Witam mam wielki problem i bardzo proszę o jakieś wskazówki, pomoc!Przyjechałem do Holandii do pracy i jakieś 300KM do celu straciłem kompletnie moc max co moglem na każdym biegu to 1,8obrotów. Tak na początku jak jechałem to wyczuwałem ze jak jadąc na każdym biegu po wyżej 2 tyś czyli już z turbem tak np. od 2,3obr. miałem wrażenie jak by na 2/3ekundy turbo się wyłączyło lub poczułem spadek mocy ale po czasie to ustępowało i dalej do tych 3 tysięcy można było ciągnąć, po zrobieniu 800KM zaczęło się to zrobić częściej robić i wyskakiwał błąd "samochodzik z kluczykiem" wtedy kiedy właśnie na te 2/3 sekundy nie miałem turba a np. jak nogę zdjąłem z gazy to znikała ikonka . Po zrobienie 1000km auto kompletnie zatraciło moc wiem ze może źle zrobiłem ale musiałem jechać tak dalej. Następnego dnia już jak dojechałem do pracy nie mogę go odpalić
, odpala na chwile ma bardzo ciężko i się dławi i gaśnie ... po nawet przyciśnięciu mu gazu strasznie kopci i bierze wtedy dużo oleju.. Proszę o jakieś wskazówki co mam zrobić , zawór EGR przeczyściłem przed chwila bo był zawalony czarna sadzą i go przeczyściłem sprężarka ale już się boje go odpalać.Poniżej pokazuje zdjęcia mojego silnika , a i dalej pod tym zaworem jest kolektor ssący tak? to on tez w środku jest uwalony tez taka czarna sadzą ale już go nie rozbieram. Nie jestem mechanikiem wiec proszę o ewentualne doradzanie jak laikowi bo tu mechanik w Holandii kosztuje tyle co tu pewnie zarobie, wiec muszę to zrobić sam... Jeszcze raz proszę o pomoc…
http://img130.imageshack.us/img130/9841/dsc00651de.jpg
http://img121.imageshack.us/i/dsc00652ey.jpg/
http://img200.imageshack.us/i/dsc00653q.jpg/
http://img130.imageshack.us/img130/9841/dsc00651de.jpg
http://img121.imageshack.us/i/dsc00652ey.jpg/
http://img200.imageshack.us/i/dsc00653q.jpg/