Witam!Mam nastepujacy problem,podczas odpalania auta nie swieci sie kontrolka ladowania,natomiat podczas jazdy(badz tez postoju) po przegazowaniu auta kontrolka od ladowania zapala sie i nie gasnie.Podczas pracy silnika sciagajac klemy a akumulatora auto nie gasnie.Czy w tym przypadku wine ponosi alternator?
Prosze o pomoc bo wyczerpaly mi sie pomysly.
Prosze o pomoc bo wyczerpaly mi sie pomysly.