Witam. Mój problem dotyczy Nissana Primery 2.0 SLX na wtrysku jednopunktowym z instalacją gazową.
A stało to się tak, Pewnego dnia Na podwórku auto nie chciało mi odpalić kręciłem, kręciłem i nie było nawet żadnego pyrknięcia, przepchałem auto 15 metrów pod garaż kuzyna otworzyłem maskę i bez żadnej ingerencji auto normalnie odpaliło.
I tak jeździła sobie primerka normalnie cały następny dzień aż do wieczora kiedy to zostawiłem ją pod domem kolegi i poszedłem do niego na film. Po filmie bez żadnych obaw, spokojnie wsiadam do nissana przekręcam kluczyk i stało się dokładnie to samo co dzień wcześniej rozrusznik kręcił ale silnik w ogóle nie zaskakiwał, następnego dnia po krótkich oględzinach okazało się że nie ma iskry na świecach i zalecono mi wymianę Cewki zapłonowej, co niestety nie pomogło następnie już niby na pewno miał być rozdzielacz zapłonu(aparat zapłonowy), a więc wymieniam aparat wraz z kablami i już prawie pewny że jest OK wsiadam i kręcę i dalej nic. Sprawdzałem miernikiem I niby z cewki i na kopułce aparatu zapłonowego jest prąd ale na świece już nie dochodzi, Proszę o pomoc co to może być.
A stało to się tak, Pewnego dnia Na podwórku auto nie chciało mi odpalić kręciłem, kręciłem i nie było nawet żadnego pyrknięcia, przepchałem auto 15 metrów pod garaż kuzyna otworzyłem maskę i bez żadnej ingerencji auto normalnie odpaliło.
I tak jeździła sobie primerka normalnie cały następny dzień aż do wieczora kiedy to zostawiłem ją pod domem kolegi i poszedłem do niego na film. Po filmie bez żadnych obaw, spokojnie wsiadam do nissana przekręcam kluczyk i stało się dokładnie to samo co dzień wcześniej rozrusznik kręcił ale silnik w ogóle nie zaskakiwał, następnego dnia po krótkich oględzinach okazało się że nie ma iskry na świecach i zalecono mi wymianę Cewki zapłonowej, co niestety nie pomogło następnie już niby na pewno miał być rozdzielacz zapłonu(aparat zapłonowy), a więc wymieniam aparat wraz z kablami i już prawie pewny że jest OK wsiadam i kręcę i dalej nic. Sprawdzałem miernikiem I niby z cewki i na kopułce aparatu zapłonowego jest prąd ale na świece już nie dochodzi, Proszę o pomoc co to może być.