Nie wiem jakie błędy w instalacji mógłbym mieć. Kable grube od akumulatora przez bezpiecznik. Masa z bagażnika, ale z punktu masy, w którym już są wpięte inne urządzenia (punkt masy zastosowany przez producenta auta). Kable rca nowe oddzielnie poprowadzone i owinięte jeszcze dodatkowo folią aluminiową chociaż są ekranowane. Akumulator nie ma nawet pół roku i nie jest rozładowany. napięcie wskazuje powyżej 12V przy wyłączonym silniku.
Dodano po 4 [godziny] 3 [minuty]:
Dokonałem jeszcze pewnego testu w myślę idealnych warunkach bez zniekształceń tzn. podłączyłem go w domu pod zasilacz i odtwarzacz cd. Zachowywał się dokładnie tak samo jak w samochodzie. Po dołączeniu zasilania zero reakcji. Po podłączeniu do odtwarzacza cd dopiero po starcie utworu lampka się zapaliła i zaczął grać. Czyli samo podłączenie dodatkowo kabli rca też nie ma wpływu. Po wyłączeniu utworu po zwłoce myślę około 2-3 minut wyłączył się. W tym momencie odłączyłem szybko rca i podłączyłem pod samo zasilanie i wystartował, ale po zwłoce zdecydowanie krótszej (około 20 - 30 sekund) się wyłączył. Za każdym razem gdy grał przez rca przy krótkiej zwłoce w przerwie zasilania włanczał się na samym zasilaniu gdy zostało podpięte, ale wyłanczał się po zdecydowanie krótszej zwłoce niż przy np zakończeniu odtwarzania w cd. Wygląda na to, że instalacja w samochodzie jest ok. Przychylam się do myśli, iż ten typ tak ma, czyli załancza zasilanie podanie sygnału na rca i nie ma wpływu podłączenie samego zasilania, gdyż ono nie załączy przekaźnika. Przekaźnik załancza jedynie sygnał rca, a test z szybkim odłączeniem zasilania i wypięciu rca i ponownym podłaczeniem zasilania, które wskazywane jest świecącą diodą nie wiem jak wytłumaczyć, może zwłoką przekaźnika. Gdy zwłoka w przerwie zasilania jest dłuższa po odłączeniu rca to już po podłączeniu zasilania nie zapali się dioda bez sygnału z rca. To nawet by mi pasowało, bo wystarczyłoby odpiąć rca w przypadku dłuższego nieużytkowania subwoofera i wówczas mamy pewność, że się nie włączy sam i nie rozładuje akumulatora. Może ktoś ma taki subwoofer lub model thb 200a to by się wyjaśniło co nieco. Jedyne co mi przychodzi do głowy w przypadku, gdyby nie było to ok to jakaś usterka przekaźnika, bo sprzęt gra czysto chociaż miałem za słaby zasilacz, aby go podkręcić, bo wówczas zapał się protect, a w samochodzie nie było problemu (zasilacz 0,5A przy maksymalnym wyciszeniu subwoofera działał stabilnie). Dzwoniłem jeszcze do serwisu balupunkta, ale nie uważam, że Pan z którym rozmawiałem był kompetentny, gdyż stwierdził, że zawsze bez obciążenia nie świeci się zasilanie w tego typu sprzętach, ale przecież wzmacniacze z wejściem remote pokazują swój stan diodą nawet bez podłączenia głośnika czy sygnału. Tak sadzę na podstawie w/w wypowiedzi.