Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz WSH 110

01 Wrz 2004 16:04 3009 21
  • Poziom 12  
    Witam. Posiadam wzmacniacz WSH 110 i mam problem - jeden kanał gra sporo ciszej. Różnica jest tak duża, że trzeba przekręcić balans maksymalnie na kanał lewy aby oba kanały grały tak samo głośno.
    Dzieje się tak niezaleznie od wybranego wejścia.
    Nie posiadam niestety schematu, a szukanie przyczyny tego typu uszkodzenia jest bardzo żmudne. Może ktoś już miał taki przypadek i moze mi coś podpowiedzieć? Dodam, że nie jest to układ samego stopnia końcowego, ani układ przed potencjometrami głośności i balansu (sprawdziłem podpinając sygnał w kolejne punkty między stopniami).
    Różnicę powoduje część wzmacniacza od potencjometrów do wejścia na stopień końcowy. Co mam sprawdzać, na co stawiać?
  • Poziom 29  
    Może zapaćkany i uszkodzony potencjometr regulacji głośności? Czy, mimo równych sygnałów na stykach "gorących" potencjometrów reg. gł., na ich ślizgaczach masz takie samo napięcie?

    BTW może padł jakiś elektrolit jeśli masz równe napięcia na ślizgaczach.
  • Poziom 12  
    Własnie to sprawdziłem, jest podobnie ale nie mam doświadczenia. Pomiary na potencjometrze głośności przy ustawieniu balansu na "0":
    max głośność 250 mV, 250mV
    mniejsza 148 mV, 153 mV
    połowa 13 mV, 15 mV

    Wydaje mi sie że to jest ok, poza tym jak zewrzeć oba kanały to nic się nie zmienia. Przełożyłem też tranzystory z lewego kanału do prawego i z prawego do lewego(BC 149, 159) bez rezultatu. Co zrobić jeśli po wymianie kondensatorów będzie to samo? Przecież nikt tam nie grzebał a jeszcze niedawno było ok:)
  • Poziom 38  
    Sprawdź czy masz na 100% dobry potencjometr od regulacji głośności bo właśnie z jego powodu działy się czasem takie historie
  • Poziom 12  
    Potencjometry już sa wymienione, poza tym wszystkie elektrolity też. Bez żadnej poprawy.
  • Poziom 29  
    A zimnych lutów ani przerwanych ścieżek na płytce nie ma? Sprawdź lepiej... a i obcykaj sobie regulator barwy, czy w nim coś nie styka. Najlepiej zewrzyj wej i wyj regulatora barwy dźwięku na obu kanałach i zobacz czy wsjo jest OK.
  • Poziom 12  
    Nie ma napewno zimnych lutów. Odłączyłem moduł barwy dźwięku i zmostkowałem go - jest równo, ale co z tego jak on sie skłąda z dwu tranzystorów, 9 oporników i dwu kondensatorów (na kanał). Tranzystory już podstawione inne, kondensatory tez. Mam szukać rezystora? Czarna magia z tym wzmacniaczem. Dodam, że poziomy napięć stałych są takie same w obu kanałach. Co robić?
  • Poziom 20  
    A czy zgodnie ze schematem w punkcie C sa 42V ? Czy na kolektorach T207/208/209/210 jest 15V? Na kolektorach T205/206 jest 26V ?
  • Poziom 12  
    Więc tak:
    tam gdzie ma być 26V jest 26,6 V, zamiast 15V jest 16,4 V na trzech tranzystorach oraz 17V na jednym. w punkcie C jest 44V.
    Myślę że takie odchyłki nie były by w stanie spowodować takieh różnicy w wzmocnieniu. Co mam robić dalej?
  • Poziom 20  
    Gdzies po prostu przepada sygnal. Ja sprawdzilbym przewody sygnalowe, ze starosc ktorys mogl sie urwac. Dalej mozna zastosowac stara i sprawdzona metode, na wykrycie miejsca, gdzie sygnal zanika. Skombinuj jakis maly glosniczek lub sluchawki, jedna koncowke podlacz do masy, a druga po przez kondensator 10uF przykladaj do emitera lub kolektora tranzystorow w przedwzmacniaczu (zaleznie od tego czy stopien jest OE czy OC). W ten sposob stwierdzisz czy sygnal dochodzi do tego miejsca. Oczywiscie tam, gdzie bedziesz badal juz za potencjometrem od wzmocnienia, musisz go odpowiednio ustawic, w przeciwnym wypadku nic nie uslyszysz. Inna sprawa, to wlasnie te rezystory... choc na oko sprawne, to w rzeczywistosci nie przewodza. Powodzenia.
  • Poziom 12  
    Nie wiem czy to dobry sposób, ale zamiast głośnika wziąłem miliwoltomierz i mierzyłem poziomy sygnału z podpietego do wejścia "magnetofon" generatora. Częstotliwośc 333 Hz.
    Sygnał wszędzie jest prawie równy az do tranzystora T209/210.
    Różnica w tym miejscu kształtuje się w sposób:
    160 mV kanał lewy, 40mV kanal prawy.
    napięcia mierzyłem na bazach tych tranzystorów.
    Wydaje mi się że bez wymiany na ślepo wszystkich elementów układu regulacji barwy dźwięku się nie obejdzie. Jakieś propozycje?
  • Poziom 42  
    Witam! Podeszłeś do tego bardzo fachowo i dam głowę że to opanujesz, sprawdź czy jest równy sygnał na kolektorach T207 i208, jak tam będzie równy, no to poszło coś w barwie tonu. Jako że częstotliwość którą zadałeś jest niska, to sprawdź R256, 258, 260 i C250, zobacz czy T210 ma w ogóle wzmocnienie, bo jak będzie z nim coś nie tak, to pewnie mocno obciąży korektor i też może wystąpić spadek sygnału.
  • Poziom 12  
    Po dokładniejszych pomiarach wydaje mi sie że winne wszystkiemu jest otoczenie samego tranzystora T209/210 (tranzystory są już wymienione). Wszystko jest dobrze aż do tej bazy. W napięciach stałych nie ma żadnej różnicy, ale w sygnale jest ogromna. Na jego bazie o około połowę wartości, na kolektorze już dużo więcej. Dla czestotliwośc 8.88 kHz jest identycznie to samo. Chyba zaraz wymienię lub sprawdzę tam wszystko. Jeśli jednak okaże sie że wszystkie elementy są sprawne to co dalej?
  • Poziom 42  
    Witam! nie odpowiedziałeś na pytanie, czy na bazach i kolektorach T207 i 208 sygnały są równe, to jest bardzo ważne, nie zapomnij o balansie, musi być równo ustawiony, Wystarczy jak pomiaru będziesz dokonywał tylko przy jednej częstotliwości, najlepiej na niższych. Staraj się w miarę dostosować do moich wskazówek, pozwoli to na szybsze zlokalizowanie usterki.
  • Poziom 12  
    Wszędzie wcześniej są równe, od gniazd DIN aż do baz T209/210 odchyłka nie przekracza 5%. Wszystkie potencjometry sa ustawione na 50% (na środku) i są już też wymienione:)
  • Poziom 42  
    Wcześniej pisałeś że na bazach tych tranzystorów jest 160mV i 40mV, zdecyduj się. Jeżeli na bazach T109 i 110 jest równo, to co z kolektorami? jeżeli tam będą różnice, to wy lutuj C257 i C258 i zrób ponowny pomiar bez tych kondensatorów i jak w tedy będą różnice, to sprawdź wszystkie elementy tego stopnia, a zwłaszcza C255 lub 256.
  • Poziom 12  
    Pisząc "do baz" miałem na myśli, że one są pierwszym punktem ze znacznym odchyłem, a wszystko "przed nimi" jest ok. , tzn:
    na bazach T207/208 jest równo, na kolektorach już widać 243/280 mV, nie wiem czy to jest znaczący odchył. Teraz natomiast zrobiłem coś takiego: podniosłem (wylutowałem)nóżkę + C249/C250 w górę i tam mierząc mam wynik: 34mV/62mV, czyli już spora różnica, która jeszcze rośnie kiedy nóżkę sie wlutuje (tak jak już pisałem 40/160), co daje na kolektorach T209/T210 już ogromny odchył. Dodam, że przemierzyłem wszystkie elementy (włącznie z 56piko) wokół T209/210 i są dobre, nawet zadziwiająco dokładne:) Wymianiłem już nawet przewody do potencjometrów dla pewności. Co teraz?
  • Poziom 42  
    To jest 50% różnicy, Wy lutuj C239 i C240 i zobacz na tych kolektorach czy jest różnica.
  • Poziom 42  
    Teraz widać że ewidentnie na barwie tonu tracisz 50% sygnału, nie pozostaje nic innego jak tylko sprawdzić każdy element w tym układzie, no bo przyczyna musi być.

    Ps. Nie ma za co, zapraszamy ponownie.
    Janek
  • Poziom 12  
    Dokładnie tak :)

    Wzmacniacz już działa jak należy.
    Winne wszystkiemu były:

    - C242 (33 nF) miał totalne zwarcie,
    - C240 (2.2 uF), miał całe 80 pF :) - jedyny pominięty przeze mnie podczas wymiany elektrolit, ponieważ miałem tylko trzy w zapasie, a w układzie są cztery.

    Dzięki wszystkim za pomoc i dobre rady. Pozdrwaiam !!!