Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW bardzo dziwnie chodzi, przygasa, nie gaśnie odrazu itd.

03 Lip 2010 23:05 1819 2
  • Poziom 14  
    VW Passat 1.8KAT z 1991 r; benzyna+LPG
    Dwa lata temu zaczęły się problemy na benzynie. Auto dymiło, po dodaniu gazu auto stawało, nierówno chodziło. Były okresy bardzo krótkie że nawet nawet chodziło.
    Wymieniłem świece, przewody WN, palec, kopułke, filtr benzyny, próbowałem podłączać inny sterownik BOSH i nic.
    Na gazie dobrze chodziło więc dałem spokój bo 3 mechaników nie ustaliło przyczyny takiego stanu rzeczy.
    Trzy tygodnie temu podobne objawy pojawiły się ale również na gazie. Z początku na jedynce przy ruszaniu jak dodawałem gazu to auto traciło moc i prawie stawało. Dopiero po chwili sie na obroty zbierało. Później zaczęło się takie coś dziać również na dwójce po puszczeniu sprzęgła. Teraz jest tragedia, nie równo chodzi i cuda się dzieją na benzynie i na gazie. Ostatnim czasem po wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki auto przygasa i od nowa pyr pyr, przygasa, pyr pyr pomimo braku klucza w stacyjce. Także gaszenie silnika opóźnione jest czasami o ok 7 sekund przez to pyrkanie.
    Zobaczyłem że podstawa wtrysku jest pęknięta więc wymieniłem tą podstawę i przeczyściłem wtrysk, ale nie pomogło. Sprawdzałem silniczek krokowy przy wtrysku ale sprawny. Również tps sprawdzałem to wydaje się być dobry (200mV i 20mV przy zamkniętej przepustnicy na odpowiednich pinach). Nawet choćby tps chrzanił to na gazie powinno dobrze chodzić bo gaz ma osobny sterownik. Przy tym grzebaniu kilka razy po włączeniu zapłonu słyszałem jakieś pierdzenie przez chwile gdzieś koło silnika - może to cewka zapłonowa?
    Panowie poradźcie co tu może być nie tak i ewentualnie jak diagnozować?
    Czy to moze jakiś czujnik halla? Ale niepokojące jest to że auto często nie gaśnie od razu po wyciągnięciu kluczyka tylko kilka razy pyrknie - to moze być jakis kluczowy objaw.
  • Poziom 17  
    Kolego jedyne co mi przychodzi na myśl to chyba uszczelka pod głowicą, sprawdź sobie ciśnienia na cylindrach.
  • Poziom 14  
    Gdzieś pisali na forum, ze jak uszczelka pod głowicą nie trzyma to objawy są takie, że płyn chłodniczy smierdzi spalinami albo olej połączony z płynem chłodniczym, a takich objawów nie ma.
    Auto dymi na benzynie (czarno) i na gazie (biało). Czy to może być wina TPSu? Czy jego rezystancja jest brana pod uwagę przy jeździe na gazie?
    Wydaje mi się, że za wcześnie bierze ten TPS. Gdzieś pisali, że napięcie powinno zacząć rosnąć po otwarciu przepustnicy do 1/5 a u mnie jest zdecydowanie wcześniej

    edit:
    Problem został rozwiązany. Wadliwy okazał się sam wtryskiwacz lub regulator ciśnienia z nim współpracujący. Po kolejnym otworzeniu pokrywy wtrysku widać było że wszędzie mokro od benzyny. Uruchomienie bez pokrywy sprawiło, że do góry poszła mała fontanna benzyny, dlatego wymieniłem ten wtryskiwacz i nowy działa elegancko. Widać tylko taki stożek mgiełki (benzyny) jak leci na ścianki i nie ma żadnej fontanny. Auto chodzi jak trzeba na benzynie i na gazie. To ustrojstwo musiało się od dawna psuć i dlatego z początku źle chodził na benzynie, a dopiero jak zaczęło dużo lać benzyny i mieszać z gazem to pogorszyło sie i na gazie. Również zniknął problem samozapłonu po przekręceniu kluczyka.