mam pytanie i zarazem prośbę. mam amplituner (tak jest napisane na nim) "dynamic speaker SA 950" i do niego podłączoną jak dotychczas jedną kolumnę Jamo studio 180. Mam też drugą taką samą kolumnę i chciałem ją podłączyć bo wkurzało mnie że tak tylko stoi a nie gra (nie była podłączone wcześniej bo spaliły się średnio i wysokotonowe głośniki). na wzmacniaczu mam możliwość podłączenia 4 kolumn. i tu pojawia się problem bo kiedy podpinam drugą kolumnę nie ważne czy na kanał lewy czy prawy czy do przodu czy do tyłu i nie wiem jeszcze w jakiej konfiguracji to za cholerę nie chcę grać (przełączam kanał lewy prawy na panelu frontowym, włączam oba) dopiero przypadkiem kiedy zwarły mi się kable (złączyły dwie masy ze sobą, nawet nie są wpięte do amplitunera) zaczęły grać obie kolumny ale tylko na jednym kanale,ale i tak z przodu oba muszą być włączone bo inaczej gra tylko jeden, i tu pytanie czy może tak być , czy nic się nie stanie nie spali kanał czy coś podobnego. dołączam zdjęcie dla rozjaśnienia mniej więcej jak to jest połączone.
Jak to jest możliwe? podejrzewam że coś jest zepsute w moim ampli że to nie chce działać. Powiedzcie proszę co można z tym zrobić (naprawić) czy się opłaca?

Jak to jest możliwe? podejrzewam że coś jest zepsute w moim ampli że to nie chce działać. Powiedzcie proszę co można z tym zrobić (naprawić) czy się opłaca?