Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Astra F C14SE jaki mikser LPG?

ursus_81 05 Jul 2010 08:38 5098 9
  • #1
    ursus_81
    Level 10  
    Witam.
    Jestem posiadaczem Astry F z 95 roku, silnik C14SE, 82KM, wielopunktowy wtrysk. Odkąd kupiłem ten samochód miałem problem z jego dynamicznością. Pierwsza usterka mające na to wpływ, to było ślizgające się sprzęgło, ale to była najprostsza sprawa, bo oczywista. Po wymianie sprzęgła nastąpiła poprawa, ale ciągle to nie to... Poddałem pod wątpliwość ustawienie rozrządu i faktycznie, był przeskoczony o jeden ząbek, znów lepiej ale ciągle czegoś brakuje... Wyczyściłem porządnie przepustnicę i krokowca i tu w porównaniu do stopnia zasyfienia bardzo mała poprawa. Generalnie silnik przy mocniejszym wciśnięciu gazu zaczyna buczeć i przyspiesza tak, jakby mu czegoś brakowało, jakby nie dostawał dostatecznej ilości paliwa (lub powietrza jak się później okazało). Czuć, że mógłby ciągnąć lepiej, ale coś jest nie tak. Przyspiesza w miarę fajnie na niskich obrotach a później muł, jak rozpędzam go do wyższych obrotów to po zmianie na wyższy bieg, aż szarpnie samochodem do przodu a później już jest słaby. Gazownicy są bez pomysłu, jeden wręcz stwierdził, że auto się fajnie zbiera i jest ok, mechanicy chcą mi rozbierać silnik i robić remont...
    Szukałem sam informacji na różnych forach i z różnych tematów wywnioskowałem, że może to być brak dostatecznej ilości powietrza dostarczanej do silnika. Mikser o średnicy wew. 30mm mam zamontowany w gumowym łączniku obudowy filtra powietrza i przepustnicy. Jego rozmiar powoduje, że średnica tego łącznika jest znacznie zawężona a do tego wewnątrz miksera są jakieś łopatki z kółkiem na środku więc powierzchnia doprowadzająca powietrze jest jeszcze dodatkowo ograniczona.
    Zrobiłem prosty test. Połączyłem rozłączony pewnie przez gazownika montującego LPG wlot powietrza zza atrapy z obudową filtra powietrza i co się okazało - NIE TO AUTO! Znaczna poprawa a do tego samochód wbrew temu co mi jest znane i co mi wróżono nie gaśnie na luzie, co według mnie tym bardziej potwierdza teorię o niedostatecznej ilości powietrza. Dokładnie wyglądało to tak, że gdy szczelnie połączyłem wlot powietrza, silnik zaczynał przygasać na luzie przy prędkości od 100km/h w górę, obecnie mam to zrobione tak, że rura łącząca jest częściowo nie nałożona na dolot, jest mała nieszczelność i tak jest najlepiej jeżeli chodzi o poprawę dynamiki i problem gaśnięcia, który obecnie nie występuje.
    Ponieważ ciągle czuję pod pedałem gazu, że to auto nie ma jeszcze pełnej możliwej dynamiki, więc proszę o poradę, czy w tej sytuacji warto zainteresować się wymianą miksera i najlepiej na jaki?? Doradzono mi BLOS`a, jednak taka inwestycja do tego samochodu jest dla mnie nieopłacalna.
    A może powinienem szukać przyczyny jednak gdzieś indziej?? Jestem mechanikiem amatorem, tzn znam się na tym, do czego już włożyłem ręce, a ponieważ przy silniku jak dotąd grzebałem najmniej więc się dopiero uczę, dlatego proszę o wyrozumiałość, jak dopytam o jakieś szczegóły;)
    Z góry dzięki za porady.
  • #2
    adam640
    Level 20  
    Średnica wewnętrzna miksera powinna być mniejsza od wlotu przepustnicy o wybrzuszenie w której znajdują się otwory miksera. Jeżeli ma klapkę antybum w mikserze to ona lubi się zacinać. Ale i tak by zmierzył ciśnienie w cylindrach.
  • #3
    ursus_81
    Level 10  
    adam640 kompresja była mierzona, wszędzie równo po 10, mechanik stwierdził, że to jeszcze bardzo dobry stan biorąc pod uwagę rocznik i przebieg (230tys km teoretycznie). Klapkę antybum mam ale w obudowie filtra powietrza.
    MSWOLA właściwie to nie pomijałem miksera w żaden sposób, a jedynie połączyłem wlot powietrza zza atrapy z obudową filtra, tak jak to powinno być fabrycznie. Powietrze więc w czasie jazdy jest wtłaczane pod jakimś ciśnieniem w pewnie większej ilości, co dało poprawę osiągów. Wcześniej powietrze było pobierane samoczynnie przez instalację, bez żadnego nawet najmniejszego wymuszenia. Dolot sprawdzałem, niema żadnych ograniczeń.
    To zdjęcie miejsca montażu miksera, widać gumowy łącznik łączącym obudowę filtra powietrza i przepustnicę. Widać króciec wychodzący z miksera do przewodu zasilającego. Oczywiście aktualnie ta guma jest wymieniona i jest w całości, to są zdjęcia sprzed czyszczenia przepustnicy i wymiany tej gumy:
    [IMG=http://img251.imageshack.us/img251/482/dsc01659ii.th.jpg][/IMG]

    A tu mikser w gumie, jeszcze przed czyszczeniem.
    [IMG=http://img818.imageshack.us/img818/2540/dsc01662.th.jpg][/IMG]

    Uploaded with ImageShack.us
    Uploaded with ImageShack.us
  • #4
    adam640
    Level 20  
    Są takie miksery które nachodzą bezpośrednio z jednej strony na kolektor, a z drugiej zakłada się dolot bez zbędnych przeróbek. Wydaje mi się, że mikser jest zbyt daleko i bardzo tłumi dopływ powietrza. http://www.drypa.pl/index.php?p=productsList&iCategory=38&sName=MIKSERY ID:509 jest najlepszy tylko ta klapka lubi się zacinać.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Przepraszam ID:1003 bo tamto jest sama klapka.

    Dodano po 3 [minuty]:

    W Twoim przypadku aby więcej nie niszczyć dolotu wymienił bym na ten http://www.drypa.pl/produkt804_MIKSERY_-__-_Mikser_d55_w_rure_.html
  • #5
    ursus_81
    Level 10  
    Zainteresowałem się tymi mikserami nakładanymi na przepustnicę, tylko z tego co widzę, jest kłopot ze znalezieniem odpowiedniego do mojej średnicy zewnętrznej, czyli 66mm, ale to kwestia ewentualnego poczekania jakiś czas aż taki zdobędą...

    I jeszcze jedno, czy sądzicie po opisanych przeze mnie objawach, że przyczyną takiego stanu może być również zapchany katalizator?? Czytając inne wątki takie podejrzenie mi się nasunęło jeszcze. Tylko teraz pytanie, jak sprawdzić, czy to co mam zamontowane to jeszcze katalizator czy może jakaś już strumienica??
  • #7
    MSWOLA
    Level 18  
    Jeśli zapchany byłby katalizator to brakowało by również mocy po połączeniu dolotu do filtra.
    Wymontuj mikser i sprawdź jak auto będzie jechać na benzynie.
    Ja zamontował bym do tego silnika zwykły zakładany na dolot jak najbliżej przepustnicy, średnica wewnętrzna 32mm. Ewentualnie nieco tańszy montowany w rórę.
    Ten na zdjęciu to oczywiście mikser z dyfuzorem. Maleńki ten przepływ przez niego.
  • #8
    ursus_81
    Level 10  
    Wymieniłem mikser na nakładany na przepustnicę o średnicy wew. 32mm. Powiem szczerze, że nie ma znaczącej różnicy. Samochód jest nieco żywszy, ale to kosmetyczna zmiana. Niestety nie miałem na tyle czasu aby zrobić próbę bez miksera. Zdarzyło mi się jechać bez miksera jakiś czas temu na bardzo krótkim odcinku, ale jeszcze wtedy nie doszukiwałem się przyczyny problemu w tym elemencie. Wydawało mi się, że samochód jest znacznie żwawszy, ale wtedy nie zwracałem na to uwagi.
    Dodatkowo mimo iż dolot powietrza mam ciągle połączony spod atrapy, teoretycznie przy poprawie ilości przepływanego powietrza przez mikser samochód mógłby mi gasnąć na luzie przy większej prędkości a tak się nie dzieje.
    Mam pytanie, czy w obudowie filtra powietrza jest jakaś regulacja termostatyczna dopływu powietrza i jak ona powinna działać.
  • #9
    gregor0819
    Level 18  
    w astrach nie ma potrzeby zakladania gumowego lacznika filtra z dolotem za chlodnicy a nawet wskazane zdjac,nie ma to wplywu na jazde na benzynie,przy gazie minimalizuje przypadkowe gasniecia np przy skrzyzowaniach.sprawdz jak jest wkrecone kolanko w mikserze doprowadzajace gaz,mam byc wkrecone tylko tyle zeby niewystawalo za obrys wew miksera czyli jakies 4 nitki gwintu(bardzo wazne bardzo czesty blad),czysty filtr powietrza i regulacjia
  • #10
    ursus_81
    Level 10  
    Oczywiście mikser montowałem sobie sam i nie zwróciłem uwagi na ten szczegół. Sprawdziłem jednak i okazało się, że mimo dość głęboko wkręconego kolanka to jednak nie przesadziłem, gdyż grubość obudowy mojego miksera jest dość znacząca i tak na oko nawet wkręcenie kolanka do oporu nie powinno powodować jego wystawania wewnątrz. Dla pewności jednak wykręciłem je trochę i teraz nie mam wątpliwości, to jednak nie spowodowało żadnych zmian.
    Trzymam się tego gumowego łącznik filtra z dolotem, gdyż tak jak pisałem po jego założeniu samochód poprawił swoje osiągi w wyraźnie odczuwalny sposób a silnik nie gaśnie jak to się zazwyczaj zdarza na luzie na gazie. Wysnułem teorię, że być może faktycznie silnik nie dostaje dostatecznej ilości powietrza i dlatego jest taki wciąż jednak odczuwalnie zamulony i buczy przy dodaniu gazu. Na razie nie wiem, gdzie dalej szukać...