Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z uruchomieniem komputera. Czyzby zasilacz odszedl?

03 Lip 2010 16:19 1317 8
  • Poziom 9  
    Witam,

    Tak jak napisalem w temacie mam problem z uruchomieniem PCta (a wlasciwie nie moge go w ogole uruchomic) i winie niejako zasilacz w tym wypadku, ktorym jest Tagan 380W. Sprawa wydaje sie o tyle prawdopodobna, ze moj PSU zbyt latwego zycia nie mial. Kupilem go jakies.. 5 lat temu i poczatkowo nie byl zbyt mocno eksploatowany. Mianowicie dostarczal prad do Athlona 3800 X2 (bodajze 89 TDP), DFI Infinity Ultra II, GF 7600 GS, 1 GB pamieci DDR2 oraz dyskowi na ATA i nagrywarce DVD. Z czasem jednak rozbudowalem nieco swoj komputer i od jakiegos pol roku dzialalo w nim dodatkowo +1GB ramu, karta dzwiekowa na PCI (integra odmowila posluszenstwa) kolejny dysk tym razem na SATA, karta sieciowa na PCIe i powiekszone wentylatory na radiatorach. Ale przede wszystkim wymienilem karte graficzna. GF poszedl do drugiego slotu PCI-E a nowa grafika (Radeon 4770) do pierwszego. Tak wiec przez przeszlo 6 miesiecy mialem 2 grafiki i wszystko dzialalo bardzo sprawnie (szczegolnie, ze nigdy nie obciazalem dwoch jednoczesnie). Napiecia mierzylem miernikiem po dodaniu Radka do zestawu i byly wiecej niz poprawne.

    Dlatego tez mocno sie wczoraj zdziwilem gdy podczas normalnego uzytkowania komputer sie wylaczyl i do dzis nie udalo sie go pownownie uruchomic. Co prawda nie wylaczyl sie samoczynnie a mu troche w tym pomoglem. Otoz odpinajac klawiature obruszalem kabel od zasilania co spowodowalo wylaczenie. Nie przejalem sie zbytnio, gdyz kablem jest juz mocno zuzyty i nie siedzial w gniezdzie zasilacza zbyt pewnie. Wzialem zatem inny kabel ( nawet dwa) i sprobowalem odpalic kompa. Bez skutku. Po chwili zauwazylem, ze nawet gdy wlacznik z tylu zasilacza jest w pozycji 1 to zadne kontrolki na plycie glownej sie nie swieca jak to mialy w zwyczaju. W zasadzie to moglbym powiedziec, ze nie ma zadnej reakcji, ale gdy wyciagam kablel zasilacza slychac charakterystyczne "pykniecia" pradu i mozna zaobserwowac delikatne ruchy wszystkich wiatrakow. Miedzy innymi dlatego sie zastanawiam czy to na 100% zasilacz. Poza tym rozkrecilem zasilke i nie widac w niej nic niepokojacego (procz duzych ilosc kurzu). Niestety moj miernik ostatnio przestal dzialac i nie mam mozliwosci sprawdzic czy jest napiecie na wtyczce ATX wychodzacej z zasilacza co by moglo odpowiedziec czy czasem plyta nie jest winna temu zamieszaniu.

    Jak myslicie, jest jakas szansa sprawdzic co powoduje problem bez podpinania innego niz moj zasilacza? Obawiam sie, ze bede mial problem ze znalezieniem jakiegos.

    Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam ;)
  • OptexOptex
  • Poziom 24  
    Odepnij Wtyczkę od płyty głównej i zewrzyj zielony z czarnym w niej jak zasilacz ruszy to co innego.
  • OptexOptex
  • Poziom 13  
    Odłącz zasilacz i spróbuj podłączyć tylko napęd CD lub DVD i sprawdź czy zadziała. By go włączyć zrób zwarcie drutem czy czymś innym nieizolowanym tak jak poprzednik napisał zielony z czarnym na dużej kostce.
    Sprawdź czy na pewno zapewniłeś dobry kontakt.
    Jeśli to z DVD lub CD zadziała to spróbuj odłączyć pare podzespołów i spróbuj ponownie.
  • Poziom 9  
    Ktoregos konkretego tego czarnego kableka mam uzyc czy to nie ma znaczenia? Bo o ile zielony widze tylko jeden to czarnych jest jakies 7.
  • Poziom 13  
    Obojętnie. Każdy z nich lutowany jest w zasilaczu w tym samym miejscu do tej samej ścieżki.
  • Poziom 9  
    Niestety zwarcie tych pinow nie uruchomilo zasilacza. Co ciekawe przy otwartej obudowie zasilacza i wlaczniku w pozycji 1 slychac w nim ciche i delikatne "pykniecia".

    Jakies dalsze sugestie?

    Dzieki i pozdrawiam.
  • Poziom 33  
    Mrcepan990 napisał:
    Otoz odpinajac klawiature obruszalem kabel od zasilania co spowodowalo wylaczenie
    Obawiałbym się o płytę główną w związku ze zwarciem na klawiaturze bo różnica potencjałów gniazda i uziemienia mogła nie mieć m iejsca (kiedyś uwaliłem niechcący w ten sposób swoją płytę gł. kiedy w kablu pękł przewód masy) W zasilaczu w takim wypadku powinno zadziałać zabezpieczenie w najlepszym wypadku przepalenie bezpiecznika klawiatury i to, że wiatraczki kręcą przez chwilę może oznaczać uszkodzenie zasilacza (jest do wymiany - naprawa nie ma sensu) ale nie musi oznaczać że zniszczeń nie ma więcej i po prostu oddałbym sprzęt komuś, kto jest w stanie bezpiecznie to uruchomić bo jeśli takowe są, to nikt na forum nie da Ci gwarancji, że po wymianie zasilacza ich skala się nie powiększy. Osobiście w takich przypadkach zawsze dmucham na zimne
  • Poziom 9  
    Niestety chyba bede musial podjac ryzyko - kupic nowy zasilacz i sprobowac odpalic sprzet liczac ze nic procz PSU nie poszlo sie kochac. Po prostu nie mam mozliwosci oddac go w miejsce gdzie dostalbym inna diagnoze niz "uwalony zasilacz, trzeba wymienic". Tak w ogole to troche mnie skomplikowala ta sytuacja sprawe. Planowalem zmienic sprzet jakos na jesieni (mobo + proc + HDD + obudowa i karta NV na taka ktora obsluguje Physixa), ale zasilacz chcialem zostawic, gdyz zdawal sie dawac rade bez wiekszych problemow. Wyglada zatem na to, ze bede skazany na laptopa siostry i korzystanie z niego pod jej nieobecnosc az do sierpnia ;/ Kazdy grosz niemalze juz zaplanowany do tego czasu, wiec bedzie sobie trzeba porzadny odwyk zafundowac.

    Troszke teraz sceptycznie sie nastawilem na pozyczenie jakiejs zasilki i sprawdzenie sprzetu po ostatnim poscie SP8JZ, ale jakbym podjal taki test to oczywiscie dam znac co i jak.

    Dziekuje za dotychczasowa pomoc i prosze o dalsza jesli ma ktos jakies pomysly.

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Witam ponownie,

    Odświeżam temat, gdyż nadszedł moment ponownej próby reanimacji mojego PC - tj. udało się zebrać nieco pieniędzy i można zacząć coś działać.
    Pierwsze co zamierzam kupić to jak wspomniałem jakiś czas temu zasilacz. Po prostu spróbuję go podpiąć pod to co mi zostało i modlić się, żeby nic znów nie padło. Co prawda planuję wymianę tej reszty, ale to raczej po nowym roku.

    Wracając jednak do zasilacza. W jakiej granicy watów powinienem szukać? Do obecnego sprzętu nie potrzeba więcej jak markowa 400, ale jako, że ma się tam pojawić coś pokroju i5 + najpewniej Radek z serii HD5XXX to polowałbym na coś między 600 a 700W. Dobrze kombinuję?
    Myślałem o czymś TYM zasilaczu albo TAKIM. Raczej ze wskazaniem na ten 2. Chociaż w sumie tyle ich na rynku obecnie, że nie mam jakiegoś faworyta..
    Aha, mój budżet to jakieś ~370 zł czyli około 80 funtów jako, że w tej 2 walucie będę płacił. Oczywiście mogę dołożyć nieco w ramach rozsądku.

    Z góry dziękuję za propozycje i oceny oraz pozdrawiam.