Przepraszam za odgrzanie tematu, ale sprawa jest dosyć ważna i interesująca.
Rozpracowałem jakiś czas temu sposób regeneracji tej pamięci.
Otóż patrząc od góry (od napisów), kiedy kostka ustawiona jest nóżkami w dół i w prawym dolnym rogu mamy nóżkę masy, to pod czarną obudową - po prawej stronie jest bateria, a po lewej kwarc, pod nimi jest sam układ pamięci o grubości ok. 0,5cm. Zatem baterię trzeba wyjąć/wyciąc (wszystko jest zalane żywicą odporną na temperaturę). Od nóżki masy, należy wyciąć dremelem (sic!) w kierunku środka układu, obszar o szerokości ok, 1,5 cm i zagłębić się w układ ok 0,7 cm. Podczas cięcia zobaczymy baterię, ją wycinamy, uważając ażeby nie przeciąć się do samego układu scalonego. Pod baterią będą dwa styki, zwykle jeden (od masy) urywa się podczas cięcia, bo jest podłączony do góry baterii, natomiast dolny (dodatni), należy ostrożnie odłączyć od baterii (odciąć, bo jest zgrzewany) i wyczyścić przygotować do lutowania. W oczyszczony styk wlutować + dowolnej baterii 3v, natomiast do nóżki masy układu scalonego podłączyć masę baterii. Kostka będzie pracowała od tego momentu bez zarzutu. Warto przed tą operacją nóżki układu scalonego włożyć w plastikową podstawkę, ażeby ich nie powyginać i nie połamać. Gdyby ktoś potrzebował bardziej konkretnych informacji jak wykonać w zaciszu warsztatu taką regenerację - proszę na PW.
Zasada działa też w nowszych maszynach, wszystkich które oparte są o ten chip.