Witam Wszystkich Serdecznie!
Dostałem do naprawy Alana 48 (wersja z TK14489), który nie odbierał w AM-ie a na S-metrze paliło się 8 esów. Po uporaniu się z zimnymi lutami odbór powrócił, jednak S-metr nie schodził poniżej ósemki (mocne stacje na pełny zegar). Przy czym odbiór słabszych stacji był zniekształcony, tak jakby przesunięty w częstotliwości (jak odstrojona stacja w SSB) a w podkładzie słychać było wyraźny świst. Próba regulacji rdzeniem filtra będącego obciążeniem pierwszego mieszacza na FETach i przekazującego sygnał do filtra 10,7 MHz dała ciekawy efekt - jego odstrojenie od fabrycznego (pewnie optymalnego) ustawienia powoduje przerwanie oscylacji (tak to sobie wykombinowałem, chociaż oscyloskop nic takiego nie pokazuje, ale S-metr wraca do normalnej pozycji) i powrót pięknej modulacji AM bez podkładu zakłóceń.
Oczywiście, takie ustawienie pozostawiłem (przyzwoita czułość urządzenia, zniekształcenia w normie), ale męczy mnie pytanie, jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy? Czy ktoś miał podobny przypadek?
Pozdrawiam
Mariusz
PS: przepraszam za zamieszanie - poprawiłem tytuł, chodzi oczywiście o Alana 48
Dostałem do naprawy Alana 48 (wersja z TK14489), który nie odbierał w AM-ie a na S-metrze paliło się 8 esów. Po uporaniu się z zimnymi lutami odbór powrócił, jednak S-metr nie schodził poniżej ósemki (mocne stacje na pełny zegar). Przy czym odbiór słabszych stacji był zniekształcony, tak jakby przesunięty w częstotliwości (jak odstrojona stacja w SSB) a w podkładzie słychać było wyraźny świst. Próba regulacji rdzeniem filtra będącego obciążeniem pierwszego mieszacza na FETach i przekazującego sygnał do filtra 10,7 MHz dała ciekawy efekt - jego odstrojenie od fabrycznego (pewnie optymalnego) ustawienia powoduje przerwanie oscylacji (tak to sobie wykombinowałem, chociaż oscyloskop nic takiego nie pokazuje, ale S-metr wraca do normalnej pozycji) i powrót pięknej modulacji AM bez podkładu zakłóceń.
Oczywiście, takie ustawienie pozostawiłem (przyzwoita czułość urządzenia, zniekształcenia w normie), ale męczy mnie pytanie, jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy? Czy ktoś miał podobny przypadek?
Pozdrawiam
Mariusz
PS: przepraszam za zamieszanie - poprawiłem tytuł, chodzi oczywiście o Alana 48