z wlasnego doswiadczenia uwazam, ze powinienes jeszcze na tym po smigac, gorzej jakby luzy ci się zmniejszaly to się równa wiekszy wydatek