Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp

margolMG 08 Lip 2010 21:44 45224 90
  • #31 08 Lip 2010 21:44
    margolMG
    Poziom 12  

    No i obiecane zdjęcia szczegółowe.
    Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp

    Myślę, że nie trzeba tych zdjęć komentować.

  • Arrow Multisolution Day
  • #32 08 Lip 2010 22:27
    dodge1975
    Poziom 12  

    Ale chłopakom z firm sprzedających w lichwiarskich cenach dyspensery koparki opadną..... He he, duży szacunek dla Ciebie kolego margolMG za projekt. Mam do kolegi prośbę, gdyż nie jestem wprawnym elektronikiem- czy można by było poprosić o opublikowanie sterowania wraz z regulacja wspomnianego wcześniej na NE555? Myślę, że wielu co nie są wprawni jak ja w elektronice- uczących się dopiero fachu, by skorzystało.

  • #33 08 Lip 2010 22:34
    margolMG
    Poziom 12  

    Oczywiście. Ubiorę to jakoś w zrozumiały wygląd i dołączę.
    Mogę również zrobić płytkę drukowaną. Ale to na priv-a

  • #34 08 Lip 2010 22:45
    dodge1975
    Poziom 12  

    Będzie super, jak kolega zapoda schemat oficjalnie na forum. Przymierzałem sie do zakupu takowego cudeńka, ale jak obaczyłem kolegi dzieło to zamurowało mnie, ze to az takie proste jest...... Zastanawia mnie jeszcze możliwość dokoptowania do układu ssawki np do układania uC na płytkach?? Niestety pomysłu nie mam żadnego jak by to wykonać? Może efekt eżektora pneumatycznego by tu był wskazany?

  • #35 08 Lip 2010 22:57
    PO.
    Poziom 20  

    Chwytak podciśnieniowy z minikompresorka ze starego ciśnieniomierza - do tego zbieram się w pierwszej kolejności i nie mogę się zebrać :/ .

  • #36 08 Lip 2010 22:57
    margolMG
    Poziom 12  

    Oczywiście schemat zapodam.

    Pompka ejektorowa - tak, ale to droga dosyć zabawa.
    Ja używam do układania smd zewnętrznej stacji podciśnieniowej zakupionej za znanym portalu aukcyjnym. Wyszło to taniej niż tworzenie pompy podciśnieniowej z ejektora. Ale jeżeli zajdzie taka konieczność to mam pod stołem dużą pompę podciśnieniową wykorzystywaną do stołu podciśnieniowego - też własnej konstrukcji. Ale takie podciśnienia są za duże do układania smd.
    Stacja "aukcyjna" też przy niektórych elementach jest za mocna, A tam jest mała pompka podobna do pompki z akwarium.
    W wolnej chwili zrobię zdjęcie całego zestawu do lutowania smd. Brakuje tylko stolika podgrzewanego lub pieca. Ale piec już jest w zaawansowanej fazie konstrukcyjnej.

    Minikompresorek ze starego ciśnieniomierza to dobry pomysł.

  • #37 09 Lip 2010 08:52
    dodge1975
    Poziom 12  

    Przeglądając zdjęcia, które kolega dołączył, mam dwa pytanka odnośnie strzykawek. Zastanawia mnie czy dobrze widzę użyte tam jakieś luźne tłoczysko wypychające pastę? Jeśli mnie wzrok nie myli, to skąd kolega je zapodał? No i jeszcze interesuje mnie adaptacja igieł dozujących do strzykawek zamieniając je na te apteczne o odpowiedniej wewnętrznej średnicy? Czy jednak forma mocowania igły nie wystarcza na wcisk, tak jak mają apteczne i muszą być jakieś spécialité de la maison?

  • Arrow Multisolution Day
  • #38 09 Lip 2010 09:08
    margolMG
    Poziom 12  

    Na zdjęciu pokazane sa dwie strzykawki. Jedna oryginalna z topnikiem FLUX.
    Taka strzykawka ma zakończenie stożkowe i mocowanie igły tzw. Luer Lock

    Druga strzykawka to zwykła strzykawka lekarska - niestety nie znalazłem jeszcze strzykawki lekarskiej z systemem Luer Lock ( chyba są) ale na razie taka wystarcza.
    Strzykawki takie jak z pastą mają oryginalny tłoczek i tyko zdejmujemy zaślepkę zakładamy adapter strzykawki i gotowe.

    Do strzykawki lekarskiej trzeba włożyć tłoczek (do nabycia w TME) założyć adapter i do dzieła. Napełnianie strzykawki lekarskiej pastą lub topnikiem jest trochę uciążliwe, gdyż trzeba unikać powstawania bąbelków powietrza. To zmienia parametry dozowania podczas pracy - ale można to zrobić.

    Zrobię zdjęcia rozłożonego systemu i zapodam na forum.
    Można też dokupić zaślepki do strzykawek które uniemożliwiają zasychanie pasty czy topnika w strzykawce.

    Jeżeli chodzi o igły. Raczej nie polecam lekarskich, dlatego że trzeba je przyciąć i szlifować. Takie obcinanie pozostawia zadziory we wnętrzu igły. A to utrudnia wypływanie pasty.
    Do pasty lutowniczej można dokupić różnego rodzaju igły metalowe, a do topnika plastikowe stożkowe, też o różnych średnicach.

  • #39 09 Lip 2010 11:45
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Bardzo fajne urządzenie. Pewnie popełniłbym też takie sobie choć smd na razie prawie nie używam, tylko ten koszt, szczególnie elektrozaworu.
    Używalność byłaby sporadyczna, ale gdyby udało się jakoś tanio nabyć elektrozawór i reduktor można by pomyśleć.
    Na razie z pneumatyką nie miałem styczności i wszelkie podzespoły a nawet połączenia itp są mi obce, więc nawet nie wiem co należałoby kupować.
    Na razie mam tylko w domu gotowy kompresor, ale też go rzadko używam. Myślałem raczej nad np napełnianiem jakiejś butli (np starej gaśnicy) tym kompresorem. Taka butla powinna starczyć na długo.
    Może ktoś z czytelników tego tematu ma jakieś tanie źródełko przedmiotowego towaru?

  • #40 10 Lip 2010 08:58
    margolMG
    Poziom 12  

    Kolejna seria obiecanych zdjęć. Łącznie ze schematem elektrycznym.
    Schemat pneumatyczny pięknie zrobił kol. FoxTech.
    Jeżeli będzie potrzebny komentarz, piszcie.

    Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp
    zestaw akcesoriów
    Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp
    stanowisko montażu SMD
    Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp
    Schemat elektryczny i obraz płytki w załacznikach

    Podziękowania dla Slavo666 za punkty ;-)

    krzysztofh napisał:
    Bardzo fajne urządzenie. Pewnie popełniłbym też takie sobie choć smd na razie prawie nie używam, tylko ten koszt, szczególnie elektrozaworu.
    Używalność byłaby sporadyczna, ale gdyby udało się jakoś tanio nabyć elektrozawór i reduktor można by pomyśleć.
    Na razie z pneumatyką nie miałem styczności i wszelkie podzespoły a nawet połączenia itp są mi obce, więc nawet nie wiem co należałoby kupować.
    Na razie mam tylko w domu gotowy kompresor, ale też go rzadko używam. Myślałem raczej nad np napełnianiem jakiejś butli (np starej gaśnicy) tym kompresorem. Taka butla powinna starczyć na długo.
    Może ktoś z czytelników tego tematu ma jakieś tanie źródełko przedmiotowego towaru?


    Myślę, że spokojnie można poszperać na jakimś bazarku w okolicy. Coś się na pewno znajdzie. Jak nie, to pozostaje znana giełda internetowa "aledrogo"
    Najpierw zorganizuj reduktor i zawór (najtańszy będzie 3/2). Do tego dopasujesz złączki i przewody. Trzeba uważać na gwinty w zaworach - bo mogą być różne (M5 lub 1/8") Średnice rurek dopasowane do złączek (najczęściej fi6 lub fi8). Rurek wystarczy ok. 0,5m. Do zewnętrznych podłączeń są tzw. złączki grodziowe do odpowiedniej średnicy przewodów. Do podłączenia przewodu adaptera strzykawki potrzebna jest złączka grodziowa fi8. No i dowolne gniazdo do podłączenia przycisku sterującego. Może być nawet "banan"
    No i: od wejścia do reduktora, od reduktora do zaworu i od zaworu do wyjścia.
    To wszystko.

    daymoon napisał:
    Urządzenie po prostu działa i jak widać na filmie dosyć płynnie. Zarówno punktowe i ciągłe dozownanie wychodzi całkiem nieźle. Problem w tym że nie każdy ma w swoim warsztacie sprężone powietrze. Wiem że można sobie zbudować czy kupić kompresor, ale moja kobita by mnie wygoniła gdybym jeszcze sprężarkę podłączył. Tak sobie myślę czy pompka perystaltyczna by pociągneła tę pastę. Np. coś takiego http://www.ole.pl/pompa-dozujaca-nablyszczacz-do-zmywarek-przemyslowych.html


    Taka pompka nie nadaje się niestety do sprężania powietrza. A choćby nawet to - ta cena. Za taką kwotę kupisz kompresorek w Cast...amie, wrzucisz na strych lub do piwnicy i po krzyku. Pożytek z tego taki , że szczury albo gołębie się nie zagnieżdżą. Jeżeli mieszkasz w bloku - to tylko pompka z lodówki. Do tego mały zbiorniczek(ok.20l) - może być z gaśnicy i sprężarka włączy się może raz dziennie. Są takie rozwiązania na elektrodzie.

  • #41 12 Lip 2010 11:10
    Sewa2007
    Poziom 13  

    Witam,

    Gratuluję przemyślanego projektu.
    Dość ciekawe i staranne wykonanie.
    Zaczynam zastanawiać się nad tym, czy samemu nie wykonać podobnego dyspensera.

    Mam małe pytanie do autora tego projektu:
    Czy przypadkiem w schemacie, jaki załączyłeś dla układu czasowego na NE555N nie ma błędu?
    Analizując ten obwód zastanawiam się, nad funkcją włączników S1 i S2.
    Jak dla mnie, to według takiego podłączenia nie spełniają one przypisanych im funkcji
    (S1 – Start, S2 – AUTO/MANUAL) i nic tak naprawdę nie robią.
    Jeśli się mylę to najmocniej przepraszam.

    Pozdrawiam

  • #42 12 Lip 2010 22:04
    margolMG
    Poziom 12  

    Jasne. Przepraszam wszystkich którzy pobrali plik. Dziękuję jednocześnie za zwrócenie uwagi.
    Na przecięciu wyłacznika, przycisku, rezystora R1 i kondensatora C1 powinno być połaczenie.

    R1 i C1 to uklad formowania impulsu wejściowego. Niezależnie od długości przyciśnięcia przycisku start(S1) na wejście 2 układu 555 jest podawane zbocze opadające. Wyłącznik S2 zwiera kondensator i wtedy impuls ma kształt uzależniony od czasu trzymania przycisku.

    Jeszcze raz przepraszam.

  • #43 12 Lip 2010 23:32
    dodge1975
    Poziom 12  

    He he, Na pierwszym schemacie odręcznie narysowanym, było wszystko oki, ale punktowany schemacik już babola posiadał- to pewno przez tę pazerność (żart). Błędów nie popełniają tylko ci, co nic nie robią...." Czy kolega z praktyki mógł by podpowiedzieć jak najlepiej określić zawór który steruje "strzałem" powietrza(typ, oznaczenia itp.)? Mam ciężko łapiącego dostawce, który za cholerkę nie może załapać o co mi chodzi- ale warto od niego kupować, bo ma w miarę tanio.

  • #44 13 Lip 2010 08:21
    margolMG
    Poziom 12  

    Możesz zastosować najprostszy zawór 3/2 NC np wg. firmy SMC jest to symbol V114-5LOU z cewką na 24V
    Do wej1 zasilanie z reduktora, do wyj2 strzykawka, do wy3 tłumik hałasu.

    Ah. To nie przez pazerność ;-) Ale chciałem żeby tak porządniej było.

  • #45 16 Lip 2010 18:01
    margolMG
    Poziom 12  

    I jeszcze zdjęcia płytki drukowanej sterownika tego dyspensera
    Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp Dyspenser - dozownik - pasty lutowniczej itp

    Oczywiście płytki "zrób to sam" DIY ;-)

  • #46 17 Lip 2010 23:59
    sebastian11
    Poziom 16  

    Jeszcze trzy osie X i Y i Z do strzykawki jak tutaj i pasta nakłada się sama ;)
    powodzenia !!!

  • #47 18 Lip 2010 10:28
    dodge1975
    Poziom 12  

    Ciekawe.... widzę, że zastosowanie nam się powiększa. Zamiast NE555 zapodać uC współpracujący z np Mach3 i wtedy w zależności od wielkości pola lutowniczego zmieniła by się długość "strzału" powietrza w strzykawkę. Ale powrócę do pytania jakie mnie od pewnego czasu nurtuje. TME ma podział końcówek strzykawek na mililitry a sama pasta w oryginalnych strzykawkach jest określana mianem wagowym w gramach.... I teraz jak to się ma- gramy do mililitrów?? Czy któryś z kolegów podpowie??

  • #48 18 Lip 2010 12:08
    margolMG
    Poziom 12  

    sebastian11 napisał:
    Jeszcze trzy osie X i Y i Z do strzykawki jak tutaj i pasta nakłada się sama ;)
    powodzenia !!!


    Pomysł na to już jest. Ale to za chwilę. Oczywiście wystarczy 2,5 osi (jak w ploterze).

    Dodano po 3 [minuty]:

    dodge1975 napisał:
    Ciekawe.... widzę, że zastosowanie nam się powiększa. Zamiast NE555 zapodać uC współpracujący z np Mach3 i wtedy w zależności od wielkości pola lutowniczego zmieniła by się długość "strzału" powietrza w strzykawkę. Ale powrócę do pytania jakie mnie od pewnego czasu nurtuje. TME ma podział końcówek strzykawek na mililitry a sama pasta w oryginalnych strzykawkach jest określana mianem wagowym w gramach.... I teraz jak to się ma- gramy do mililitrów?? Czy któryś z kolegów podpowie??


    Nie trzeba wcale zamieniać ne555 na uC żeby Mach to wysterował. Myślę, że wkrótce pokażę projekt z automatycznym nakładaniem pasty. Ale to przy okazji jakiejś maszynki Pick&place. Wcześniej będzie chyba piec do lutowania smd ;-)

  • #49 18 Lip 2010 15:36
    dodge1975
    Poziom 12  

    A co z strzykawkami?? 10 mililitrów to ile gram pasty?? Jak wcześniej wspominałem, TME podaje złączki do strzykawek pod względem pojemności a pasty są określane wagowo......- i do dzisiaj nie widziałem pasty, aby na strzykawce była określona mililitrowa wielkość.

  • #50 18 Lip 2010 18:06
    sebastian11
    Poziom 16  

    a czy nie dokladniej byloby zamiast cisnienia zamontowac silnik krokowy ?

  • #51 18 Lip 2010 21:37
    margolMG
    Poziom 12  

    dodge1975 napisał:
    A co z strzykawkami?? 10 mililitrów to ile gram pasty?? Jak wcześniej wspominałem, TME podaje złączki do strzykawek pod względem pojemności a pasty są określane wagowo......- i do dzisiaj nie widziałem pasty, aby na strzykawce była określona mililitrowa wielkość.


    Pasta lutownicza jest dosyć ciężka. 10ml to chyba 35gram. Nie mam pojęcia jak to policzyć. Ja po prostu kiedyś kupiłem duży pojemnik pasty i teraz muszę przekładać do strzykawki 10ml
    Topnik ten który jest na zdjęciach jest w strzykawkach o odpowiedniej wielkości strzykawki. Adaptery strzykawek też TME podaje do wielkości wyrażonej ml. Pewnie będzie najlepiej przed zamówieniem zadzwonić do handlowca w TME i ustalić szczegóły.

    Dodano po 5 [minuty]:

    sebastian11 napisał:
    a czy nie dokladniej byloby zamiast cisnienia zamontowac silnik krokowy ?

    Pewnie że można zastosować silnik krokowy. Ale:

    1. koszty sterowania
    2. waga dozownika - silnik ze śrubą musiałby być w trzymany w dłoni. Można by zastosować wałek giętki - ale to znowu skomplikuje budowę i funkcjonalność

    Ale to tylko moje przemyślenia. Jeden zawór + trochę prostej elektroniki - to było najprostsze rozwiązanie.

  • #52 19 Lip 2010 11:51
    mariuz
    Poziom 32  

    Z kosztami elektrozaworu można zejść do ~80zł wliczając wysyłkę:
    Elektrozawór do lpg]Link


    Takie cudo na allegro kosztuje około 30zł. Dwa podpięte do zasilania "na przemian" będą działać tak jak ten za 130zł.
    Dobrze myślę?

  • #53 19 Lip 2010 16:52
    dodge1975
    Poziom 12  

    Dobrze kolego kombinujesz, ale niestety to nie da pozytywnych rezultatów. Powietrze tłoczone do strzykawki podczas pracy- czyli wypychania pasty musi później, gdy elektrozawór odbije zrównać się z ciśnieniem atmosferycznym. Inaczej będziesz miał niedokładnie dozowaną ilość czynnika, gdyż po zamknięci się zaworu cały czas u strzykawce będzie ciśnienie- nadal wypychające pastę. Super wizualnie wyjaśnił to kolega FoxTech na swoim ruchomym gif-ie obrazującym działanie zaworu. Jeszcze co do zaworu przez Ciebie sugerowanego nie ma on takiej czułości- a jego bezwład nie pozwoli na dokładne dozowanie.

  • #54 19 Lip 2010 21:39
    margolMG
    Poziom 12  

    dodge1975 napisał:
    Dobrze kolego kombinujesz, ale niestety to nie da pozytywnych rezultatów. Powietrze tłoczone do strzykawki podczas pracy- czyli wypychania pasty musi później, gdy elektrozawór odbije zrównać się z ciśnieniem atmosferycznym. Inaczej będziesz miał niedokładnie dozowaną ilość czynnika, gdyż po zamknięci się zaworu cały czas u strzykawce będzie ciśnienie- nadal wypychające pastę. Super wizualnie wyjaśnił to kolega FoxTech na swoim ruchomym gif-ie obrazującym działanie zaworu. Jeszcze co do zaworu przez Ciebie sugerowanego nie ma on takiej czułości- a jego bezwład nie pozwoli na dokładne dozowanie.

    Podpisuje sie pod tym obiema rękami i nogami.
    Proszę pamiętać, że to nie może być elektrozawór (takie pneumatyczne można kupić taniej). To musi być rozdzielacz, który raz łączy strzykawkę z podawanym ciśnieniem, a po wyłączeniu napięcia łączy strzykawkę z atmosferą.

  • #55 21 Lip 2010 17:11
    pgoral
    Poziom 25  

    Gratulacje margolMG!!!!


    A powiedz czy zauważyłeś wpływ długości wężyka między zaworem a strzykawką? Czy sprawdzałeś z jakimś szczególnie długim - np. 2m?

    Próbowałeś może zamiast igieł metalowych stosować igły - wenflony (do kupienia w aptece)?

  • #56 21 Lip 2010 22:36
    margolMG
    Poziom 12  

    Niestety nie sprawdzałem wpływu długości wężyka na pracę dyspensera.
    Ale wydaje się że przy szczególnie długim wężyku zmieni się tylko czas impulsu zadanego z elektroniki. Tj. czas potrzebny na wypełnienie całej objętości wężyka i strzykawki.

    Sprawa wenflonów jest otwarta. Muszę to sprawdzić. Choć nie wiem czy przypadkiem wenflony nie są szlifowane podobnie jak zwykłe igły tzn. pod kątem. Bo to nie byłoby dobre. Trzeba by było szlifować, obcinać i kombinować. Kupienie igieł o różnych średnicach i kątach nie stanowi tak dużego kosztu, a tych igieł przecież często się nie zmienia.

  • #57 22 Lip 2010 11:54
    pgoral
    Poziom 25  

    Wenflony są proste - i mam wrażenie, że trudniej o zator pasty w nich. Ja trochę z tym eksperymentowałem - zobacz jak u Ciebie.

    A nie masz problemów, że pasta nieco płynie po odpuszczeniu impulsu? U mnie tak się zdarzało.

    Wenflony można kupić np. w aptekach doz - a by przy padzie nie siedzieć i nie oglądać który się nada to można zamówić u nich w internecie i wybrać aptekę w której się odbierze paczkę.

  • #58 22 Lip 2010 20:43
    margolMG
    Poziom 12  

    Myślę, że sprawa płynięcia pasty to sprawa jej jakości. Ja ostatnio używam KOKI i nie było problemu z jej rozwarstwianiem. Jeżeli się rozwarstwia to faktycznie raz będzie zatykało igłę a kiedy indziej będzie swobodnie wypływać. Przy rzadszych pastach może się okazać konieczne zastosowania podciśnienia. A wenflony sprawdzę przy okazji. Chyba dopiero po niedzieli.

  • #59 22 Lip 2010 22:20
    piotrek700
    Poziom 13  

    Musze zrobić sobie taki bajer. Jak dla mnie bomba, plusik dla kolegi. A dla tych którzy nie mają takiego czegoś- takich jak ja:
    Ja radzę sobie tak, jeśli mam płytkę na które chce nanieść elementy smd, smaruje płytkę pastą lutowniczą nanoszę elementy które przylepiają się do płytki i przy pomocy igły, dużej igły:) i lutownicy lutuję elementy. Może i gracji w tym nie ma ale wychodzi całkiem szybko i ładnie.

  • #60 23 Lip 2010 07:54
    margolMG
    Poziom 12  

    Pewnie że można sobie jakoś poradzić. Ale po co kombinować jak można szybciej i wygodniej ;-)

    Dzięki za plusik.