Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Klon pegasusa "Ammie" - identyfikacja spalonego tr

Esiek_ 02 Lip 2010 16:44 1795 4
  • #1 02 Lip 2010 16:44
    Esiek_
    Poziom 8  

    Witam.

    Posiadam pegasusa,a właściwie jedną z jego współczesnych,tanich podróbek.Jest to podróba która jest stylizowana na wzór playstation.Na obudowie jest tylko napisane pegasus 2008,ta konsola jest też dostępna pod nazwą pegasus Ammie.
    Otóż objawy są takie że nie uruchamia się wogóle,nie świeci się dioda led nawet.Po otwarciu zauważyłem jeden pęknięty i dosłownie spalony tranzystor.I tu jest problem.Nie wiem jaki on ma być.Jedynie udało mi się z niego odczytać dwie końcowe cyfry "50".W tej chwili wstawiłem tranzystor S8850 ale nie pomogło.Czy ktoś z forumowiczów posiada może ten model pegasusa i był by mi w stanie podpowiedzieć jaki to ma być tranzystor?


    Na jedną z nóżek tego tranzystora wchodzi bezpośrednio napięcie z zasilacza (ok 9v niestabilizowane).Ta sama nóżka jest też połączona poprzez opornik 470 Ohm ze środkową .Środkowa nóżka jest połączona do masy poprzez diodę Zenera 5v1.trzecia nóżka łączy się z pozostałymi elementami.

    Umieszczam zdjęcie płytki(słaba jakość ale jesli ktoś ma takiego pegasusa to chyba będzie wiadomo o co chodzi ),zaznaczony jest ten tranzystor

    Klon pegasusa "Ammie" - identyfikacja spalonego tr

    0 4
  • #2 02 Lip 2010 17:21
    Darrieus
    Poziom 38  

    Wywal cały ten stabilizator (rezystor, dioda, tranzystor) i wstaw zamiast tego zwykły 7805, jak to zrobić to powinieneś wiedzieć jak zabierasz się za naprawę tej zabawki.

    0
  • #3 03 Lip 2010 16:53
    Esiek_
    Poziom 8  

    Aha, czyli tranzystor wraz z tą diodą i rezystorem stabilizował napięcie.Zrobiłem tak jak piszesz,zlikwidowałem te części i wstawiłem stabilizator.Niby stabilizator daje dobre napięcie,napięcie 5 v dochodzi także do drugiej,głównej płytki tej na której jest slot na kartridże.Ale niestety dalej się nie włącza.Nie ma nawet napięcia na stykach włącznika.Więc pewnie coś się bardziej zepsuło,może właśnie ta druga płytka ale na niej znajduje się układ który jest zalany czarną substancją oraz jakiś kwarc.

    0
  • #4 03 Lip 2010 17:10
    Darrieus
    Poziom 38  

    Akurat na styku włącznika musi być te 5V , między stabilizatorem a włącznikiem nie ma już nic, gdzieś musiałeś się machnąć przy podłączaniu albo pomiarach.
    Jak prześledzisz ścieżki od włącznika to będziesz wiedział co z tym fantem zrobić.

    0
  • #5 03 Lip 2010 23:13
    Esiek_
    Poziom 8  

    No tak , tyle że w tym pegasusie są trzy płytki.Jedna ta co pokazałem na zdjęciu co odpowiada za zasilanie i nadawanie obrazu.Potem jest druga podłączona 4-żyłową taśmą która jak mniemam jest najważniejsza (ta ze slotem) i następnie trzecia płytka z gniazdami joysticka .
    I właśnie ten włącznik jest podłączony do tej trzeciej płytki.Także napięcie ze stabilizatora nie idzie do włącznika bezpośrednio chyba.Może Mogło coś po drodze nawalić?Nie jest to jakiś wartościowy sprzęt,coś mi się zdaje że nic z tego nie będzie ale jakbyś miał jakiś pomysł co z tym dalej robić to byłbym wdzięczny :)

    aha ale teraz patrzę i w sumie jest możliwość że taśma jest odwrotnie przylutowana,łącząca dwie płytki,sprawdzę to i dam znać :D

    0