Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SCiB baterie do elektrycznych aut od Toshiby i Mitsubishi

tymeczek 06 Jul 2010 09:35 3021 14
  • SCiB baterie do elektrycznych aut od Toshiby i Mitsubishi Toshiba we współprac z Mitsubishi Motors pracują nad nowym rodzajem baterii do samochodów elektrycznych. Chodzi o ogniwa o nazwie SCiB, które w najbliższej przyszłości zostaną wprowadzone w Japonii. Zdaniem firm ogniwa SCiB są przełomem w dziedzinie akumulatorów litowo-jonowych. Łączą wysoki poziom bezpieczeństwa, dużą żywotność i gwarantują szybkie ładowanie. Cechy te są szczególnie pożądane w zastosowaniu ogniw dla pojazdów elektrycznych. SCiB charakteryuje duża żywotność 0 mają zapewnić ponad 6000 cykli ładowania i rozładowywania, ładowanie w niecałe 5 minut i poprawne działanie w ekstremalnie niskich temperaturach - nawet do minus 30 stopni. Moduł SCiB, który obecnie jest jeszcze w fazie rozwoju ma przyczynić się do poprawy ogólnej trwałości tego typu ogniw, a także zmniejszyć ilość odpadów powstałych w wyniku wymiany baterii.

    Źródło: Link

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    tymeczek
    Level 24  
    Offline 
    tymeczek wrote 900 posts with rating 139, helped 0 times. Been with us since 2010 year.
  • #2
    sokoleokoo2
    Level 22  
    Witam

    5 minut to w sumie niewiele z drugiej strony to i tak więcej niż nalanie paliwka u mnie od rezerwy do max to ok 40-50 sek.
    Druga sprawa nic się nie mówi o dystansie 300-500 km to minimum które musi być aby auta stały się codziennością. Wina oczywiście leży po stronie baterii bo silniki elektryczne mają sprawność dochodzącą do 95-98 %
  • #3
    REVISOR
    Level 25  
    Zapowiada się ciekawie, ciekawe jak ze sprawnością ładowania-rozładowania, napięciem znamionowym itd. poza tym w odróznieniu od wielu innych kwiatków o których pisano wcześniej są już pierwsze prototypy i plany produkcji masowej. znalazłem jeszcze coś po polsku i filmik z crash testem LINK TUTAJ.
  • #4
    elektronik999
    Level 26  
    i znowu niby jakaś rewolucja :) juz z 15 news w tym roku i każdy taki sam a jak na razie to żadno z tych urządzeń nie trafiło do produkcji? Dlaczego?
    edit: przepraszam te baterie sprzedają w ilości około 150 tysięcy egzemplarzy miesięcznie.
  • #5
    electroNICK
    Level 14  
    Tylko jest jeden problem. Załóżmy że mamy w samochodzie akumulator powiedzmy 200Ah. Żeby go naładować do pełna w przeciągu 5min należy go ładować prądem rzędu 2,4kA. Troche to dużo.
  • #6
    wojtasmaj5
    Level 13  
    Wybacz, ale jak miałbym za tankowanie płacić 100zł a nie 250zł to mógłbym czekać i 15minut. W końcu normalnie zarabia się do 15zł za godzinę, a tu oszczędność 150zł poświęcając 4 minuty.

    P.S.
    Liczby podane z głowy, ale chodzi o samą zasadę... :P
  • #7
    sokoleokoo2
    Level 22  
    No te 15/h to chyba brutto z premią.

    Rozumiem te 15 min. ok niech będzie ale do diaska nie po przejechaniu 100 czy 150 km. Nie wiem jak wy koledzy u mnie czasem auto stoi 1,5 - 2 tyg. a później stuknę w tydzień 3 tyś. Więc co z samo rozładowywaniem - w pb/on najwyżej dużej pokręcę i odpali a tu ?
  • #8
    quniq
    Level 21  
    tymeczek wrote:
    ...gwarantują szybkie ładowanie

    Nie, nie gwarantują.
    tymeczek wrote:
    ładowanie w niecałe 5 minut

    Było by ciekawie. Ale jak ktoś zauważył, potrzebne jest "astronomiczne" natężenie. Ciekawy jestem, czy w sieci energetycznej gdzieś takie występuje :D O ile impuls o tej mocy dało by się osiągnąć, to prąd o takim natężeniu... Ehh... Poza tym, jak gruby musiał by być przewód? 10cm średnicy? 15? Ciekaw jestem jakie zakłócenia elektromagnetyczne by wywołał taki prąd.
    tymeczek wrote:
    poprawne działanie w ekstremalnie niskich temperaturach - nawet do minus 30 stopni

    No, zbliżamy się do ruskich traktorów :D

    Ogólnie popieram wypowiedzi z nade mnie: dużo szumu, ale nic nie widać,żeby się coś działo. Ale fakt, większośc ogniw jeszcze nie wyszła z laboratoriów. Wydaje mi się to być akcją marketingową.
  • #9
    REVISOR
    Level 25  
    Nie bądźmy pesymistami, jeszcze kilka lat temu nie było nawet takich ogniw które można by ładować w takim tempie jak te bez ryzyka uszkodzenia, technologie ładowania jakoś się rozwiąże, wystarczy pokaźny bufor z baterii kondensatorów na stacji aby zgromadziła ładunek dla jednego lub kilku klientów którzy akurat podjechali i są "puści" , kable niestety zostaną grube.
  • #10
    KJ
    Level 31  
    No chyba że opracujemy nadprzewodniki nie wymagające chłodzenia do ekstremalnie niskich temperatur. Wtedy kabel staczy góra 10mm^2 ;) a to już całkiem normalny przekrój.
  • #11
    2P
    Level 19  
    Tak patrzę i aż przykro mi się robi jak elektroda leci na łeb i na szyję z jakością wypowiedzi użytkowników. Czasem po prostu muszę zareagować.

    Dobrze, panowie i panie... wyobraźmy sobie tak:
    Akumulator 200 Ah, i ładujemy go w 5 minut. Potrzeba natężenia 2400 A? No nie koniecznie. Jakie jest napięcie akumulatora? 80 V? No to na czas ładowania przełączamy połączenia równoległe na szeregowe i prąd ładowania spada 3x, za to napięcie podnosi się do 240 V.

    Po drugie. Niech nawet będzie, że musimy je ładować prądem 2400 A. To dużo? To jest jakaś astronomiczna wartość? Kolega quniq pyta czy gdzieś w sieci takie natężenie występuje. No przepraszam - ale kpisz sobie chyba. Mam w domu 3 fazy, każda po 20 A. Dom ma 6 klatek, po 12 pięter po 2 mieszkania na piętrze... To daje maksymalne obciążenie ponad 2800 A na fazę. A przecież ładowarki o takim prądzie to nie są urządzenia jednofazowe! Z prostego względu - zbyt ogromne pojemności trzeba by stosować w kondensatorach filtrujących.... no i przede wszystkim... po co, skoro dla tak potężnych prądów stworzono właśnie tzw. SIŁĘ, która ma 3 fazy właśnie.

    Prądy i potężne przekroje przewodów jakie podajecie.. i propozycje nadprzewodników.... to już sf w czystym wydaniu. Ktoś w ogóle wie ile "prądu mieści się w 1mm^2 przekroju przewodu"? Zależnie od norm, ale można przyjąć, że bezpieczna granica to 6 A na każdy 1mm^2 przekroju. Z tym, że zależnie od norm i typu przewodu, może to być 3A (ciasno upakowane przewodu wielożyłowe) do nawet 10 A (przewody wiszące swobodnie w powietrzu). Zakładamy jednak bezpieczną wartość 6 A.

    Prąd 2400 A wymaga 400 mm^2 powierzchni przekroju kabla. Korzystając ze wzoru na powierzchnię koła, i odwracając go odpowiednio, otrzymamy średnicę przewodu: 2*sqrt(400 mm^2) / pi = 12,7 mm.

    I oto mamy, przewód o kosmicznej średnicy palca wskazującego 11 latka...

    Tak więc proszę Was Panowie i Panie... otwórzcie trochę umysły i przestańcie patrzeć tylko na swoje podwórko. Bo to, że ja w domu nie mam 2400 A, nie oznacza, że dla świata przemysłu jest to jakaś ogromna wartość. Przeciwnie. Powiedziałbym, że są to wartości które raczej elektro-energetyków nie zaszokują. A myślcie proszę, bo mi się aż smutno robi jak pomyślę, że wypowiada się tutaj niby śmietanka polskich elektroników-inżynierów a 80 % wypowiedzi to wydumane "nie da się" i "bez sensu".

    Chociaż może powinienem się cieszyć, bo prawdopodobnie dzięki takiemu podejściu Państwa sam nie mogę opędzić się od zleceń.
  • #12
    REVISOR
    Level 25  
    Z przełączeniem ogniw w szereg to dobry pomysł , Co do tematu nie ma co już dyskutować pożyjemy zobaczymy. elektroda jest dla wszystkich i wypowiada się kto chce nie koniecznie "śmietanka" a często fascynaci i amatorzy.
  • #13
    2P
    Level 19  
    REVISOR wrote:
    Z przełączeniem ogniw w szereg to dobry pomysł ale z tym 2800A na jedna fazę na blok to sam dałeś ciała, policz teraz jakie trafo niby zasila twoje mieszkanie?? Gdyby tak jak zakładasz wszyscy w jednej chwili pobierali tyle mocy co przyłącze im pozwala to dawno "prundu by wysiadł". Co do tematu nie ma co juz dyskutować pożyjemy zobaczymy

    Poprzyj proszę swoją wypowiedź jakimikolwiek inżynierskimi faktami, ok? Bo na razie to gadamy trochę jak o roli przyrody w utworach Mickiewicza. Możemy o tym rozmawiać, jeśli temat Cię interesuje, ale może nie na tym forum. Proszę bardzo:
    Mój blok musiałby być zasilany transformatorem o mocy, 3x 644 kVA. Obok mojego bloku stoii taki budyneczek, który ma w środku elektrociepłownię, oraz rozdzielnię SN. Rozdzielnia posiada dwoje drzwi wejściowych. Na oko jej szerokość to około 4-5 m. Wysoki na 3 m. Nie wiem na ile sięga wgłąb sama rozdzielnia SN i na prawdę nie chce mi się z powodu jakiejś dyskusji szukać dokładnej informacji o jej mocy. Porównajmy to chociażby z taką, maleńką rozdzielnią jak na zdjęciu: http://www.transformator.biz.pl/wolnos_stacje_transf.html
    Zgodnie z informacjami, transformator o mocy 630 kVA (potrzebujemy 3x więcej) zajmuje 3,3 m^2... i można sobie nawet wybrać kolor!

    -----------------------
    Dodano:
    Swoją drogą - nie jest to elektrociepłownia... rozpędziłem się za bardzo. To rozdzielnia ciepła + kotłownia pomocnicza jest, albo coś w tym stylu.
  • #14
    kybernetes
    Level 39  
    Kolego 2P, generalnie sie zgadzam, jednak popelniles drobna pomylke w obliczeniach - te 12,7mm (a wlasciwie to 11,3mm) to promien przewodu a nie srednica, tak wiec ostatecznie wychodzi dwa i pol centymetra srednicy solidnej miedzi - calkiem sporo jak na wtyczke do autka, metr biezacy takiego kabelka to 4 kilogramy.

    Jednak mnie niepokoi cos innego - zastanawiam sie jaka moc wydzieli sie na tych akumulatorach przy takim ladowaniu. Wiadomo, ze przy duzych pradach ladowania sprawnosc akumulatorow jest nieszczegolna, niech bedzie powiedzmy 75%. W takim razie przy rzeczonych 80V i 2400A mamy dodatkowe 60 kilowatow ciepla, ktore sie na tych akumulatorach wydzieli. Schlodzic taka grzale - to moze byc problem.
  • #15
    2P
    Level 19  
    kybernetes wrote:
    12,7mm (a wlasciwie to 11,3mm) to promien przewodu a nie srednica, tak wiec ostatecznie wychodzi dwa i pol centymetra srednicy solidnej miedzi - calkiem sporo jak na wtyczke do autka, metr biezacy takiego kabelka to 4 kilogramy.

    A po co tam dodałem dwójkę we wzorze? Wyliczyłem średnice, nie promień.

    kybernetes wrote:
    Jednak mnie niepokoi cos innego - zastanawiam sie jaka moc wydzieli sie na tych akumulatorach przy takim ladowaniu. Wiadomo, ze przy duzych pradach ladowania sprawnosc akumulatorow jest nieszczegolna, niech bedzie powiedzmy 75%. W takim razie przy rzeczonych 80V i 2400A mamy dodatkowe 60 kilowatow ciepla, ktore sie na tych akumulatorach wydzieli. Schlodzic taka grzale - to moze byc problem.

    Tutaj też rozmawiamy o nowej technologii, porównując ją ze starą. Nie wyobrażam sobie, aby akumulatory przystosowane do takiego ładowania wydzielały tyle ciepła. Stanowczo sprawność w takim przypadku musi być wyższa, bo odprowadzenie takiej ilości energii cieplnej z wnętrza ogniwa, nie wydaje się energetycznie uzasadnione. Sprawność ładowania byłaby jeszcze znacznie niższa ze względu na zasilanie systemu chłodzenia.
    ------------------
    Dodano:
    Chciałbym jednak dodać, że cieszy mnie, że pojawiają się wreszcie jakieś inżynierskie fakty i zwrócenie uwagi na rzeczywiste problemy :)

    ------------------
    Kolejne dodano:
    Powiem, że temat grzania się ogniw jest na prawdę bardzo ciekawy. Trzeba wziąć pod uwagę, że oprócz samych ogniw, przy takim ładowaniu musimy mieć system balansujący ogniwa, choćby świetnie zaprojektowany, też będzie się nieco grzał... Nawet jakbyśmy założyli sprawność 95%, to generowane ciepło jest na poziomie 12 kW. I trzeba to odprowadzić z wnętrz ogniw. Tutaj jest bardzo ciekawe zagadnienie i kawał inżynierskiej roboty do wykonania aby sobie z tym poradzić.